Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Ja to widziałem u szwabów już w latach 90, gdzie większość z forum skakało jeszcze z jajka na jajko. Gospodarstwa po kilkadziesiąt ha a do tego jeżeli hodowla to jedna lub dwie osoby na etacie jeżeli sama uprawa roślinna. Taki dobrobyt. Zobaczycie jak to wszystko pierdolnie. Kwestia czasu. Zielony ład czy inna k**wa plus Chinole wieprzowiny nie biorą, drób też stoi. Nie będzie komu tego jeść. Jak rynek zboża padnie to pszenica będzie po 60 pln. Kwestia czasu.

Taki dobrobyt jak kiedyś był PGR i tam tylko kradzież i nygusy a później dotacja z państwa a teraz nawet PGRu nie ma ale już Morawiecki dzieci w tych miejscach odwiedza i kasa na będzie na wyborców. Jeden uczciwy na kilku patoli nie zarobi bo pęknie i tak strzelają kolejni ludzie interesy, gospodarstwa przejmują lokalni oligarchowie i mamy komunę. Ktoś miał lepiej bo pracował a teraz wszyscy mają mieć tak samo dobrze😁

  • Like 1
41 minut temu, wojak1986 napisał:

 a później dotacja z państwa a teraz nawet PGRu nie ma ale już Morawiecki dzieci w tych miejscach odwiedza i kasa na będzie na wyborców. 😁

Znajomy po rozpadzie pgr nie pracował nigdzie, tylko jakaś dorywcza robota, godzinowki, Kuroń i tak się od lat 90 to ciągnęło - na start dostał emerytury okolice 2k. Moja matka ma rentę po ojcu, ale jakby przeszła na emkę, to dostałaby podobne pieniądze - ~1200 zdaje się.

Jakiś czas temu na srajbuku podrzuciło mi post kogoś z urzędu, że jest nabór wniosków na sprzęt elektroniczny dla dzieci ze środowisk popegeerowskich(nie na własność). Noż k**wa mać, to zaraz będzie 30lat jak to się rozlecialo, toc to już mogą być dzieci dzieci (dzieci) osób, które pracowały w pgr. Ile to będzie trwało?

Moja ciotka była zootechnikiem na fermie świń za pgr. Od czasu pgr nie pracowała nigdzie - tylko godzinowki, Kuroń, coś z urzędu pracy, Kuroń i tak w kółko. Zaraz na emkę będzie mogła przejść. A jak się z nią rozmawia to tylko "no, bo komuś te pgr przeszkadzały, przeszkadzało że ludzie mieli pracę". O tym jak wyglądał ta praca to już mniej chętnie opowiada (nie żebym generalizowal, bo wiadomo, że.nie każdy kradł i chlal). Kiedyś miała propozycje pracy od znajomego (który się stąd wyrwał i był jakimś większym przedstawicielem jednej z firm produkujących pasze) żeby pójść na zootechnika na fermę jakieś 150km od domu - zakwaterowanie, wyżywienie, na początek 3k na start (dobre 15lat temu to było, więc wtedy to nie były małe pieniądze). Ale oczywiście ciotka się nie zdecydowała, bo jednak lepiej siedzieć na miejscu 🤷 niestety dużo osób zostało z takim podejściem. Też nie chce generalizować, bo wiadomo, że Jake każdym środowisku - są ludzie pracowici, są ludzie którym się udało, którzy się wyrwali stąd itd, ale jak mieszkam w takiej typowo popegeerowskiej okolicy, to jednak wydaje mi się, że większość dziedziczy te mentalna biedę z pokolenia na pokolenie.

6 minut temu, daron64 napisał:

Jakiś czas temu na srajbuku podrzuciło mi post kogoś z urzędu, że jest nabór wniosków na sprzęt elektroniczny dla dzieci ze środowisk popegeerowskich(nie na własność). Noż k**wa mać, to zaraz będzie 30lat jak to się rozlecialo, toc to już mogą być dzieci dzieci (dzieci) osób, które pracowały w pgr. Ile to będzie trwało?

Kolejny propagandowy pierd


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v