Skocz do zawartości

Andrzej11111

Grudniowy zakup

Co widzimy na zdjęciu Ursus 1634?

Ursus 1634 to ciężki ciągnik rolniczy klasy 160 KM, produkowany w latach 1997–2009, chętnie wykorzystywany do wymagających prac polowych na większych areałach. Maszyna napędzana jest silnikiem Iveco Aifo 8065 o pojemności 6,7 l, sześciocylindrowym, chłodzonym cieczą, który zapewnia wysoki moment obrotowy potrzebny przy pracy z szerokimi maszynami uprawowymi czy agregatami siewnymi. Mechaniczna skrzynia biegów z reduktorem oferuje 16/8 przełożeń, co pozwala precyzyjnie dobrać prędkość roboczą do rodzaju zabiegu i warunków glebowych. Masa własna ciągnika sięga około 6,4 t, dzięki czemu Ursus 1634 dobrze przenosi moc na podłoże i stabilnie współpracuje z ciężkim osprzętem. Tylny trzypunktowy układ zawieszenia ma udźwig około 6–7 t, umożliwiając agregowanie nowoczesnych, wielosekcyjnych maszyn. Przybliżone ceny używanych egzemplarzy w Polsce mieszczą się zazwyczaj w przedziale 90–150 tys. zł, zależnie od rocznika, stanu technicznego i wyposażenia.

  • Like 1
  • Thanks 3



Rekomendowane komentarze

Szóstka to szóstka i nic nigdy lepszego z tego nie zrobisz. Ja jestem zdania że jeżeli ktoś ma np 20 ha to taki zachodni ciągnik starczy mu do końca życia, jeżeli oczywiście jest w dobrym stanie i będzie prawidłowo go eksploatowal. I też po firmach usługowych widać że zaczynali od mtz i szóstek gdzie co chwilę się sypaly a terminy się przeciągaly a pracownikom trzeba płacić. Teraz jeżdżą zachodnimi i wszystko odbywa się czasowo i sprawnie.
1 godzinę temu, lukasz0920 napisał:

Szóstka to szóstka i nic nigdy lepszego z tego nie zrobisz. Ja jestem zdania że jeżeli ktoś ma np 20 ha to taki zachodni ciągnik starczy mu do końca życia, jeżeli oczywiście jest w dobrym stanie i będzie prawidłowo go eksploatowal. I też po firmach usługowych widać że zaczynali od mtz i szóstek gdzie co chwilę się sypaly a terminy się przeciągaly a pracownikom trzeba płacić. Teraz jeżdżą zachodnimi i wszystko odbywa się czasowo i sprawnie.

od czegoś musieli zaczynać. Teraz odbywa się czasowo, bo mają sprzęt na zastępstwo i pilnują terminów wymian oleju. Oduczyli się dziadostwa , jak w przypadku ruskiego czy ursusa "jeszcze 100h na tym oleju zrobi". Trochę przy tym robiłem i Ci powiem, że nowe zachodnie to znowu nie takie cuda. Tylko to ciągniku które robią po 2-3tyś godz rocznie

Przykładowo ktoś ma 20ha i kupi traktor 150km to go nie zajedzie motogodzinami. Bedzie robił 100-200mtg rocznie. Dajmy 200mtg x 30lat to daje dopiero 6000mtg. Gdzie na zachodzie taki ciągnik potrafi zrobić to w 3 lata. Oczywiście mówie tu o gospodarstwie głównie roślinnym gdzie bedzie jeszcze jakiś pomocniczy ciągnik. Tylko za 30lat to nie wiadomo co będzie :D

6 godzin temu, Uziu92 napisał:

kolego, myslisz ze jak wsadzisz większe tłoki to wystarczy i podniesiesz 7 czy 10 ton ? za tym idzie wiele innych elementów, jak np na sam początek felgi, łozyska i obudowy, ktoś jak to projektował głupi nie był, tłoki i od patelni naczepy możesz wsadzic, tylko co z tego jak Ci peknie felga, albo obudowa, albo łozysko się wysypie. Jest pewna granica, a o wieszakach nie będe wspominał.

Ja sugerowalem to ze inni muszą mieć podnośniki po 10 ton udźwigu Maszyny a tak naprawdę wykorzystują ani pół z  tego.dlatego pisze że mi starcza te 3 tony aby spokojnie podnieść .odnośnie siłowników to nie chodziło mi o założenie jakiś rakiet czy tłok z patelni tylko większe np od 1934 .Ale tylko to sugeruje .


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v