Skocz do zawartości
© Jakub Winiarski Foto


Odwiedziny w Agromie Rzeszów i oględziny Belarus 1221.3 czy jak kto woli zemsty stalina :D Wie ktoś może coś jest w tym suprajsowym worku co leży w kabinie w każdym ? Przerabiał ktoś tu pneumatykę ? bo za nic nie możemy dojść  do tego żeby zrobili jedno i dwu bo rzekomo sądzą że tak nie można bo się coś gryzie. Ciekawe więc jak to działa w innych ciągnikach xd Po mimo tego że ruskie mogli już trochę pozmieniać np. postarać się wyprowadzić po ludzku gniazda z tyłu ... Rzecz która nas przekonuje do tego to jest silnik 7,2l 136 km. Żaden producent już nie ma w ofercie takich pojemności. Fakt że to rusek, ale na początku myślę że jest to dobre rozwiązanie. 

Prawa autorskie

© Jakub Winiarski Foto



Rekomendowane komentarze

Ja nie wiem co tak się czepiacie. U mnie pronar 82 sa chodzi już 15 lat i najpoważniejszy remont to sekcje w pompie i jedna tarcza sprzęgła. A chodzi praktycznie we wszystkim. W silniku olej zmieniam raz na rok. W skrzyni od nowości ten sam. Sam mam chęć na taką ruską szóstkę, ale powiem szczerze że raz że się trochę tego silnika obawiam, a dwa, że 170 tyś za ruski to jednak troszkę dużo. Myślę jeszcze nad 1224 jak najmłodszy, ale to dalekie plany

Uziu92 napisał:

pasowne jest, stoją ładne traktory nawet u handlarzy ale wtedy cena jest dużo powyżej średniej rynkowej, jak komuś pasuje to weźmie a jak ktoś szuka do kasy to kupi coś innego. byku taki pakiet to na kraje byłego ZSRR 😀. Ogólnie to kiedyś do traktora czy innej maszyny to dawali cały komplet kluczy, jakieś części zapasowe a teraz nawet instrukcji nie dadzą😁

Mój prawie sąsiad do nowego MF 255 dostał rower. A do pronara, tylko nie wiem jakiego, ale powyżej 1221 był dokładny Mińsk 125. W agromie stał. Albo gratis do ciągnika, albo 4500 zł

jakby w Mińsku popracowali nad kabiną to niezłe ciągniki te mtz , chodź są z tego co widziąłem na youtube z lepszymi kabinami ale to i pewnie cena lepsza i chyba nawet pedały podwieszane a nie w podłodze . 

Miałem mtz z 87 roku obrabiał z 40 ha opony od nowości klocka zostało z 1 cm a w transporcie nie chodził  , silnik już trochę osłabł , w skrzyni łozyska kulki pogubiły , ale chodził bezawaryjnie nic mu się nie działo , ba pompa wodna tu wspominana nie miała nawet wyjścia na smarowniczkę nigdy nie smarowana oryginał działała , 

 

  • Like 1

Ma ktoś lub użytkował tą skrzynię 24/12 ? Z ciekawości będąc u dealera zapytał czy jest w opcji a oni że jest ale nie dają na to gwarancji bo jest strasznie awaryjna. Kiedyś to dodawali takie suprajsy do ciągników, kiedyś czytałem że do rostselmashów też dodawali kiedyś taką suprajsową skrzynkę drewnianą z częściami. Kiedyś to były czas dzisiaj to świat schodzi na psy. Szkoda że nie zmodernizują tych belarusów trochę np. komin na słupek kabiny, czy też schowają ten filtr pod maskę, widziałem też wersję z filtrem na słupku kabiny też spoko opcja, przynajmniej nie przykuwa tak wzroku. Czy mogli by tą śmieszną skrzynię już zmienić na coś prostszego, z rewersem. Może kiedyś się doczekamy. Ale z tego co wiem jest rok gwarancji na ten ciągnik więc, po roku się troszkę wkurzające rzeczy poprzerabia i będzie git. 

@TomaszStach Dlaczego obawiasz się tego silnika ? 

12 godzin temu, extrabyk napisał:

 

U mnie też listonosz miał Mińska ale więcej w nim grzebał niż jeździł i chyba po roku znów wrócił do WSK. Były też Iże i mówiło się,że jak ktoś kupił Iża to niech szuka krzyża :D bo jak już odpalił i jechał to mocy miał dużo i ciężki był do opanowania zwłaszcza na polnych drogach.

 

Szwagier ma w kolekcji dwa iżki 49i 56. Motocykle są w rodzinę od nowości praktycznie

FB_IMG_1553978077877.jpg

Edytowane przez Pietras892
  • Thanks 1

KubaMF napisał: @TomaszStach Dlaczego obawiasz się tego silnika ?  Wiem i widzę jak pracują zwykłe czwórki. Ale rzadko widzę 6. Poza tym niedaleko mnie miał 1221 i po dwóch latach mechanik nie wiedział od czego zacząć remont. Tyle że właściciel najpierw męczył mechanika, żeby zawory w hydraulice podkręcił na max bo mu pługa nie chciał podnosić (ciągnik był ok, tylko pług za ciężki), a później była afera, że mechanik mu ciągnik zepsuł, bo podnośnik pękł. Tam jeszcze inne historie były. Ewidentnie wina leży po stronie użytkownika, ale jednak niesmak pozostał. A ursusy widzę w okolicy, paru znajomych ma 1204/1224, ale znowu wszyscy wiemy, jaka jest dzisiejsza jakość polskich części zamiennych. Nowy niesprawdzony albo znany używany, ale ciężko zrobić porządny remont. Bądź mądry i pisz wiersze... A co do motorów powyżej. Kiedyś kupiłem od takiego pijaka MZ es 150/1 trophy. Mój Wujo, starszy pan przyjechał za jakiś czas w goście. Mówię mu, chodź zobacz jaki motor kupiłem. Wchodzi do garażu, stoi jeszcze w kurzu, bez powietrza. Mówi że miał identyczną za kawalera. Ale sprzedał takiemu "kowalskiemu". A ja na to - no przecież ja od niego kupiłem. I zaraz do swojej żony chodź zobacz. Pamiętasz, jak na zabawy cię woziłem do remizy. I tak po 30 latach trafił ponownie do rodziny

a tak podnośnik słaby mają o ile te 80 KM to sa wystarczające to już 4T ma za słaby podnośnik jak na maszyny które teraz są , sąsiad miał 1025 to podnośnik co prawda działał i to ten mtzetowy czyli siłownik na leżąco , to co dwa lata średnio wałek ramion pękał , podobno mocniejszy jest ten dwu siłownikowy boscha stojące  w pionie pod ramionami .

No i wom słaby potrafi przepuszczać 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v