Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Farmtrac 675dt?

Ciągnik Farmtrac 675DT aktywnie zaangażowany jest w prace polowe, wykorzystując przedni TUZ marki Zuidberg do operacji z ładowaczem czołowym. Model 675DT, napędzany silnikiem Perkinsa o mocy 75 KM, wyróżnia się solidną konstrukcją umożliwiającą efektywne wykonywanie różnorodnych zadań rolniczych. Czterocylindrowa jednostka o pojemności 3.3 L zapewnia odpowiedni moment obrotowy, niezbędny podczas ciężkich prac załadunkowych. Mechaniczna skrzynia biegów z 12 przełożeniami umożliwia precyzyjną kontrolę prędkości i siły uciągu. To pozwala na płynne operowanie ładowaczem w różnych warunkach terenowych, co czyni Farmtrac 675DT wszechstronnym narzędziem w gospodarstwie.




Rekomendowane komentarze

on po prostu jest bardzo zaniedbany przez 10 lat nic nikt przy nim nie robił to teraz trzeba trochę podreperować :D inny ciągnik przy takiej eksploatacji nie uruchomił by się już, jak pierwszy raz wymieniałem w nim olej to filtr oleju jest w nim wirnikowy, to ten wirnik był obklejony szlamem olejowym i nwet się nie krecił już :P Teraz dopiero od 3 lat jak ja nim jeżdzę się wziąłem za niego i wiele rzeczy już mi nie zostało przy nim, w tym roku muszę zrobić hydraulikę, bo podnośnik jak zagrzeje olej słabo podnosi, drzwi chciałem wyprostować, światła naprawić bo znikły gdzieś :P i radio zamontować.

U mnie bez radia to robota nie idzie ... podnośnik miał robiony w zeszłym roku i mechanik mówił że śruby wyglądały jak by jeszcze nie były ruszane i nawet miał problem z nich odkręceniem :P a filtry to tylko odkręcam jeden zakręcam drugi i po robocie :) w 80tce też mam założone mocowanie do 2 normalnych filtrów wymiennych bo fabrycznie był założony filtr do czyszczenia

Gość Luke16

Opublikowano (edytowane)

Paweł a z głową to wszystko u Ciebie ok? O.o gdyby nie pepiki to nie wiem na czym Ursus by bazował no ale już każdy robi tym co uważa za rozsadne, masz prawo do swojej opinii tak samo jak ja czy każdy inny user tutaj. Osobiście nie przepadam za Zetorami czy Ursusami lecz stanowczo wolałbym coś z tych dwóch marek niż MTZta/Belarusa czy Pronara wystarczająco napatrzyłem się jak ludzie przy tym ciągle grzebią i jak już musiałbym kupić to tylko takiego:

imageproxy.php?img=&key=2e0fe1b1adf618073244345300_1407324385.jpg

Chyba jeszcze najtwardsze były....

A reszta no cóż. Kumpel wziął nowego Belarusa po roku robił skrzynie i napęd (dobrze że ma starego Case bo pola nie miałby czym obrobić)... Drugi w przeciągu 3ch tyś godzin 3 razy silnik i wiecznie coś. Trzeci ciągle napęd naprawia. Sąsiadowi od nowości tak opony tylne darł że co roku nowe. Co się ze wszystkimi stało? Zostały posprzedawane, został ten roczny tylko bo był na dofinansowanie brany...

I kit że części tanie, wolę wydać nawet 10 razy tyle a mieć pewność że to pochodzi... 

Edytowane przez Luke16
z głową to wątpię czy u mnie w porządku ;) ale tak jak napisalem to moje zdanie. poprostu patriota idiota. osobiscie nowki bym nie kupil bo mnie nie stac a po drugie do dla mnie bez sensu. wydac te przykladowe 150tys to sam sobie pomysl jaką mozna mieć za to uzywke?! starczy na ciagnik i na remonty w razie W. :) i pochodzi tyle co te "nowki"

Paweł ale czy ja gdzieś pisałem że kupuje nowe? Nie. Raz miałem i nigdy więcej. Używany max do 50 tyś zł... 

A czemu twierdzisz że renie 155 po roku do mechanika? Sporo u mnie w okolicy Renat i jakoś u mechaników ich nie widać...

Dzisiaj z klientem rozmawiałem który ma 103.14 7 lat kupił z uszkodzonym silnikiem, włożył 2 tyś zł na dzień dobry, przez te lata, wymienił wybieraki na dźwigniach skrzyni biegów, hamulcowe i teraz kilka dni temu regenerował turbo, do swojej 95.14 włożyłem przednie lampy, łatałem chłodnice przez głupotę ojca, regeneracja rozrusznika i nie potrzebnie był akumulator wymieniony... Aaa wężyki paliwowe były wymieniane...

dlaczego ? zobaczcie jaki jest tego kult, wielu wymienia c 330 c 360 i 3p na takiego zetora bo 20 lat temu to było coś, było po za zasięgiem finanswym a i mało tego było, nie było jeszcze maszyn z zachodu tylu, a jak były to ludzie się tego bali i kazdy chciał miec zetora. No i co jak co ale są stosunkowo bezawaryjne, z byłego bloku wschodniego myślę ze to były najlepiej dopracowane maszyny.

Zapomniałem napisać,  że byliśmy też oglądać nowego belarusa 952. 2 to dopiero jest wynalazek. Skrzynia biegów to brak słów, podczas jazdy to tylko jęk w kabinie. Dopóki się nie przejechałem to bylem na tak ale potem szybko zmieniłem zdanie. Jak narazie to Farmtrac dobrze się spisuje. Mieliśmy 7745 T i opinie o wysokim spalaniu to mit. Jeżeli chodzi o spalanie to najgorsze wrażenie robi Forterra przy lekkiej pracy. 7745T miał na pewno najlepsze "kopyto" 

Edytowane przez MajsterPopsuj88
Majster tak się utarlo z tym spalaniem, że Zetory chleja paliwo. Być może jak ktoś majstrowal przy pompie to potem ropa leciała ciurkiem z baku, u nas w 5211 od nowości pompy nikt nie dotykał i pali naprawdę nie dużo. Wiadomo, że 4 gary spala więcej, ale skoro Twój 7745T też dużo nie palił czyli do tego tematu trzeba raczej z przymrużeniem oka podchodzić. A jeszcze tak zapytam, Farmtrack mocniejszy od 7745T? Duża różnica?
13 godzin temu, Luke16 napisał:

Paweł a z głową to wszystko u Ciebie ok? O.o gdyby nie pepiki to nie wiem na czym Ursus by bazował no ale już każdy robi tym co uważa za rozsadne, masz prawo do swojej opinii tak samo jak ja czy każdy inny user tutaj. Osobiście nie przepadam za Zetorami czy Ursusami lecz stanowczo wolałbym coś z tych dwóch marek niż MTZta/Belarusa czy Pronara wystarczająco napatrzyłem się jak ludzie przy tym ciągle grzebią i jak już musiałbym kupić to tylko takiego:

imageproxy.php?img=&key=2e0fe1b1adf618073244345300_1407324385.jpg

Chyba jeszcze najtwardsze były....

A reszta no cóż. Kumpel wziął nowego Belarusa po roku robił skrzynie i napęd (dobrze że ma starego Case bo pola nie miałby czym obrobić)... Drugi w przeciągu 3ch tyś godzin 3 razy silnik i wiecznie coś. Trzeci ciągle napęd naprawia. Sąsiadowi od nowości tak opony tylne darł że co roku nowe. Co się ze wszystkimi stało? Zostały posprzedawane, został ten roczny tylko bo był na dofinansowanie brany...

I kit że części tanie, wolę wydać nawet 10 razy tyle a mieć pewność że to pochodzi... 

Mam takiego samego mtz i moj sie psuje hehe ale jakby sie dbalo od poczatku o niego to by byla super maszyna a teraz musze nadrabiac usterki z przed lat.

Dlaczego ludzie kupują i przepłacają za Zetory? Bo mało różni się od C-360, skrzynia banalna która jak zgrzytanie to nic się nie stanie w przeciwieństwie do zachodnich marek - przykład mojego ojca dla którego Zetor jest idealny. Części dostępne za przyzwoite pieniądze w każdym kiosku. Jednocześnie spory uciąg. Na zastępstwo C-360 idealny

 

Itak znajdą się tacy ktorzy okreslają zetory jako "lepsze" c-360 i nie warto przeplacac za tę odrobinę lepszy ciagnik , tylko ze taki zetor jest nie do podrobienia jesli chodzi o uciąg komfort w kabinie i trwalosc podzespolow względem ursusa c-360 dlatego do poki ludzie bedą się przesiadac z ursusow na cos lepszego doputy stary zetor bedzie w cenie .

 

Co do cen czesci to chcąc robic remont zetorowi na oryginalach to wcale taniej nie wyjdzie niz do zachodniego ciagnika typu stara renowka czy jd .


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v