Skocz do zawartości

Ursus C-4011 & Piława Górna D44



Przegląd

Film  z podsumowania  całego  remontu 

 




Rekomendowane komentarze

1 minutę temu, Roki212 napisał:

A czyj to problem tego co zajechał czy tego co kontroluje... jak zajedziesz to mówisz dla kolesia co ma sprawdzać czy robi to co uważa za stosowne. Widać uważał że tyle wystarczy to tyle zrobił ile zrobił i tyle co tu drążyć temat i jakiejś sensacji szukać xD

Tak. Tylko trzeba tu na forum ogłosić całemu światu. Ja osobiście uważam że stacje powinny być państwowe i diagnosta powinien być zatrudniony np. przez starostę . Wtedy skończyło by się że takie rupcie jeździły by po drogach , bo prywaciarz będzie naciskał na to aby były pozytywy bo inaczej klientów traci.

Tak zajedz na badanie i jest problem hehe bo ktoś tam coś sprawdził czy nie sprawdził :) lepiej jeździć bez badań i wtedy będzie ok lub nawet pojazdm niezarejestrowanym wtedy jeszcze lepiej :) troczę luzu na forum można różne rzeczy napisać, jak bym napisał że byłem na badaniu i w przyczepie sprawdzał mi zbieżność to co kto mi zabroni :P 

Mój dziadek mawiał: im więcej DYSKRETNYCH panów tym mniej cnotliwych panien i dotyczy to każdej sfery życia.

Przez zbyt długie jęzory wiele rzeczy już nie załatwisz bo jest strach. pier**li jeden z drugim że przyjechał na OSKP a diagnosta popatrzył i klepnął przegląd... nosz kuwa, rynce opadają, albo ja mam do skoszenia 20ha a na usługach 50ha, oczywiście usługi nie zgłoszone.

Ludzie , miałem ostatnio kontrolę z US to kontroler powiedział wprost że lubi poczytać fora np. rolnicze - jak ma kontrolować np.gospodarstwo  żeby wiedzieć z której strony "ugryźć" ludzie piszą takie rzeczy że na tacy mają podane. Myślcie trochę, to nie boli.

  • Like 2
  • Thanks 1

I zapewne najwięcej do powiedzenia w tej kwestii mają tacy co nie wiedzą gdzie nawet OSKP się znajduje ;) a niech ktoś jeszcze pomyśli że może są i tacy co specjalnie o tym piszą aby wyeliminować tą całą patologię bo pomijajać już ciągnik z przyczepą jak widzę że ktoś dostaje badanie na auto które ledwo kupy się trzyma no to takie coś ukrywać i przemilczeć to... I jak taki w ciebie potem wjedzie 

Edytowane przez Roki212
30 minut temu, DTaras napisał:

Roki - powiadam Ci: nie chcesz tego co napisałeś.

Chcę bo jak jadę to jadę pojazdem sprawnym, i nawet tydzień przed badaniem jeśli chodzi o auto jadę na samą tasme aby sprawdzić sobie na szarpakach auto czy sprawne aby potem na badaniu nie było niespodzianek. Jak ktoś chce jeździć złomem czy wrakiem jego sprawa więc w sprawie badań osobówek to mam takie zdanie a nie inne :P 

A jeśli chodzi o ciągnik czy przyczepę to trzeba bardzo się postarać aby dostać negatywa jadać totalnie bez sprawnego oświetlenie czy hamulców...

Edytowane przez Roki212

A kiedy mam się interesować tydzień po xD

Nigdzie nie napisałem że prywaciarz jest oszustem... oceniam tylko podejście diagnosty do tematu (zaraz powiesz że wszystkich pakuję do jednego worka, ale nie choć takich jest sporo) i skoro Tobie pasuje takie coś że koleś przyjechał sobie takim Fiatem 126p co ledwo kupy się trzyma diagnosta pyta się kolesia czy sprawny on mu odpowiada że tak i podbija mu badanie nie wiem czy kolega czy kto i co takie podejście jest ok? Jak kiedy spotkasz takiego Fiata 126p na swojej drodze to może zmienisz zdanie...

Edytowane przez Roki212

Otóż jak jest państwowe to diagnosta jest niezależny a prywaciaż rozlicza diagnostę z negatywów i naciska żeby było ich  jak najmniej bo klienci mu odpłyną i zostawia kasę u konkurencji. Dobrze jeszcze by było żeby np w powiatach była rotacja diagnostów na stacjach tak żeby klienci nie wiedzieli na której stacji jest który diagnosta. Skończyło by się że: jedź tam to stempel bez problemu dostaniesz

Edytowane przez womir
  • Like 1
16 minut temu, DTaras napisał:

Erraty nie rozumiem. Diagnosta jest na liście u Starosty i nie straci w przykładowej sytuacji tylko pracy a uprawnienia co w życiu robi mu gnój. Wyjaśnij jak upaństwowienie sektora ma wpłynąć na uczciwość diagnosty. Interesować się stanem technicznym masz cały czas do czego obliguje Cię OWU ubezpieczenia OC.

Ty chyba masz jakieś problemy z czytaniem i rozumieniem słowa pisanego... piszesz mi coś o prywaciarzu oszuście teraz o upaństwowieniu sektora gdzie ja o tym pisałem ????? :P 

Cały czas oceniam i odnoszę się do sytuacji z jaką się spotkałem i podejścia diagnosty do tematu badania technicznego pojazdu, a sam wysnuwasz jakieś teorie ;)

Co do stanu auta, aby wszyscy tak się interesowali :) 

Kolega post wcześniej napisał jak by mogło wpłynąć przykładowo upaństwowienie...

Edytowane przez Roki212

Przede wszystkim diagnosta nie jest idiotą. Jeżeli miga się z prawem to na własny rachunek. Normą jest, że nie da negatywa i pisałem o darmowym badaniu dlatego, że jest taki proceder, gdzie diagnosta dbając o klienta przeczochra mu wóz i nie skasuje za badanie a da kartkę co ma zrobić. Jednostka antysystemowa podrobi pieczątkę albo odszuka lewego kanału dostępu ale większość dokona napraw i wróci w to samo miejsce. Ot co.


Ło kur... pomyliłem z womirem. Wcześniej nie mogłeś tylko ciągniesz temat? Państwo natomiast nie gwarantuje jakości w niczym.

Jak państwo nie gwarantuje jakości w niczym to może sprywatyzować Policję i bezpieczeństwo na drogach się poprawi. 

Znam gościa z uprawnieniami UDS który nie zagrzał miejsca dłużej na stacji jak 2tygodnie i był zwalniany przez właściciela bo były negat.Już nie pracuje w zawodzie , prowadzi szkolenia.

Edytowane przez womir

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v