Skocz do zawartości

D50



Skradziono przyczepę rolnicza D50 ze zdjęcia 13/14 grudnia 2018 w Dobroszowie pow.Legnicki , proszę o udostępnienie i pomoc, pozdrawiam 🤷‍♂️

  • Sad 1

Rekomendowane komentarze

11 godzin temu, Agrest napisał:

Pierwsza myśl to przejrzeć ogłoszenia w necie z naciskiem na świeżo malowane lub po wymianie burt. Znasz swoją przyczepę i może miała coś charakterystycznego czego farba nie zamaskuje.

 

Mi jak ukradli samochód to od razu na pierwszą giełdę w Słomczynie jechałem szukać elementów karoserii. 

znajomy w połowie lat 90 na Słomczynie znalazł 3512 którego mu wcześniej ukradli, zaczął robić dym, krzyczeć, to podeszło do niego kilku gości ze słowami że jak chce stąd wyjść żywy to niech się lepiej zamknie i już idzie...

a zgadnij, jakie miał wyjście, popatrzył na swój były ciągnik, odwrócił się i poszedł, ogólnie wtedy ukradli mu tego 3512 i c-330

a z tej D-50 to pewnie wcale nie daleko będzie laweta do bel, kwit nie potrzebny, szerokie osie są, wymiary paki akurat, wywala burty, dadzą zastrzały z przodu i z tyłu, nowa farba i będzie nie do poznania

Nie koniecznie kraść miliony. Może wyznają zasadę częściej zwinąć  za mniejsze pieniądze i szybciej sprzedać.

Przed chwilą, bratrolnika napisał:

 

a z tej D-50 to pewnie wcale nie daleko będzie laweta do bel, kwit nie potrzebny, szerokie osie są, wymiary paki akurat, wywala burty, dadzą zastrzały z przodu i z tyłu, nowa farba i będzie nie do poznania

O i to kolejny trop w poszukiwaniach. Złodzieje potrafią być beszczelni i na prawdę mogą się ogłaszać np na olx.

Pewnie nie wiedzial ze teraz dostałby za niego więcej niz byl wtedy wart 😛

W sasiedniej wsi albo pod koniec lat 80 albo na poczatku 90 zlodzieje zawineli kilkuletniego 3P z Ślęzą , na nic zdaly sie poszukiwania , kamien w wodę.

Ale wlasciciel dosc zaradny czlowiek z znajomosciami nie odpuszczal poszukiwan , cos ktos mu podpowiedzial (to juz bylo po 2000roku) ze w jednym miejscu jest 3P do sprzedania , trop prowadzil do rodzinnej miejscowosci szwagra jego bylego pracownika . Pojechal , zobaczył , poznał ze TO TEN , ale stal juz "w krzakach" z rozmrozonym blokiem silnika , łysymi oponami - no obraz nędzy i rozpaczy . Wlasciciel rozejrzal sie po podworku - dzieci zaniedbane , pies bez budy na sznurku uwiazany , wiec zdal sobie sprawę ze nikt mu kasy za utracone mienie nie odda wiec pogrozil "zlodziejowi" czy tam klientowi zlodzieja , zabral ciagnik do siebie a kase ktora mialby wsadzic w procesy , sądy itp wlozyl w kapitalny remont ciagnika - tak opowiadał .

 Ciagnik ten wiele razy widzialem po remoncie w pracy , zrobiony byl na tamte lata jak nówka , kilka lat porobil i sprzedal a kupil nowego 3512 agro .

 

Innego razu byla glosna sprawa ze koles wracal z "zabawy" jakos w latach 95-96 a ze nie mial transportu do domu to podprowadzil komus 360 i przyjechal do domu , zostawil ciagnik pod figurą w rodzinnej wsi i poszedl trzezwiec 😂 Nie wiem jak , ale jakos doszli ze to on byl sprawcą .

 

Wtedy pewnie zanim by doszedł do komisariatu to dostałby kosę pod żebro i tyle byłoby brania za traktor pieniędzy teraz, dwadzieścia lat później, ani traktora ani chłopa by nie było. Prawda jest taka że i ty i ja w latach 90 tosmy gówniarze byli, i wszystkiego jak było się nie pamięta. Ale tak jak pisałem wcześniej, gość miał głowę na karku, i gdyby wtedy odzyskanie ciągnika wiązało się tylko z wizytą na pobliskim komisariacie to na pewno by nie odpuścił. Nie wiem, może bał się tego że gospodarka pójdzie z dymem jeśli wsypie tych złodziei? Tak myślę że raczej to nie była jedna czy dwie osoby, a wszystkich nie wsadzisz....

Edytowane przez bratrolnika

kiedyś też zginęła 330 na wiosce z pola ale to niewiadomo dokładnie czy kradzież czy porachunki 😮

A z tym odpuszczaniem to jednak lepiej żyć i nie mieć niż nie żyć i nie mieć ...

Jokos z 5-8 lat temu w firmie od paszy i dojarek ukradli nowego busa , policja nie znalazła ale właściciel jakoś doszedł prawie kto , ale odpuścił jak na drugi dzień dostał wiadomość znaczy pytanie czy chce kogoś z rodziny odwiedzać w szpitalu ...

 

A z 15 lat temu właścicielom hurtowni luksusowe samochody ukradli z garażów profesjonalnie ... w nocy jak spali gaz usypiający rozprowadzili ...

Dnia 27.12.2018 o 22:51, Agrest napisał:

Pierwsza myśl to przejrzeć ogłoszenia w necie z naciskiem na świeżo malowane lub po wymianie burt. Znasz swoją przyczepę i może miała coś charakterystycznego czego farba nie zamaskuje.

 

Dnia 28.12.2018 o 11:09, pawlus224 napisał:

Co do przyczepy to musza byc jacys partacze , bo w koncu jak krasc to milony a nie stare przyczepy .

nptakie ogłoszenia coś dużo ma części do przyczep pociętych , skupuje i rozbiera na części

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v