Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Fendt 720?

Fendt 720 Vario operuje na placu gospodarstwa, ukazując swoją imponującą moc 200 KM, napędzaną przez silnik Deutz o pojemności skokowej 6,06 litra i sześciu cylindrach. Zaawansowany system bezstopniowej skrzyni biegów Vario umożliwia płynne dostosowywanie prędkości, zwiększając efektywność pracy w zmiennych warunkach polowych. Maksymalny udźwig tylnego TUZ wynoszący 10 360 kg sprawia, że ciągnik ten idealnie współpracuje z ciężkimi narzędziami, zapewniając wszechstronność zastosowania w rolnictwie. Towarzysząca maszynie kontekstowa współpraca z innym sprzętem pozwala na płynne realizowanie złożonych zadań w gospodarstwie.




Rekomendowane komentarze

Gość

Opublikowano (edytowane)

1 godzinę temu, zetorki12 napisał:

Trza cie ukamienować , albo na stos .:P  Masz sporą wyobraźnię , tylko szkoda że tak zawiść cię zżera .

Nie zawiść tylko złość. Ciągniki mam lepsze, czytam droższe (bo teraz to dobrych ciągników już nie robią) od niego. Więc niczego mu nie zazdrościłem tylko mnie wkur. że stawki zawyża. Bo u nas w okolicy najdrożej to jest całe dopłaty, o dodatkowej kasie nie mam mowy.

59 minut temu, lukasz0920 napisał:

Wolny rynek, każdy może pole choćby 10 wiosek dalej

mnie wkur. że stawki zawyża. Bo u nas w okolicy najdrożej to jest całe dopłaty oddać, o dodatkowej kasie nie mam mowy. Zresztą nie tylko mnie, tylko wszystkich innych rolników wkur. bo my na wiosce tak jakoś nikt nikomu się nie wcina, tylko jakieś przybłędy zawsze narobią smrodu. Jak baba znajomemu po 6 latach (jak już pole doprowadził do kultury) dzierżawy zerwała umowę 10letnią, bo zażądała dopłaty x 2, i zaczęła latać po wiosce szukać chętnego, nawet później opuściła stawkę na dopłaty x 1,5 to i tak żaden z nas nie wziął i mówił ty jesteś niestabilna baba, zmieniasz zasady gry podczas gry, bo jednego z nas tak zrobiłaś to teraz spadaj na szczaw.

 

A ja mieszkam w takim miejscu wsi że wszystko widzę i co ciekawe już prawie wszyscy sąsiedzi skrzynie robili w ciągnikach, a jeden to nawet silnik musiał ni z tego ni z owego robić. A popsuł się przy 7 przejeździe obok mojej posesji, liczyłem przejazdy skrupulatnie.

Jeden tylko jeszcze nic nie naprawiał ciągnika bo on ma pola z drugiej str. wsi i obok mnie nie przejeżdża. Raz widziałem jego ciągnik w lesie ale flaszkę mieli, szybko przybiegł zawołał poczęstował i tym odwrócił moją uwagę od ciągnika. Ale widać był strach w jego oczach, szwagier jego szybko maskę derką nakrył mówił że to od much by nie napaskudziły.

 

A pręty to w pole i u nas wbijają, bo u nas jest tak że oficjalnie to każdy kolega i nikt nikomu nie wadzi, ale takie rzeczy że nie wiadomo kto to zrobił to się zdarzają i donosy anonimowe też są. Na razie tylko jeszcze nikt nie donosił że gnój zimą rozwożą. Bo wszyscy mają gnój oprócz mnie, więc wynika z tego że ja nie donosiłem, ale jak mnie który wk***i to wyjdę na drogę i będę patrzył jak gnój zimą wozi, kto wie może łańcuch mu z początku pęknie, albo i pojazdowi ARiMR drogę zajedzie.

Edytowane przez damianzbr

Ja bym nazwał to: ,,oczekiwać sprawiedliwości,,

ja nikomu nie smrodzę gnojem w zimę i drogi nie brudzę tylko latem jak z pola na asfalt wyjadę ale to się nie liczy bo każdy tak robi a warszawiacy się wkur. ale i ich niedługo zacznę bacznie obserwować.

Stawek za dzierżawę nie zawyżam, w kupnie też nie bo wszystkie najlepsze kawałki już wyłapałem więc za badziewne pola nie będę się wygłupiał.

Nie mam sobie nic do zarzucenia, oczekuję sprawiedliwości i ukarania winnych a w pierwszej kolejności tych którzy pomału gonią mnie z ilością obrabianych ha. Przez tych debili nie mogę się już tanio rozwijać, stawki zaczęli windować. Jak bym nie był anioł to na patrzeniu by się nie skończyło.

1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Ja bym nazwał to: ,,oczekiwać sprawiedliwości,,

ja nikomu nie smrodzę gnojem w zimę i drogi nie brudzę tylko latem jak z pola na asfalt wyjadę ale to się nie liczy bo każdy tak robi a warszawiacy się wkur. ale i ich niedługo zacznę bacznie obserwować.

Stawek za dzierżawę nie zawyżam, w kupnie też nie bo wszystkie najlepsze kawałki już wyłapałem więc za badziewne pola nie będę się wygłupiał.

Nie mam sobie nic do zarzucenia, oczekuję sprawiedliwości i ukarania winnych a w pierwszej kolejności tych którzy pomału gonią mnie z ilością obrabianych ha. Przez tych debili nie mogę się już tanio rozwijać, stawki zaczęli windować. Jak bym nie był anioł to na patrzeniu by się nie skończyło.

No anioł i do tego jaki skromny . Nie ma sobie nic do zarzucenia - No zara świętym go ogłoszą .:D Ale jaja .

19 godzin temu, Bercik92 napisał:

Się śmiejesz...Ale naprawdę są tacy ludzie którzy potrafią "urzeknac " ale pewnie jeszcze tego nie doswiadczyles 

Skoro są tacy ludzie to proponuję sobie na szyi coś uwiązać aby ciebie nie urzekli. No może już masz. To jest maszyna tylko od ciebie i innych operatorów zależy jak będziecie ją użytkowali. A jak ma się popsuć to i tak się popsuje.

4 godziny temu, damianzbr napisał:

Ostatnio przyjechał koleś z kilku wiosek dalej na dzierżawę do mojej woski. Zły jestem na niego że się wcina nie w swój teren ale cóż. I przyjechał beczką taką z 14tys. l z szambem, ja się na niego z złością patrzyłem jak jechał przez wioskę i w pole skręcił. I se myślę:

,,ty skur.. co tu się panoszysz nie na swojej wiosce, mało ci pola u siebie, taki cfaniak że przyjechałeś i stawki podnosisz bo całe dopłaty oddajesz + czynsz, a ty kut..sie je..any, polem się nażarłeś to niech ci teraz 4 krowy zdechną albo co inne...,,

i stoję tak se myślę nagle mi kopara opadła...

przejechał 20 m, pole mokre beczka wpadła, zaje...ał sie konkretnie, zaczął wyć tym ciągnikiem, szarpać cofać kręcić, spuszczać szambo z beki, jakiś gruchot słychać było coś przełączył czy jak, nagle jak coś nie huknie i baniak zassany do środka i takto się skończyło. Że zakopał i rozdupcył beczkę xD

Ja nie wiem czy taki jestem, ale myślę że ten koleś właśnie tego doświadczył:7_sweat_smile:

Nie wiem czy prawdę piszesz czy sobie jaja robisz. Ale gwarantuje ci, że jak by cię tam nie było, jak byś na niego nie patrzył to pole w tamtym miejscu wcale by nie wyschło. I tak by ugrzązł co na wiosnę na polach jest rzeczą całkiem naturalną zwłaszcza przy mokrej wiośnie i ostrych mrozach gdzie ziemia głęboko była dłużej zmrożona i dłużej trzymała na górze wodę.

Co do dopłat. To u mnie tez na początku brali w dzierżawę i oddawali dopłaty właścicielowi. Śmiałem się z tego. Dzisiaj nikt z wioski nie weźmie bez połowy co najmniej dopłat. Ale z okolic są co bez dopłat biorą. Ja nikomu nie żałuję jak ktoś chce niech robi. Kolega kiedyś też łapał co popadło i oddawał całe dopłaty. Z kilku dzierżaw go wywalili jak ziemię wyprawił. A teraz podziela moje zdanie. Które prezentowałem od początku wprowadzenia dopłat. Lepiej kupić i być na swoim. Bo dzierżawca zawsze cię może wywalić.

Gość

Opublikowano (edytowane)

1 godzinę temu, Thomas2135 napisał:

Widać tylko Damian może się rozwijać, płacić naimniej za dzierżawę, wybierać najlepsze kawałki a reszta niech spier..la.

Dokładnie tak. Płacą za dzierżawy nie wiadomo ile, przez to robią za pół darmo i zarzynają się całymi dniami i nocami. Kierują się emocjami i łudzą że dzięki nieuzasadnionej harówce na polach które rodzą max 2tony żyta, będzie im dane być w ścisłej czołówce największych okolicznych gospodarstw. Do tego prowadzi inna droga, przede wszystkim wiedza oraz czysta analiza ekonomiczna, nie emocje. 

Pewnie powiesz że przejawiam brak szacunku. No wiesz na szacunek trzeba zasłużyć - i akurat teraz pisałem całkiem serio, bo wcześniej to chyba głupi tylko nie załapał że po prostu sobie kpię z tych zabobonów.. pisząc o mocach jakie posiadam :P

 

Kontynuując te śmieszki dorzucił bym że:

Dopłaty dla gospodarstw poniżej 50 ha powinny być ucinane o 50%. A dla tych poniżej 10 ha zabrane całkowicie.xD

@zetorki12 nie nabijaj się ze mnie. Nie mam sobie nic do zarzucenia oprócz tego że drogę zawsze uświnię jak cię mogę. Aż sobie nieraz myślę: ,,ale się na mnie kierowcy wkur..ią,, ale zawsze szybko uciekam z miejsca występku a ślad urywa się po 200m więc na razie śpię w miarę spokojnie.

Edytowane przez damianzbr

Nie no na pewno nie w przypadku maszyn. A co do ludzi trudno powiedzieć jak to jest. Jak sobie patrzę na losy niektórych to może coś jest na rzeczy. Ale jakoś nigdy się nad tym mocno nie zastanawiałem. Na maszynę wpływ ma człowiek a nie gwiazdy czy wstążki, kokardki itd. 

A co do dopłat dla tych co mają mniej niż 10 ha nikt w tym kraju się na to nie odważy. To pokaźne źródło dochodów dla dużej części "rolników", którzy nawet traktora nie mają. Ewentualnie mają jakieś graty i meczą nimi matkę ziemie, która za to da im kilka ton zboża z kilku hektarów. Takich tez mam w okolicy.

Edytowane przez hubertuss

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v