To tak jak u nas z udziałami kiedyś było, w Sokółce było 12, potem zjednoczyła się z Dąbrową już zostało 6 udziałów, potem z grajewem i do 3 doszlismy, i gdzie tamta kasa poszła? ja już załatwiłem Grajewo po swojemu, ojciec przepisał gospodarstwo na mnie i wycofał udziały, wpłąciłem 2tys i ile latania było bo zechciałem podpisac umowe na 1 rok kalendarzowy, dalej będą próbki zmieniac to sie gdzies indziej przeniose.