Skocz do zawartości

Ursus C-4011


Borekk17

W końcu  zimowa aura chyba nadeszła w moje okolice  minimalna ilość śniegu  i przymrozki  do -4 są .  Niedługo to będzie trzeba jechać w góry  żeby śnieg dzieciom pokazać hehe

Była chwila luzu to się podskoczyło  po nawozy          przy następnym ociepleniu trzeba będzie się zabrać za wożenie kruszywa z kopalni i utwardzenie podwórka 


Rekomendowane komentarze

Dusi czy nie dusi ważne że cichy i oryginał z epoki  jeśli oglądałeś filmik to akurat było nagrywane kawałek za skrzyżowaniem gdzie droga od samej krzyżówki idzie cały czas pod górę

Teraz  może być lekko przymulony bo łożyska na wałku napędzającym pompę kończą swój żywot przez co kont wtrysku lekko wariuje   ale jeszcze nie ma tragedii

te tłumiki  to zmieniali dla szpanu na wsi  lub  dlatego że w danym momencie  mechanik z pgr czy skr  miał możliwośc  zajumania tłumika z supra i opylenie rolnikowi za litra berbeluchy

 

mój ojciec robił dłuugo w skr  najpierw na ciągniku  przeważnie w transprcie  i w żniwa z prasą  potem  jezdził starem 200  na koniec bliżej upadku skr poszedł na warsztat więc  to co się działo w tamtych latach  dokładnie wiem i      ojcec zawsze  opowiadał że   mało kto zmieniał tłumik z oryginalnego na inny np z supra   bo to żadnego efektu nie daje oprócz wiekszego hałasu 

dla porównania mój szef ma 40  na pustym tłumiku silnik ma tak samo po kapitalce jak i ja w swojej      nawet ja mu ten silnik robiłem  i różnicy w mocy  i wkręcaniu się na obroty nie ma żadnej     tylko jego 40  przy średnich obrotach silnika słychać z 500 metrów a moją z 50 max 100metrów

dla porównania  masz dwa filmy z obiema 40

 

 

 

 

Edytowane przez Borekk17

Borek mało kto zmieniał bo nikt nie miał potrzeby żeby zmieniać.

W pgrach i skrach było pełno części to się zmieniało ciągnik lepiej szedł w ciężkiej robocie na większym wydechu. 

Który rocznik twojego klasyka ? 

Na koniec wiadomo co się działo... Wszystkie części zamienne na złom kto robił to sobie nabrał. Najgorsze jest to że tyle dobrych częsci poszło na złom... Dobre pługi podorywkowe. 

Edytowane przez Fendt308lsa

@Fendt308lsa Miałem 3 tłumiki w ciągu 5 lat.Okrągły import,płaski, i okrągły Brodnicki jak tu na zdjęciu.Nikt mi nie wmówi że płaski czy okrągły przydusza wkręcały się tak samo szły tak samo różnicy mocy nie było widać jedynie poziom decybeli oraz kultura pracy NIC WIĘCEJ.Na imporcie najgorsza była praca i najgłośniejsza,na brodnickim oryginalnym jest najładniejsza w miarę cicho i ładny głos.Płaski ma swój specyficzny dźwięk  ten głos trzeba lubić ale na nim jest najciszej przy otwartym dachu.Wiem więcej niż ci się wydaje słyszałem pracę na Suprowskim sporo jest hałasu  a zakładali dla szpanu.Teraz moda na zakładanie przelotówek lub bóg wie jakich tłumików potem skargi jaka to 60-tka nie głośna że głowa boli po jeździe a jeden z drugim nawet w czasie zimowym otwierają dach i jeżdżą z otwartym ja tego nie czaję jak wali zimnem w tą pustą banie.Jak zmiana tłumika daje ci konie i mówisz że lepiej idzie.... To wypiernicz kolektor wylotowy to będziesz miał przyrost mocy 15 km sprawdzone.....

Edytowane przez Adi96

Panowie nie ma co się denerwować :) 

Każdy ma prawo do swojego zdania, moi znajomi traktorzyści z skrr też twierdzą że na większym wydechu traktor idzie lepiej ja też mam takie odczucia podczas pracy. 

40 stka luks ciągnik nie wyje tak jak w 60ątce a jak jeszcze był miekki przód to wgl super sprawa po przesiadce z 40stki na 60atke odczucie jak by taczką jechał. 

Edytowane przez Fendt308lsa
42 minuty temu, Borekk17 napisał:

w obydwóch miękki przód  tylko u mnie kolumna kierownicza od 60   a w firmowej jeszcze  awaryjny oryginał

hehe awaryjny fakt ,a części bez problemu idzie dostać ? czy tylko rzemiosło? np kostka

41 minut temu, Fendt308lsa napisał:

Przynajmniej można normalnie jechać jak droga nieciekawa a 60ątka jak brykać zacznie to wypaść idzie. 

a co za różnica ? niby miękki tłumi drgania ,lecz jak wpadniesz w dziury bez różnicy się zachowują ,miekki poprawia tylko komfort kierowania i nic po za tym ,wychowałem się na takich sprzetach i począwszy od wydechu o którym pisałes kończąc na amortyzacji stwierdzam ,ze mało wiesz .

@Tomasz78 Jest różnica jeśli chodzi o wytrzymałość pomiędzy tą ''sztywną płaską'' osią a tą okrągła na amorach (c4011) lub bez amorów (c355).Na podstawie własnych doświadczeń stwierdzam gdyż te okrągłe są o wiele wytrzymalsze niż te płaskie,gdyż są sąsiad i moi znajomi którzy mają te płaskie osie co jakiś czas przy nich grzebali a u mnie w ursusie jest okrągła i nic przy niej nie robiłem bo niema takiej potrzeby,tylko w jednym kole łożysko wysiada powoli a to z tego faktu że mam 18 calowe kółka z przodu  :) 

i co to ma do rzeczy ?to ze wytrzymalsza nie zaprzeczam  ,

łożyska  na 18tkach niestety siadaja przy intensywnym  użytkowaniu ciagnika bez względu na zwrotnice ,sam sie zastanawiałem dlaczego? pewnie wina piast i tego nieudacznego  uszczelnienia od strony czopu ,bo zawsze siada duze  ,zmieniając na 16' problem znikl a dołożony zostal tur

Borek ,jedno co pociesza ze części lipne ale dostępne  :)

Edytowane przez Tomasz78

Wiesz  dostępność dostępnością ale żeby za sezon dwa walki się ukreciły i tak jest prawie co roku gdzie ciągnik robi tylko na 3ha  i raz w tygodniu wywozi szambo gdzie do przejechania ma 500metrow  szef juz mówił że przy kolejnej awarii tej nieszczęsnej kolumny  będzie przeróbka na tą od 60 

 

A co do łożysk to u mnie  łożyska były robione ostatni raz z 5-6lat temu  napakowane dużo smaru tak że wylazlo na wierzch  raz do roku dokładam smaru i tyle 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v