Skocz do zawartości

Massey Ferguson 6265



No to po 33 dniach  stanął  na własnych  kołach, nic tak nie cieszy nawet  schabowy  tak jak uruchomienie  ciągnika  

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

tomo12 napisał:

@Uziu92 Dobry egzemplarz w takim razie trafiłeś.

po prostu nie miał natłuczone 20+ tys , jak większość sprowadzonych z zagranicy , potem korekta na 7-8 albo licznik idzie od nowa i po kupnie się okazuje że już coś trzeba robić bo faktycznie jest 3x tyle zrobione. Jeszcze u siebie będę musiał wymienić tulejkę na przednim wsporniku , bo do tylnej pięknie kalamitka wyprowadzona to smarowali a do przedniej schowana pod tuzem i już pewnie się nie chciało i delikatny luz jest 😀 tulejke zamówiłem to wolna chwila zamontuje.

14 minut temu, Uziu92 napisał:

po prostu nie miał natłuczone 20+ tys , jak większość sprowadzonych z zagranicy , potem korekta na 7-8 albo licznik idzie od nowa i po kupnie się okazuje że już coś trzeba robić bo faktycznie jest 3x tyle zrobione. Jeszcze u siebie będę musiał wymienić tulejkę na przednim wsporniku , bo do tylnej pięknie kalamitka wyprowadzona to smarowali a do przedniej schowana pod tuzem i już pewnie się nie chciało i delikatny luz jest 😀 tulejke zamówiłem to wolna chwila zamontuje.

A jak długo masz już masseya ? Chyba się nie napracuje u ciebie jak tylko 1000 zrobiłeś a wydaje mi się ze już trochę go masz 

ja tylko produkcja roślinna , jakbym miał np jakieś bydło mleczne czy tam opasowe to doszła by obsługa stada , koszenie łąk , jakieś kukurydze, kiszonki itp to i godzin było by więcej , nowy ciągnik by miał sens jakby kosztował tyle ile trzeba a nie ceny wywalone 2 x takie jak powinny być przez dofinansowania i inne programy , no i jakby miał jeden , wtedy zrobiłby pewnie z 500-600 godzin to i by się amortyzował .

Po 1 nowy ciągnik przez pierwsze 5 tys h nie stoi na warsztacie, powinien robić bez awaryjnie. a weź kup 20 latka co trochę coś,  ciort tam wymiana węża bo to 1 dzień max przestoju ale co innego to są tygodnie, bo wszelkie części już wysyłkowo jak jeszcze robisz samemu to utniesz na robociźnie jak masz wszelkie klucze i narzędzia, Bo teraz nie ma mechaników od ręki, a po drugie tak jak u mnie gość musiał 90 km dojechać bo nikogo bliżej nie znalazłem co sie zna na robocie, bo taki mało rolny  u mnie rejon same SIUNTKI i CIAPKI.   ,    

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v