Skocz do zawartości

Volvo FL 7


rocknrollnik1

Poranny widok po nocnej śnieżycy.




Rekomendowane komentarze

faktycznie,nie pomyślałem o tym.Byłoby dobrze ,a tak to tylko deszcz go myje.

Przed chwilą, stempos1980 napisał:

Twarda sztuka

No, nie ma lekko.A do emerytury musi jeszcze popracować.

Odnośnik do komentarza

jak był nowy to podobno miał 260 .trochę turbina szwankuje,Jak go kupiłem to chciałem wymienić filtr powietrza.Okazało się,że ma tylko pokrywkę, a śmieci leciały do kolektora i trochę uszkodziły łopatki.Moc ma ,ale wydaje mi się ,że doładowuje zbyt mało i z opóżnieniem.

Odnośnik do komentarza

Myślałem o tym gdy odkryłem tę niespodziankę z filtrem,ale czekałem ,że turbo całkiem padnie.O dziwo jeżdżę tak już kilka lat i daje radę.dwa lata temu miałem objaw ,że strasznie osłabł.wymieniłem filtry paliwa, ale nic nie pomogło.okazało się,że zużyły się cięgiełka gazu na złączkach plastikowych i nawet wciskanie gazu w podłogę nic nie dawało.Po drobnych poprawkach zyskał dużo mocy w porównaniu do stanu po kupnie.Po prostu dostawał za małą dawkę.Rocznik 97.muszę zabrać się za rudą bo go już mocno nadgryza.

Edytowane przez rocknrollnik1
Odnośnik do komentarza

Pracuję na zwirowni i u nas w Firmie mamy praktycznie same volva osobiście uważam że są to auta bardzo wytrzymałe a widziałem co u nas się z nimi wyprawia mój ojciec jest mechanikiem w tej firmie volva ponad milion przebiegu bez remontu silnika i jeżdżą dalej Mercedes 600 tys silnik do remontu. Właściciel nie chce już innych aut tylko volvo

Odnośnik do komentarza

mój ma ponad milion,ale dużo nie jeżdzi,ok 10tys km rocznie.głównie bolą mnie wycieki oleju z silnika.Trochę jest zasmarkany,ale poza tym nie poddaje się.

Odnośnik do komentarza

rocknrollnik1 napisał:

mój ma ponad milion,ale dużo nie jeżdzi,ok 10tys km rocznie.głównie bolą mnie wycieki oleju z silnika.Trochę jest zasmarkany,ale poza tym nie poddaje się.

Auto nie jest z salonu więc jakiś wyciek może być. A i w nowych się niedociągnięcia trafia tam gdzie pracuje mamy pare nowych modeli volva z 2018r i jedno po 2tyg poszło na serwis bo pojawił się gdzieś wyciek na szczęście usunęli to bezproblemowo

Odnośnik do komentarza

U znajomego na żwirowni były rużne auta oa Mercedesa po Scanie ale najlepiej wypada Terberg. To auto jest nie do zajebania. 70 ton masy nic na niego nie robi

Edytowane przez stempos1980
Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Bananek napisał:

co wozisz tak dluga solowka?

siano ,słomę, zboże.Właśnie ze względu na bele zależało mi na długiej pace,a potem doszła przyczepa ,tylko zaczep musiałem dorobić i gniazda el i pneumatykę.Paka ma 8,2 m + przyczepa 7,5m.Całkowita długość max jaka jest dozwolona prawem tj 18,75m

Edytowane przez rocknrollnik1
Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, stempos1980 napisał:

U znajomego na żwirowni były rużne auta oa Mercedesa po Scanie ale najlepiej wypada Terberg. To auto jest nie do zajebania. 70 ton masy nic na niego nie robi

taki terberg to ok 8-10 moich.Ale na niego to trzeba mieć roboty,nie w moim rejonie kraju.no i firmę .

Odnośnik do komentarza

Jeśli takie coś u Ciebie padało to nie dziwi brak prądu bo to jak oblepi druty to rwie a czasem nawet słupy łamie. Co do tych Terbergów to dopiero teraz dzięki google się dowiedziałem co to jest. Fajne sprzęty ale w polskich warunkach w zasadzie do pracy tylko na terenie budowy bo na drogach bandyci z ITD żyć im nie dadzą a jeździć czymś takim z połową ładunku nie ma sensu.

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, extrabyk napisał:

Jeśli takie coś u Ciebie padało to nie dziwi brak prądu bo to jak oblepi druty to rwie a czasem nawet słupy łamie. Co do tych Terbergów to dopiero teraz dzięki google się dowiedziałem co to jest. Fajne sprzęty ale w polskich warunkach w zasadzie do pracy tylko na terenie budowy bo na drogach bandyci z ITD żyć im nie dadzą a jeździć czymś takim z połową ładunku nie ma sensu.

Z oryginalną ladownością tak zgadza się że auto tylko do połowy załadowanie ale jest na to sposób żeby cały był załadowana. Każde auto miało glejt żelazny od ministra transportu o poszeżenie ładowności i itd ich się nie czepiało.błoto im nie straszne

Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, extrabyk napisał:

Jeśli takie coś u Ciebie padało to nie dziwi brak prądu bo to jak oblepi druty to rwie a czasem nawet słupy łamie. Co do tych Terbergów to dopiero teraz dzięki google się dowiedziałem co to jest. Fajne sprzęty ale w polskich warunkach w zasadzie do pracy tylko na terenie budowy bo na drogach bandyci z ITD żyć im nie dadzą a jeździć czymś takim z połową ładunku nie ma sensu.

no było ostro,ale bywało gorzej.w Sylwestra 99/2000 wywaliło słupy z Bartoszyc do Kętrzyna, a u mnie stodoła się zawaliła od śniegu.Najgorzej,że na auto szwagra.Napadało ponad 0,5 m śniegu w 2 godz.Firma ubezpieczeniowa po wielkich bojach dała 3 tys zł odszkodowania.Tłumaczyli się,że stacje pogodowe nie zanotowały nic szczególnego,tylko skąd te wywalone słupy i zerwane linie?Złodzieje.A o tych Terbergach też dopiero się doczytałem,pewnie ten sam artykuł czytaliśmy.Czasem na portalach ogł coś sie przewinęło ,ale nie zagłębiałem się w temat do tej pory.

Edytowane przez rocknrollnik1
Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, wojtal24 napisał:

zarobisz na podatki i oplaty przy takich ilosciach km

chcąc sprzedać swoje produkty na dalsze odległości (50-120 km) nie mam wyjścia,muszę go trzymać.klient zawsze zbije cenę" na transport" , a tak zawsze coś mi zostaje, nawet jak zawiozę po kosztach.Czasem brak lub cena transportu w ogóle dyskwalifikuje możliwość sprzedaży z mojej strony i kupna ze strony innych rolników. .Poza tym zestaw zabiera więcej niż naczepa (jeśli chodzi o objętość ,nie o wagę) i żadnym ciągnikiem nie ma szans mu dorównać.No może Fastrackiem, ale to już droga sprawa.Za to cena tego zestawu to ok 25 tys zł,tyle co jednej dobrej przyczepy.Oczywiście po tych paru latach trzeba w nim trochę porobić ,by jeszcze posłużył.Czeka mnie wymiana opon na osi napędowej ,a to daje duży koszt w porównaniu do ceny całego zestawu , a tym bardziej samej solówki.No i czeka mnie w tym sezonie  walka z rdzą,bo dłużej nie może to czekać.

8 godzin temu, rocknrollnik1 napisał:

siano ,słomę, zboże.Właśnie ze względu na bele zależało mi na długiej pace,a potem doszła przyczepa ,tylko zaczep musiałem dorobić i gniazda el i pneumatykę.Paka ma 8,2 m + przyczepa 7,5m.Całkowita długość max jaka jest dozwolona prawem tj 18,75m

musiałem poprawić bo miało być 18,75 m a nie 16,75m.

Edytowane przez rocknrollnik1
Odnośnik do komentarza

To już wiemy z netu :D a przeróbki spore robi ta firma zanim z Volvo zrobi się Terberg. Mają nawet solówki na 5 osiach z czego 4 są napędzane i skrętne. Do tego ładowność a raczej dopuszczalne obciążenie na jedną oś to nawet 15 ton. Chciałbym się takim czymś przejechać z pełnym ładunkiem i zobaczyć jak to idzie. Z tego co wyczytałem w necie ma super skręt i zajebistą trakcję nawet w dość ciężkim terenie no ale w końcu robią to właśnie do takich warunków na budowach i w rolnictwie.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v