Skocz do zawartości

Koń polski



Nowa w stadzie ;)
  • Like 1



Rekomendowane komentarze

mraukot napisał:

Agrest napisał:

Kunia, polskiego,  do niemcowni?

Napewno lżej mu będzie niż w sowieckim łagrze 😉

pewnie, na wschodzie to pewnie by mu jeszcze pług czepiali :D u mnie co najwyżej będzie musiał kogoś na grzbiecie ponosić ale to kawał kobyły da radę.

damianbor napisał:

Nie słyszałem o takiej rasie jak koń Polski. Konik polski to owszem ale ona ani maścią ani budową go nie przypomina. Polski koń zimnokrwisty to prędzej.

bo to dokładnie polski koń zimnokrwisty, źle napisałem, w tytule.

bratrolnika napisał:

Jednak polski lepszy jak niemiecki???

nie miałem niemieckiego, więc ciężko powiedzieć ale ta się wydaje fajna i przyjazna.

slawek74 napisał:

czerwony pędzel byście go nie urzeklu 😁🤪

a to ze względów estetycznych pasuje jej :D

Sylwekx25 napisał:

Tobie to by pasował koń śląski 🤔


I chyba gryzie ta kobyła więc taka przyjazna to ona nie jest 😁 🤔🤔

Może i w przyszłości będzie tez koń śląski ;) a gryźć nie gryzie, to roczna zrebka to trzeba ją uczyć, bo może nabyć złych nawyków jak gryzienie

Karol6130 napisał:

My na wschodzie się konia i pługa nie wstydzimy, to jest taka polska tradycja, rzadko spotykana

mi tak konika było by szkoda choć jak pamiętam koło 2000 roku jeden dziadek jeszcze oral koniem.

ja to czasem myślę żeby traktora wstążki nie przywiązać bo mam bardzo dziwne zbiegi okoliczności że jak przejeżdżam koło pola na którym sąsiad pracuje to zawsze się coś zepsuje, wiosna sąsiad oral to koło jego pola belka podnosnika mi się złamala. innym razem pojechałem mu BB załadować to napęd pompy hydraulicznej się urwał, innym razem kranik mi się od wody odkręcił, a jeszcze innym zaczep z tyłu urwał. Albo nieziemski pech albo nie wiem co.

Edytowane przez songo
songo napisał:

ja to czasem myślę żeby traktora wstążki nie przywiązać bo mam bardzo dziwne zbiegi okoliczności że jak przejeżdżam koło pola na którym sąsiad pracuje to zawsze się coś zepsuje, wiosna sąsiad oral to koło jego pola belka podnosnika mi się złamala. innym razem pojechałem mu BB załadować to napęd pompy hydraulicznej się urwał, innym razem kranik mi się od wody odkręcił, a jeszcze innym zaczep z tyłu urwał. Albo nieziemski pech albo nie wiem co.

To zmień trasę tak, żeby obok sąsiadowego pola nie jeździć, a nie jakieś łachmany po ciągnikach wieszać.. 😉


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v