Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

19 godzin temu, Strongman napisał:

Niby silnik zawalniał z 30 procent ale jakby się dusił nizej.

bo indukcyjne maja taką charakterystykę 

a_charMech.gif.7395ebc02032dd2e54aae8b4b8db47d1.gif

i faktycznie mniej więcej tyle można go skręcić na obrotach , 

często sa to małe silniki z pralek po niecałe 200W i takie maja i tak za mało mocy by jeszcze być spowalniane a taki szczotkowy na zdjęciu to ok 350 W i więcej 

21 godzin temu, akmaly napisał:

Silniki z farni czy starszego Polaru, Gorenie itp. są bezszczotkowe

tam było kilka uzwojeń o różnej mocy i obrotach , jakieś kilkaset obrotów do prania i ok 2800 do wirowania ale to programator przełączał 

można nowszy bezszczotkowy wsadzić ale tam falownik jest na płytce pralki i te 18k obr. przy 300Hz sie kręci

19 godzin temu, Strongman napisał:

Ma cewkę na boku, kiedyś brat rolnika pisał jaka to dobra sprawa i ja załozyl i jakoś tó słabo działało,teraz juz wiem,nikt wcześniej o tym nie pisał.

 zależy jaki silnik , do tych z uzwojeniem rozruchowym i wyłącznikiem odśrodkowym na wirniku ani kondensator nie potrzebny ani regulować napięcia bo zwolni silnik , sklei wyłącznik i spali silnik 

23 godziny temu, radekz200 napisał:

już wolę swoją starą poczciwą wialnie 

WLR-05?

 

Ogólnie mam jakiś silnik od pralki automatycznej tylko niema kondensatora ale nanim pisze jaki kondensator powinien być,powinien być dobry bo automat jak automat to pracuje lewo prawo i wolne obroty i szybkie ,spróbuję go wsadzić do wrl 05 tylko na metce zdarta jego moc,ciekawe jaką moc mają takie silniki moze z 400w czy to nie za mało.

Edytowane przez Strongman
Dnia 14.03.2024 o 10:15, mani51 napisał:

Do silników od pralek automatycznych z tachometrem są specjalne regulatory którymi da się zmniejszyć obroty a moc praktycznie pozostaje bez zmian. kiedyś nawet widziałem takie na olx.

ogólnie sporo elektronarzędzi na silnikach komutatorowych ma stabilizację prędkości obrotowej pod obciążeniem ale w przypadku kątówek /wiertarek stołowych/mieszadeł  jest magnes i jakiś czujnik na płytce regulatora w okolicach oprawy łożyska , bosch miał chyba pomiar prądu i na tej podstawie regulował i stabilizował obroty

@Mani trzeba pokombinować z grzebieniem sita kłosowego od kombajnu albo dorobić coś podobnego by ziarno przesypywało sie między drutami a źdźbła i kłosy odlatywały dalej, nawet WLR coś takiego ma tylko że kilka i wykręcone do góry zaraz za tą podłogą pod szybrem

 

Dnia 12.03.2024 o 16:34, akmaly napisał:

Regulacja obrotów za pomocą regulatora napięcie ( parę zł ) tylko w silniku szczotkowym ( taki jak ma kolega @Karol6130). Silniki z farni czy starszego Polaru, Gorenie itp. są bezszczotkowe i tutaj tylko falownik ale to drogi interes ( szczególnie że musi być to falownik jednofazowy do sterowania jednowazowym silnikiem ),dlatego muszą być przesłony przy takich silnikach.

niekoniecznie drogi ten falownik , można coś takiego ale tez do słabych silników z pralek tylko i z kondensatorem

 https://sklep.avt.pl/pl/products/falownik-1-fazowy-zlutowany-avt5360-170578.html?query_id=1

do takich silników jak ma @Karol6130 niestety odpada bo jak silnik zwolni to skleja w środku ten wyłącznik i pali cewki 

6997542200_1641646007.jpg

 

Edytowane przez konteno
Dnia 12.03.2024 o 13:38, Agrest napisał:

To jest wietrznik. Najstarszy najprostrzy wynalazek. Bez sit.

Mam jeszcze po dziadku z wiatraka, pewno IIWŚ pamięta. Do siewu na młynku rafowym czyszczę.

Myślałem o zakupie petkusa ale za duży gabaryt kłopotliwość nasypu i cena

 Mały Petkus K-541, czy polska Rofama CZ-2 nie ma tam kłopotu z zasypem kosz jest nżej jak w tej wialni tutaj. Ceny faktycznie do niskich nienależą.

2 godziny temu, konteno napisał:

niekoniecznie drogi ten falownik , można coś takiego ale tez do słabych silników z pralek tylko i z kondensatorem

 https://sklep.avt.pl/pl/products/falownik-1-fazowy-zlutowany-

Ten falowniki jest do bardzo małej mocy. Maksymalna moc pozorna 150VA, zakładając uproszczenie VA=W mamy maksymalnie 150W gdzie silnik z frani ma 180W a większości pralek ok 200-400 W.

Do silnika szczotkowego jak autora zdjęcia wystarczy najtańszy regulator napięcia.

Edytowane przez akmaly
konteno napisał:

@Mani trzeba pokombinować z grzebieniem sita kłosowego od kombajnu albo dorobić coś podobnego by ziarno przesypywało sie między drutami a źdźbła i kłosy odlatywały dalej, nawet WLR coś takiego ma tylko że kilka i wykręcone do góry zaraz za tą podłogą pod szybrem 

Ten grzebień w WLR to kuska na pewno nie złapie a słomę to może taka półmetrową jak poleci na leżąco. Tam sita robią robotę, jak są dobrze dobrane to niczym lepiej nie wyczyścisz, oczywiście w tych pieniądzach no i wydajność mała ale tona czy dwie do siewu to by zrobił bez problemu.

@akmaly myślę że mocniejsze tranzystory i pare innych przeróbek by można było z powodzeniem go do mocniejszych silników używać ale to @marian3p musiałby mi zweryfikować czy dobrze myslę 

4 godziny temu, mani51 napisał:

Ten grzebień w WLR to kuska na pewno nie złapie a słomę to może taka półmetrową jak poleci na leżąco.

chodzi mi o coś takiego

 grzebien-sita-klosowego-bizon-5050640160 

tylko np pod skosem i spadkiem od szczeliny którą do młynka wpada ziarno 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v