Skocz do zawartości

Wiata samochodowa



Zakończona.
  • Like 1



Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, hopper5 napisał:

Ja z żoną pracujemy poza gospodarstwem.

to diametralnie zmienia postać rzeczy szczególnie odnośnie ilości czasu jaki ma się do dyspozycji poza pracą i ilości środków które można przeznaczać na urządzanie obejścia 

35 minut temu, Aroo22 napisał:

Jak ktoś chce to i znajdzie czas na utrzymanie porządku na podwórku.

spójrz przez pryzmat ludzi którzy mają dużo bardziej praco i czasochłonne kierunki produkcji rolniczej , szczególnie produkcję zwierzęcą , może u niektórych jest elegancko ale tylko dlatego że gospodarz do pracy przy zwierzętach zatrudnia pracowników a do ogarniecia otoczenia wokół domu wyspecjalizowane firmy bo jakby kołchoźnikowi wszystko przyszłoby samemu wszystko ogarnąć kiedy to sezon ogrodowy pokrywa sie z sezonem wegetacji roślin uprawnych oraz ich zbiorem to nie ma bata że to jest do ogarnięcia "jednoosobowo"

41 minut temu, Aroo22 napisał:

A co do wiaty to fajna ale będzie chronić jedynie przed opadami a auto będzie okurzone moment.

u nas jedno auto w blaszaku tydzień stoi i bardziej zakurzone jest niż gdyby stało na podwórku 

 

U mnie w gospodarstwie kiedyś też była produkcja zwierzęca, były krowy i świnie i znalazło się czas na wykoszenie trawy czy ogarnięcie podwórka. Wiem jak to jest ze zwierzętami, troche organizacji pracy i systematyczność (bo jak sie ma bałagan pod płotami czy budynkami nagromadzony przez lata to wtedy trochę ogarnięcie potrwa, PS nie mam nikogo tu na myśli ale niektórzy tak mają). Od 4 lat tylko produkcja roślinna. A wiata ładna, przyłożył się z wykonaniem. 

Dnia 29.06.2019 o 14:31, extrabyk napisał:

U mnie osioł robi za kosiarkę a jak się nie wyrabia to koniki mu daję do pomocy na parę dni. Chrzanu to nawet glifosat nie bierze ale pieczoną kurkę z chrzanem można przełknąć 😆 Gęsie jaja też pyszne no i oczywiście gesina ale faktycznie sraluchy straszne.

 

Pokaż swoje zwierzaki .....ile można przekopywać się przez nudne maszyny na af.... ;) 

Jak dbasz tak masz, jak się komuś nie chce albo nie przeszkadzają chwasty na placu to zawsze wymówkę znajdzie i sam się będzie przed sobą usprawiedliwiał. Znam duże gospodarstwa ze zwierzętami i małe ze zwierzętami i jak ktoś chce mieć czysto i schludnie to będzie miał. Nie od razu trzeba mieć kostkę brukową żeby było ładnie. Maszyny jak pod chmurka to umyte i zakonserwowane i na twardym a nie w trawie większej od nich samych i brudne bo szkoda myć. Syfiarz zawsze będzie syfiarz.

Debila to sobie znajdź w swojej rodzinie to po pierwsze , po drugie potrafię sobie wszystko ogarnąć porządnie a nie na jebałpies to trochę czasu schodzi tym bardziej w pełni sezonu kiedy muszę zapewnić paszę dla bydła więc zrobić w polu i później w oborze ogarnąć to często trzeba coś innego odłożyć a robić to co jest pilniejsze. Jesienią i zimą pracę kończę wcześniej , na realizację swoich pasji też czasem znajduję chwilę a ponadto udzielam się jeszcze społecznie na rzecz innych więc z życia mam nie tylko robotę. A ,że nie lubię zieleniny koło domu to już takie moje upodobanie , koło chałupy mam kwiaty wieloletnie , drzewka i iglaki to koło tego sobie wykoszę wykaszarką co jakiś czas ,a trawę i badyle koło budynków traktuje opryskiem i tyle w temacie. Z kolei maszyny które stoją na dworze mam ustawione głównie na placach po kiszonkach to niczym nie zarastają , aczkolwiek mam parę rzeczy typu narzędzia od c360 których używam bardzo sporadycznie to i trawą i chwastami zarosną ale co jakiś czas wykoszę to zwykłą kosą na ile się da i też nie ma tragedii.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v