Ten problem był od początku gdy tylko kupiliśmy dany ciągnik. Ciężko to opisać, ubrać w słowa na czym problem polega. Po prostu gdy jadę wjadę w dołek/dziurę kabina amortyzuje drgania ale mimo to noga delikatnie zawsze odskoczy i zbyt czuły gaz powoduje że albo go odejmę albo dodam co powoduje jak by szarpnięcie ciągnika. Po prostu jest zbyt czuły i zbyt delikatnie chodzi. Pod obciążeniem jest zdecydowanie lepiej np podczas orki,siewu nie jest to tak odczuwalne
Użytkownik Miniasz miał ten sam problem w Aresie 656rz poprosiłem by i on swoją opinie tutaj na ten temat napisał. To jest jego odpowiedź na moje pw z danym tematem
sprzedałem go nie dawno ale co pamiętam to własnie " pedał" gazu to masakra za nic się nie dało go wyczuć tak jak mówisz byle dziura i nie do opanowania ja później doszedłem do takiej wprawi i większości operowałem ręcznym jak zachodziła taka potrzeba
Pozdrawiam