Skocz do zawartości


Tak się sieje do samej granicy...nie tylko działki 😎

Co widzimy na zdjęciu Siew owsa do granicy...?

Ciągnik Kubota z serii M, prawdopodobnie model M5, w dynamicznej akcji na polu rozsiewa owies przy użyciu zaawansowanego ładowacza czołowego LA1154. Osiąga moc około 100 KM, co zapewnia efektywną pracę nawet w trudnych warunkach terenowych. Ciągnik jest wyposażony w niezawodny silnik Kubota V3800 z 4 cylindrami i pojemnością 3.8 litra, który gwarantuje wyjątkową wydajność i oszczędność paliwa. Wsparcie w postaci przyczepy rolniczej pozwala na płynny transport materiału siewnego, podczas gdy precyzyjny siewnik zapewnia równomierne pokrycie pola. Dzięki tej konfiguracji maszyna utrzymuje wysoką produktywność podczas skomplikowanych operacji rolniczych, maksymalizując efektywność siewu i przygotowując pole na przyszłe zbiory.

  • Like 6
  • Thanks 1
  • Haha 3



Rekomendowane komentarze

Dnia 26.12.2020 o 09:34, akooo napisał:

Czy na Białorusi jest prywatne rolnictwo?

Nie ma tak jak u nas - większość państwowe.  Mam znajomego z Grodna to opowiadał, że w jego rodzinie mają pół hektara - resztę baćka narodu przejął pod "pgr" po tym jak doszedł do władzy. Mają jakiegoś papaja do uprawy tego - trochę warzyw, ziemniaków, truskawek i jakieś drzewka owocowe.

Firma która robiła mi drogę zatrudniła Białorusinów.  Pogadałem z jednym to dziadek był Polakiem i miał duży majątek ziemski oczywiście za***any przez państwo. Wszystko praktycznie jest państwowe. Łukaszenkę gani bo mówi że już stanowczo za długo rządzi i potrzebne są zmiany. Wszędzie poobsadzał swoją rodzinę. Wiadomo, nepotyzm jak wszędzie.

Ale non stop się chwalił że u nich mają wszystko, cały przemysł,  ciągniki, samochodowy...

 Widzę że taki trochę zapatrzony w unię,  to mu powiedziałem. Obalcie Łukaszenkę , idźcie do unii to i przemysł mieć nie będziecie.

  • AgroTeam
Piotruniu25 napisał:

Zaraz ktoś napisze że UE ma też plusy ale jest ich mniej stosunkowo do minusów.

Zapraszam pod Wrocław, połowa firm robi komponenty dla fabryk w innych krajach. Dziś swoboda przepływu towarów to coś co daje kasę. Nawet Brytole wymiekli i w zasadzie nic się nie zmienia. Jak na razie więcej upycham żywności na zachód jak jej sprowadzamy. A w to że świnie drożej kupują tam jak tu nie wierzę. Firma liczy zysk i bierze gdzie taniej (niekoniecznie lepiej)

  • AgroTeam

Poczytaj sobie fora rolnicze brytyjskie. Nie byli szczęśliwi z wyjścia. Oni nie są już mocarstwem tylko wysepką koło Europy. Nie można wydoic koloni jak to było w ich zwyczaju. W Europie już też powoli nje ma kogo dymać. Zresztą jak by byli tacy pewni swego to by się nie zgodzili na umowę tylko zamknęli granice i bawili się swoimi zabawkami.

Dnia 27.12.2020 o 11:02, akooo napisał:

powinno być tak żeby i rolnictwo prywatne i wielki przemysł państwowy a mniejszy prywatny. Nie wiem czemu rolnictwo u nas tak kuleje pamiętam czasy jak zasadzilo się 2 ha burakow i człowiek wyrzył z tego.

to w czym problem dalej sadź te buraki tylko teraz to eko by musiały by być  , bo wszystko ręcznie byś robił , bo jak nakupisz maszyn to musisz mieć nie 2 a 20 ha .

Tak jest ze wszystkim technika poszła do przodu 30 lat temu mniejszy areał ale i dużo ręcznej roboty , do 330 czy 360 to małe maszyny , a teraz kto by takimi obrabiał większy ciągnik 80-100 KM to i maszyny to i pola więcej trzeba.

To samo w oborach można w 2-3 ręcznie obrządać 20 krów , albo 2-3 50 czy nawet 80 jeśli prawie wszystko zmechanizowane .

 

To samo wszędzie np w budowlance gotowe kleje , zaprawy a i często agregaty tynkarskie ,malarskie i hektary znaczy m2 się robi .

Dnia 27.12.2020 o 14:24, griga napisał:

Zapraszam pod Wrocław, połowa firm robi komponenty dla fabryk w innych krajach. Dziś swoboda przepływu towarów to coś co daje kasę.

puki tanio i chyba dalej tak będzie -siła robocza , aczkolwiek przekłamana ta unia niby ochrona środowiska , ślad węglowy itp , a zamykają np huty bo duże emisje , a wtedy z Indii czy Chin spokojnie można sprowadzać wyroby hutnicze a gdzie wtedy normy zanieczyszczeń z huty a dodać do tego transport ....

  • Thanks 1

Chyba dla kasy .

A że tu jest tania siła robocza to bym się nie martwił - nawet lepiej przecież nie ma żadnej alternatywy jakby u nas była droższa siła robocza to nikt by nie miał fabryk . Tylkp to nie realne bo co tu może być ?

Polska nie Szwajcajria skarbców nie ma tu dla innych , złóż ropy czy gazu też nie . 

 

Tak sobie myślałem jakby rolnictwo padło przez te miastowe rozczulanie nad przyrodą i zwierzętami . To by sami sobie nogi połamali .

Przecież zarobić trzeba to wielu by poszło podebrać miejsca miastowym .

A że Ukraińców się zatrudnia nic dziwnego jak taniej . To samo co kiedyś Polaków na zachodzie. Czyli jakiś tam dobrobyt jest skoro ludzi brakuje do pracy 

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v