Skocz do zawartości


Nowy nabytek po czterech miesiącach szukania. 2001 rok opony od nowości 60% 6400mtg. Będzie pracował na 24ha.




Rekomendowane komentarze

 Fakt jest jak na wczasach.

 Mam dobrze ponad 100 ha   uprawa, siew,  transport, w tym roku zrobił 330, tylko roślinna produkcja  pszenica, rzepak i troszke buraka. 70%  bez użycia pługa.

Pali  mniej niż 1224. 

Mam dużo małych kawałków, średnio wychodzi 4 ha kawałek. Ziemie średnio 3 b 

Pług mam KV 5 vario  zabiera 2,55 cm mierzone GPS to spala 14 l/ha orze średnio 1,5 ha/h  z poprzeczkami na gotowo, po 20 ha dziennie potrafie spokojnie zaorać,  przy obrotach 1800 spalanie wyszło 14,5l /ha a przy 2 tyś 14 l/ha 

Talerzówka 5 metrow podorywka 4,5 l/ha wydajność średnio 4 ha /h

 Transport 2x 12 ton przyczepy jakieś 27 pszenicy netto to z 15 litrow/h

Gruber 3 metry Uni Cross T Driwe na głęboko 25 cm 14 l wychodziło na 1 ha, Do 2 ha/h potrafię zrobić. 

Bardzo ciężka robota i max 20 litrów liczę.

. Transport to raczej pali mniej od NH T 5060 105 km   który pali od 2,2 do 18 l/h tak mierzyłem, ale średnio wychodzi 4,5 l/h

 Najwiecej co  spalilem za dzień roboty to 280 litrów, zbiornik mam 350 bo to 150 przerobiona na 170 km plus teraz LPG.

Edytowane przez tomek73

Jeśli ten komentarz tyczy sie mnie to sie mylisz ;) nie jestem tym jak to ująłeś "filozofem" tylko napisałem jakie mogą być koszty :) nawet kiedyś artykuł w jakieś gazecie czytałem o jd albo case juz nie pamięta .... i remonty skrzyni nie są tanie ... ale to też zależy kto jak jezdzi na "skrzyni" bo to główny  powód tych drogich remontów

dajcie już spokój temu łepkowi.. niech se wierzy w te swoje wyssane z palca przebiegi i żyje w nieświadomości, że ktoś go zrobił w h*ja... sam mam ursusa 70KM od 20 lat a na nim prawie 6tys h przy20ha... tylko mój ma do pomocy 2 inne traktory :P no ale bajka o dziadku i kościele widać wciąż aktualna chociażby sprzęt niegdyś za miliony kupiony albo po prostu fundacja charytatywna :D

Edytowane przez Departament
Jak już widzę ten twój nick departament to wiem że napiszesz coś głupiego. Znalazł się łepek... Wracaj do chlewa nikt cię o zdanie nie pytał. Ja nie powiedziałem że wierzę w ten przebieg tylko sporo rzeczy ku temu świadczy i wstawiajac to na agrofoto chce poznać opinię i informacje o tym ciągniku. Ciągnik z 17 letnimi oponami w tak dobrym stanie to rzadkość moim zdaniem, tyle co oglądałem ciągników to albo całkiem lyse albo już wymienione. Może ktoś kupił używane opony w takim stanie i założył niewiadomo.
7 godzin temu, tomek73 napisał:

Dobry ciągnik to trza się naszukać i zapłacić. Ja za mojego dałem 10 tyś więcej niż stały i jeszcze netto kupiłem plus Vat, ale poza tarczami to rącza biegów za 700 zł i tłumik drgań za 1300, z allegro, serwis ten sam 2600 . To awarię na 8 lat i 2 tyś godzin. W 1224 rocznie 5 tyś szło na remonty.

Miałem ursusa tylko 1004 i żadnego roku nie wydałem 5 tyś na remont (a ilość godzin zbliżona), nie wiedziałem że te 1224 aż tak awaryjne są.

Gość

Opublikowano (edytowane)

Ja wydałem raz ze 3-4 lata temu i to więcej. Poszło ok 7 tyś. Wymieniałem mikropompę, pierścienie, uszczelniacze, tuleję na której obraca się bęben wzmacniacza, tarczki, pierścienie, tuleję womu, nowe koło zamachowe, tarcza dociskowa, tarcza sprzęgłowa, gwiazda od womu, sprężyny i łapkę  sprzęgła, akumulatory, bendix, kable do akumulatorów i jeszcze jakieś drobiazgi. Najdroższe koło zamachowe 1800 prawie. Od tamtej pory nic nie robiłem poza wymianą turbiny za 1500. Ze 300-400 mth rocznie robi. Takie rzeczy to w każdym ciągniku się zużywają, nawet najlepszym.

Edytowane przez Gość

Mi 1224 rocznie robiła 500 mth i co roku musiałem żółwia robić skrzynia wytrzymywała na koniec padł most.

Ten Case normalnie wygląda, a przebiegi to i mniejsze się trafiają ale za to trza zapłacić.

Ma wyłącznik akumulatora, a  co to jest między filtrem oleju a rozrusznikiem , jakiś wąż do silnika.

Edytowane przez tomek73

Przyszła unia parę zł rolnikom dali to juz wszyscy podjarani bo czym to oni nie jeżdża.

Jeden powie 24ha ile to ziemi no dobra 2klasy na warzywkach to jest o czym porozmawiać, ale 24ha 5-6 klasy to jest wielki ch*j.

Inna sprawa to ilość tych ha. jeden ma 10 drugi 100 a wy mierzycie wszystko jedną miarą.

Ktoś kto ma 100ha nie bd się tłuk starym klamotem tylko jak ma troche oleju w glowie to już dawno ma nowy sprzęcik i to nie jeden.

Nawet głupi rusek ruskowi nie równy. jak jest zadbany kabina szczelna, skrzynia zrobiona jak potrzeba to jest cicho, że w lato gorąco to wiadomo klimy to nie ma - trzeba otwierać co się da i się kurzyć.

No autami jeździmy zachodnimi, bo polskich nie ma.

Z zachodnim autem też jest tak, że jak się zepsuję to naprawa więcej czasem kosztuje jak auto. Sam się o tym przekonałem jak mi padł układ "common rail" i nie było w tym żadnej winy  użytkownika czy paliwa po prostu przy pewnym przebiegu się skończył. koszt samej regeneracji to 5,5tyś gdzie pewnie po regeneracji już by nie było to co w org. Lepiej wyszło sprzedać nie na chodzi niż pakować w to kase.

 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v