Mieszkam niedaleko i jak sa wolne dni od pracy albo wakacje weekendy itp to szkoda nawet jechac bo wiecej w korku i w kolejkach sie wystoicie niz zabawy bedzie.
Tylko nogi, reki ani zycia nie kupisz nawet za milion. Ja jestem zwolennikiem bhp i rozsadku przy pracach polowych i nie tylko. Wole nie skonczyc pracy niz ryzykowac zycie.
Ja miałem ten sam problem w hardi ale okazało się że oring na złącze z pompy sparcial i lewe powietrze ciągnęło. Teraz na 1000 obrotów ciągnika ssie wszystko