Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

22 godziny temu, bukat82 napisał:

to bardzo dobrze, tak orane lepiej plonuje ^_^

Orząc głębiej zmniejszy się zawartość procentowa próchnicy w górnej warstwie gleby, następstw nie trzeba chyba tłumaczyć. Orana ziemia dużo mniej wody przyjmuje i paradoksalnie to po orce jest bardziej zbita. By zachodziły procesy pruchnico twórcze obornik i inne wszelkiej maści materia organiczne musi mieć dostęp do tlenu a najlepiej być na powierzchni gleby i ją chronić. Po orce obornika na 35 cm będą zachodzić procesy gnilne i prędzej doprowadzimy do zakwaszenia gleby niż budowy pruchnicy.  Jeśli ktoś chce orać to najpłycej jak się da i na tyle głęboko by wykonać dobrze siew. 

 ostatni film W Szumilesie,  pokazują co daje ściólkowanie jak zmienia się gleba bez orania,  kopania itp. Na polu ciężko tak by było wyściółkować ale można tak uprawiać glebę by tworzył się mulcz na powierzchni. 

  • Like 1
Gość

Opublikowano (edytowane)

wiosenna to wiadomo, przed siewna płytka, a najlepiej to wcale ..

a zimowa głęboka nie poprawia struktury, miąższości ziemi .. zgodzę się że głęboka jednorazowa wyrzuci jałowiznę, a warstwę górną zepchnie nisko, nie niszczy zachwaszczenia, siewek itp?? nie zapobiega szkodnikom, bakterie czy grzyby które porażają rośliny ??

piszecie jak byście chcieli wszystko załatwić ŚOR, i orzecie płytko, ale OK każdy robi według swojego uznania i według swoich możliwości na glebie ;)

skuczą wszyscy że sucho itp że opadów brak, a nie zwiększa się przez to warstwa orna, nie łapie wtedy więcej wody przez zimę ??

 

 

 

1 godzinę temu, sumek666 napisał:

Orka na zimę bez pozostawieniaw pokrywy roślinnej = wywiewaniu najbardziej wartościowych cząstek koloidalnych gleby tworząc pustynna burze

powoduje większą erozję, ale większe szkody odnośnie wody to suszenie jej wiosną, poprzez bez sensowne praktyki ;)

 

 

9 godzin temu, sumek666 napisał:

@ansu prawda, że orane plonuje lepiej? 😅

nie, jeśli wszystko opierasz na chemii ;)

 

 

 

33 minuty temu, kb4512 napisał:

Orana ziemia dużo mniej wody przyjmuje i paradoksalnie to po orce jest bardziej zbita. By zachodziły procesy pruchnico twórcze obornik i inne wszelkiej maści materia organiczne musi mieć dostęp do tlenu

orka nie spulchnia i nie napowietrza ziemi ?? ejj .... no bez jaj o.O

Edytowane przez Gość

Bukat a czy ja nie wyraźnie napisałem, że u nas nie.ka śniegu zima!? To skąd niby mam te wodę wziąć żeby gleba mogła to zakumulować? Rozumisz? 

Jedyna zaleta orki dla mnie to likwidacja pozostałości ŚOR. Mam potężne gosp po sąsiedzku ok 2000 ha. Cześć uprawiają orkowo cześć nie. ŚOR schodzi tyle samo i chwastów też jest tyle samo. Tak ze gowno prawda, że dzięki orce mamy mniej chwastów. Fakt faktem plug to podobno jedyne rozwiązanie w gospodarstwach ekologicznych. 

Co do spulchniania i napowietrzania. Nie. Moim zdaniem nie. To tylko krótki tymczasowy efekt. 

Oczywiście nienkazda gleba/gospodarz nadaje się na uprawa bezorkową. 

Kolejne sranie w banie to "wszystko chcesz załatwić chemią" to w takim razie nie używajcie ŚOR przy pługu. Uprawa bezorkowa nie polega na zamianie pługa na agregat bezorkowy. Dochodzi do tego plodozmian co wg mnie stanowi 75% sukcesu oraz odpowiedni dobór ŚOR aby nie zaszkodzić roślinom nastepczym. 

Z drugiej strony niektórzy mają tak "zakuty łeb", że żaden argument nie dotrze oraz nawet nie wykażą ćwierć chęci żeby wysłuchać czyjejś opinii :)

  • Like 2
8 minut temu, sumek666 napisał:

Bukat a czy ja nie wyraźnie napisałem, że u nas nie.ka śniegu zima!?

no to dyć napisałem kurła że ^_^:

47 minut temu, bukat82 napisał:

ale OK każdy robi według swojego uznania i według swoich możliwości na glebie ;)

 

11 minut temu, sumek666 napisał:

Z drugiej strony niektórzy mają tak "zakuty łeb", że żaden argument nie dotrze oraz nawet nie wykażą ćwierć chęci żeby wysłuchać czyjejś opinii

¬¬

12 minut temu, sumek666 napisał:

Co do spulchniania i napowietrzania. Nie. Moim zdaniem nie. To tylko krótki tymczasowy efekt. 

chyba u ciebie ..

Trzeba obserwować przyrodę jak najbardziej z nią współdziałać i ją kopiować na polu. Zadanie dla ciekawych,  po żniwach bierzemy kawał drutu zbrojeniowego albo inny pręt idziemy na pole i sprawdzamy na ile się wbija na oranym przez siewem polu a na ile np. w lesie. 

Obalam też argument odnośnie drogiego sprzętu do nie orania.  Zasiałem mieszankę po kukurydzy kiszonkowej bez orania.  Jesienią po zbiorze raz talerzowanie wiosną "głębsza" uprawa starym grudziądzkim kultywatorem,  następnie uprawowy i siew starym poznaniakiem i wałowanie.  Póki co wschodzi ładnie,  zobaczymy jak się dalej rozwinie sytuacja.  Łubin siany mam w tej samej konfiguracji z tym że po życie. 

  • Like 1
31 minut temu, kb4512 napisał:

"głębsza" uprawa starym grudziądzkim kultywatorem,  następnie uprawowy i siew starym poznaniakiem i wałowanie.  Póki co wschodzi ładnie,  zobaczymy jak się dalej rozwinie sytuacja.  Łubin siany mam w tej samej konfiguracji z tym że po życie

Ok, orki nie było jako jednorazowo .. Moim zdaniem, dobrze zrobione jeśli piszesz że ładnie idzie to pewnie po kultywatorze dość szybko poszedł agregat i siew, wilgoci zaoszczędziłeś i nie suszyłeś pola bez sensu i dobrze że wałowane, to daje sporo .. kultywator zrobił robotę jak chodził dość głęboko, spulchnił i napowietrzył ziemię, przez co każdy opad jest wciągany w glebę.

Drogi sprzęt, to nie jest złoty środek na plony ;)

W moim rejonie głęboka orka, ziemia jest napowietrzona i pulchna po orce, zimą przyjmuje sporo wody

Ze względu na teren, gdzie woda szybko ucieka w dół i trzeba ją zatrzymać,

odnośnie płytkiej orki to przerabiałem ją i zauwarzyłem zwiększenie zachwaszczenia w takim samym stounku ŚOR, oraz resztek, siewek itp ..

3 minuty temu, sumek666 napisał:

Złem jest, ale nie wszędzie się sprawdzi system bezorkowy, jak już pisałem. 

ja twierdzę że ogólnie nie jest ..

 

 

7 minut temu, Mich9 napisał:

U mnie większe deifcyty wody widać na uproszczonej niż na oranym

bo jak orzesz to powiększasz warstwę orną w zależności jak głęboko, orka spulchnia glebę i ta woda ma gdzie się pomieścić i ma gdzie być wilgoć ..

na logikę .. ile mieści wody gąbka gruba na 2 centy, a ile gruba na 15 ..

 

 

26 minut temu, jonek98 napisał:

u kolegi bukata raczej nie ma wielkich problemów z wilgocią

są, ale patrząc na wasze areały to naprawdę u mnie duuużo lepiej .... może od jesieni zacznijcie orać :D


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v