Skocz do zawartości

Ursus c360



Pany 😉 będę zmieniał opony tylne na wiosnę mojej pszczółce i zastanawiam się nad rozmiarem 520/65R28 ? Czy to dobry wybór do pracy z turem i z siewnikiem? Jakie są wasze opinie na ten temat jeśli chodzi o jazdę i prace ? Czy lepiej założyć 480/65R28

  • Like 1



Rekomendowane komentarze

11 godzin temu, czesio200 napisał:

16.9 to odpowiednik 420 a nie 480. 16.9 to max do 60 gdzie tu 520 założy.

To odpowiednik 480/70 jeśli chodzi o wysokość

Co do za szerokich kół w ciągniku bez napędu powodzenia w jeździe po śniegu czy pracy w grząskim terenie sam ujeździe ale uciąg żaden ślizga się no i na takiej feldze tak szeroką oponę zakładać to za długo ta opona nie wytrzyma

 

 

 

14 godzin temu, Wojtek026 napisał:

 zbyt szerokie koła w ciągniku bez napędu to nie jest najlepszy pomysł

Co ma jedno do drugiego?

10 godzin temu, izydor6280 napisał:

mało to wariatów zakładało szeroką oponę, problem w tym że w takim ciągniku więcej z tego szkody niż pożytku
załóż radialne 14.9 i zainwestuj w obciążnik

A jaka to niby szkoda z tych szerokich opon? Co do obciążnika, to argument z d*py - staram się mieć jak najlżejszy ciągnik, żeby wszędzie wjechał, bo łąki w 90% to podmokłe torfy, a mam go specjalnie dociążać? Są radialne 480 (bez problemu weszły na oryginalne felgi) i doskonale sobie radzi na mokrym.

7 godzin temu, mateuszmtz napisał:

U mnie w 60  siedzą opony 480/70 R28   i polecam jak ktoś ma podmokłe łaki uciąg też na nich jest sporo większy

Dokładnie, mamy taki sam rozmiar i 60-tka jest praktycznie nie do utopienia na łąkach. Przód balony 11,5 na 15,3 i też się nie zapada nawet przy pracy z TURem.

7 godzin temu, Dzikizetor napisał:

polecam 540.65-28 mam takie u siebie w 4011

Na oryginalnych felgach?

5 godzin temu, czesio200 napisał:

Jak masz tura i 0 obciaznikow w tylnych kolach to i tak uciagu nie bedzie jak trzeba.

Nie każdy potrzebuje jakiegoś wielkiego uciągu. Jeśli to ciągnik podwórkowy, to wystarczy, żeby dał radę jechać z obciążeniem na TURze.

  • Like 1
  • Thanks 1
2 godziny temu, timo napisał:

Co ma jedno do drugiego?

A jaka to niby szkoda z tych szerokich opon? Co do obciążnika, to argument z d*py - staram się mieć jak najlżejszy ciągnik, żeby wszędzie wjechał, bo łąki w 90% to podmokłe torfy, a mam go specjalnie dociążać? Są radialne 480 (bez problemu weszły na oryginalne felgi) i doskonale sobie radzi na mokrym.

Dokładnie, mamy taki sam rozmiar i 60-tka jest praktycznie nie do utopienia na łąkach. Przód balony 11,5 na 15,3 i też się nie zapada nawet przy pracy z TURem.

Na oryginalnych felgach?

Nie każdy potrzebuje jakiegoś wielkiego uciągu. Jeśli to ciągnik podwórkowy, to wystarczy, żeby dał radę jechać z obciążeniem na TURze.

I tu się z tobą zgadzam, zwłaszcza w temacie obciążenia, bo tak samo robie i podchodzę do tego jesli chodzi o łąki. Dlatego zakładam 480/70 i myślę że będę zadowolony z pracy jak i z opon. Dzięki wielkie 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v