Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Jakby transport był tańszy.. To mam ramę z osiami od takiego

rozrzutnik-dwuosiowy-nieuszkodzony-stani

Ze 30 lat stoi pod chmurką, podłogi i burt już nie ma,  ale sama rama nie popękana,  nie przegnita 

No i drugi

rozrzutnik-obornika-rosyjski-uzywany-4t-

Tez borty już złom, a os się oderwala od ramy :) same ramy w obu nie są złe,  nie pozarte jakoś mocno. Przynajmniej takie wrażenie sprawiają. Myślę że na taki 2.5 t przyczepke byłyby ok. No ale nie mam majster żadnego i dalej tak to stoi pod chmurką 

W sumie to kiedyś pisaliśmy chyba żeby coś zrobić, ale co do czego to chyba z 450km nas dzieli. Na taka mała bide 2*3*0.5m z wywrotem do tyłu to cały nowy towar bez osi wyszedłby jakieś 3500-3700, wysyłaj ośkę kurierem, i za dwa miesiące i 5500-5700zl przyjeżdżaj po odbiór gotowej przyczepy😎

Albo inaczej, zrobię całosc, a jak przyjedziesz po odbiór to akurat os przywieziesz i się przykreci

Edytowane przez bratrolnika

Ta pisaliśmy pisaliśmy. :)

450km w dwie strony laweta to będzie że 2 -  2.5 koła za sam transport :/ niestety. To samo ktoś się ogłaszal,  że robi borty,  a  chciałem zmienić zabudowę na starej d47,  no ale też ponad 200km w jedną stronę. 

A większa mi niepotrzebna.  Właśnie mam d47 i bodaj d45 tylko borty w obu do wymiany. Jakbym je ogarnął to taka mała byłaby w sam raz na żniwa. Jeden zbiornik od rekorda i do garażu. 

 

Nom chyba też ten temat się przewinal. To od tamtego czasu nic nie ruszone 😛

Ja w tym roku dawałem wszystko d47, pełny zbiornik rekorda i do garażu. Tylko bramy wąskie i czasem trzeba się napierniczyc. Ale taka mała wywrotka załatwiła u sprawę. No ale dużo rzeczy by się przydało i jakos trzeba wybierać w co wrzucić pieniądze :)

W tym roku chyba zamiast wywrotki będą opony na tył do ciągnika. 

Jeszcze te opony i talerzowka najgorsze zakupy,  które mam nadzieję ogarnąć do wiosny i koniecznie wały kruszace.  A jeszcze mam z rekordem problemy i nie wiem,  czy to problem na parę stawek,  czy parenascie tysięcy :/a przyszły sezon doplatowy :) będzie można zająć się pierdolami - typu właśnie przyczepa, albo zabudowa do starej, wały posiewne, może w końcu agregat upr-siewny, odmalowac ciągnik, silnik w 60, znowu skrzynia z małym zetorku i podnośnik. No a na jeszcze kolejny sezon już trzeba będzie budynkami i ogrodzeniem się zająć i to juz całkowicie na nic kasy nie będzie przez kilka lat :/ a jak już człowiek ogarnie wszystko co by chciał to się okaże, że zaraz umierać trzeba :)

Był u nas w okolicy taki facet, przykłady gospodarz, sprzętu od groma, wszystko zadbane, ziemi trochę. Ale następcę miał syna pijaczka i z kimś rozmawiał i mówił,  że żal będzie oczy zamykać,  bo wszystko pójdzie w pizdu. No i niestety się nie mylił. Parę lat zajęło dla syna rozprzedanie wszystkiego, co na ojciec całe życie pracował. 

Edytowane przez daron64

Plany widzę masz jak chyba każdy, i nawet jak wszystko zrobisz to zaraz nowe plany na miejsce tych wykonanych wskoczą. Osobiście nie znam nikogo kto powiedziałby że już wszystko ma, i choćby chciał to już nie ma co kupić, zrobić. 

A co do rozprzedania gospodarki przez dzieci to tak było u sąsiadów, jak tylko sasiadka-babka oczy zamknęła to ojciec powiedział że kasę trzeba szykować, bo ziemia przez miedzę będzie do kupienia, nie mylił się, parę miesięcy później byliśmy już u notariusza

Edytowane przez bratrolnika

W okolicy też jest jeden - koło 70tki, 100ha z lekka górka,  syn robi na gospodarce,  ale do tej pory nic mu nie przepisali.. 

@brat

Plany zawsze są ambitne, z kim bym nie rozmawiał :) później różnie to wychodzi,  jak to w życiu. A że nigdy nie osiągnie się stanu,  że ma się wszystko i tak jak się chce to oczywiście racja. Kupisz ciągnik - kurcze przydałby się większy.  Na gospodarce nie ma końca wydatkom. 

 

A kupno ziemi,  to mieliśmy okazję że 20 lat temu za 20 tys 8 ha ziemi lekko zadłużonej. Z jednej strony przylegala do dorogi(a przez drogę do gospodarstwa) a z drugiej str do naszych 15ha. Ojciec nie chciał wziąć,  bo to od rodziny i byłaby gadka że się na nich dorabia itd. No i wziął to jakiś warszawiak,  typ że wsi pasie na tym bydło,  a jak ktoś do niego poszedł o nr do warszawiaka,  bo był zainteresowany kupnem, to mu nie dali tego numeru 😛


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v