Skocz do zawartości

Turbo w ursusie c-385 A



zdjęcie na życzenie użytkowników😉
  • Thanks 1

Rekomendowane komentarze

Nic Ci po tabliczce. Regenerować tego nie chcą, bo części brak. W mojej stanął wirnik i wstawiłem nową czeską jak w oryginale. Trochę było rzeźbienia, ale koszt dużo niższy, bo nie musiałem zmieniać chłodnicy, zbiornika paliwa, filtra i wielu innych rzeczy. Kupiłem tylko turbinę, łącznik, kolano wydechu, rurkę smarowania i trochę rur, kolanek, blachę.

wstawiałem podobne zdjęcie chyba 10 lat temu na AF :P  ale turbina chodzi dalej oryginalna i jeszcze czasami dobije do 0,5 bar pod obciążeniem

pompa jest zwykła . a jak masz filtr oleju dodatkowy do turbiny to ja kupuje zamiennik OP 519 ( dawne fso 1500)  w każdym samochodowym za ok 20 zł. oczywiście przy każdej wymianie.

 

@Thomas2135, a masz jeszcze może plany budowy tych kolanek??

Plany to miałem je nawet wywalić, bo tylko w paszowozie, kosiarce, zgrabiarce głównie robi. Filtr jest za mały i go dusi. Jak chcesz to przyjedź podpatrzysz, albo zdjęcia Ci wyślę, jeśli wystarczą.

Te wersje z turbiną w tym miejscu to takie soft turbo. Pompy nie miały korektora dawki, końcówki wtryskiwaczy mają 4 otwory zamist 5, dodatkowy filtr oleju turbiny. W silniku tłoki z 3 pierścieniami i stopki korbowodów wzmocnione. Koni podobno z 5 mniej od wersji z turbiną z boku. 

Pamiętam o tym filtrze cały czas. Nie chce mi się tylko co chwilę ładować w ten ciągnik kasę. Robiłem górę silnika, ale ni wuja nie pamiętam czy stopki korbowodów miał wzmocnione i nie chcę przesadzić. Dziada będę musiał kiedyś rozciagnąć. 3 lata temu wszysko zrobiłem sprzęgło, mikropompa, wzmacniacz a ten za 2 dni olejem lał przez simmering walu korbowego. zj***ł się też hamulec bębna wzmacniacza i wrzucić jakiś bieg do ruszania to porażka. Pracując glebogryzarką zaczęło coś gruchotać w skrzyni pośredniej. Sprzęgło też nie rozłącza dobrze, bo wciskam a ten jeszcze ujedzie kawałek zanim stanie. Na wiosnę dostał wspomaganie na orbitrolu i dość prezentów na ten rok.

2b42259be657a3ecmed.jpg

 

ac2562d179451a1fmed.jpg

bbc2dead0ab2607fmed.jpg

Od razu uprzedzam, że nie warto kupować tego oryginalnego kolana. Jest za duże i styka się prawie z wężem od chłodnicy. Pod maską też ledwo się mieści. Żałuję, że je kupiłem. Lepiej wytoczyć pierścień i dospawać do podstawy a wszystko połączyć łącznikiem turbina-kolano. Wtedy od pierścienia można dowolnie skierować wydech. Ja wyrzuciem na słupek.

Pompę paliwową mam z centralnym smarowaniem, więc jak w oryginale kupiłem gotową rurkę i przykręciłem chyba do pompy. Problem był tylko taki, że w pompie jest śruba M8  rurka miała otwór fi 10. Założyłem wieksze podkladki i jakoś to trzyma szczelnie. Można było sobie zakuć przewód i zasilanie wziąć z tego samego miejsca co manometr silnika. Powrór oleju mam pod korkiem wlewowym a powinien być po drugiej stronie gdzieś koło sprężarki. W Finlandi wywiercili otwót w korpusie pod korkiem, nagwintowali i wkręcili kolanko nyplowe 1/2". Wykorzystałem to i tylko przewód zakułem ze złączem 1/2" a przy turbinie do rurki powrotu dospawałem nypla chyba M22 lub też 1/2". 

@Thomas2135, gruchotanie?? to wina pierścienia segera od womu, a konkretniej od zmiany 500/1000 , a dostęp jest od strony sprzęgła, przerabiałem to w 1224  jakis czas chodziło, ale potem zaczęło rozłączać wom . Wymień filtr, to raptem 400-500 zł używka w necie , a zobaczysz ile nerwów zaoszczędzisz ;)  no takie uroki ursusów.... nie nadają się dla użytkowników pedantów... ;)  na pewne rzeczy trzeba przymykać oko i po prostu dolewać płynów ...  no ja na razie odgruzowuje warsztat i po niedzieli zaczynam walkę po kolei z każdym ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v