Skocz do zawartości

Amazone



Najważniejsze maszyny w gospodarstwie.

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

9 godzin temu, Popier96 napisał:

A no tak, że nawet własnego traktora nie posiadają. Wszystko usługa.

Dokładnie. Tylko dobry doradca i kalkulator a kaska leci szerokim strumieniem. Tysiące hektarów w ekologii  podzielone na kilkunastu właścicieli + ekologia + rośliny zachowawcze czy jak tam się zwie+ ptaszki czy inne robaki a dochód nieosiągalny dla tych co zbierają 10 ton pszenicy z ha czyli większości AF.

1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Tysiące hektarów w ekologii  podzielone na kilkunastu właścicieli

I ci ,,właściciele" za bezdurno oddają pieniądze z dopłat rzeczywistemu właścicielowi?Tysiące hektarów podzielona na kilkunastu ,,właścicieli" daje po kilkaset ha na łeb ,,właściciela" a właściwie słupa i tak, po pierwsze czy to nie jest przestępstwo wyłudzenia dopłat, sztucznego podziału gospodarstwa?po drugie czy gospodarstwa kilkaset ha nie obowiązują żadne wymogi?

1 godzinę temu, witejus napisał:

I ci ,,właściciele" za bezdurno oddają pieniądze z dopłat rzeczywistemu właścicielowi?Tysiące hektarów podzielona na kilkunastu ,,właścicieli" daje po kilkaset ha na łeb ,,właściciela" a właściwie słupa i tak, po pierwsze czy to nie jest przestępstwo wyłudzenia dopłat, sztucznego podziału gospodarstwa?po drugie czy gospodarstwa kilkaset ha nie obowiązują żadne wymogi?

Mieszkasz w Polsce od urodzenia czy wróciłeś z zagranicy ostatnio? Bo chyba żadnego Polaka takie rzeczy nie dziwią.

  • Like 1

Niestety Panowie ale prawda... Czasy takie że można się dorobić praca wielu pokoleń w długim czasie... Lub właśnie kombinatorstwem i to dość szybko... Tylko jak to zawsze wszystko wiąże się z znajomościami i kasą

Co do kalkulatora... Im większe gospodarstwo tym trzeba lepiej liczyć.. Do 1ha hobbistycznie po pracy dołożysz z wypłaty... Do 40ha już nie jeszcze z tego żyjąc

Co do usług.. Im mniejszy areał tym mniej się opłaca mieć własny sprzęt i odwrotnie... Im większy tym bardziej warto... 

 

Facet oprócz gospodarstwa ma jeszcze dużo firme, takie rzeczy robią jego ludzie. Ma duże znajomości wśród śmietanki towarzyskiej, jego nie sprawdzi żadna kontrola. Imprezuje z burmistrzem, sędziami itp. Kilka lat temu była afera bo ktoś wyciągnął na wierzch, że burmistrz mu od kilku ładnych lat podatek rolny umarza co roku bo "daje prace wielu ludziom". Mało tego - nawet jak posieje jakieś ch.. wie co to więcej tam chwastów niż tej rośliny. Coś tam zbiera a reszta idzie pod pług czy talerzówke. Tak właśnie wygląda rolnictwo w UE. Może tam w Brukseli chcą, żeby tak wyglądało - dać pare euro dopłat a produkcji zero?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v