Już pojechał do klienta.
mani51 390 Opublikowano 22 Września 2017 Do niedawna według przepisów instalacje z kotłem na paliwo stałe nie mogły być zamknięte. Teraz już mogą, ale są pewne warunki o których w praktyce prawie nikt z domorosłych instalatorów nie wie. Ja niedawno robiłem u siebie CO i mam po staremu tzn rury stalowe, spadki, stopniowanie średnic i chodzi aż miło na grawitacji. Pompka była ale wykręciłem z zamiarem założenia do podłogówki, okazało się że była uszkodzona. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199933
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Przede wszystkim kotłownie na paliwo stałe są i były w obiegu zamkniętym. To definiuje w zasadzie kocioł. Reszta łącznie z próbami to są poprostu inne ciśnienia. To co przed momentem napisałeś wciskają niby instalatorzy ładujący w instalację naczynia przeponowe. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199945
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 I dalej kotłów i kominków na paliwa stałe z płaszczem wodnym nie wolno podłączać w układzie zamkniętym z wyjątkiem tych wyposażonych w układ odprowadzania ciepła. To po prostu dodatkowe rury w piecu przez które w razie przekroczenia dopuszczalnej temp. przelewa się woda z wodociągu schładzając piec. ja mam takie urządzenie tylko zamontowane na zewnątrz pieca i awaryjne zasilanie pompy w razie braku prądu w sieci energetycznej. Początkowo był założony tylko piec gazowy a żeby nie stracić gwarancji musi pracować w zamkniętym układzie. Że dom wielki a stało się to trochę nieopłacalne założyliśmy węglowy. Lata się tak paliło jak prąd wyłączyło w piwnicy sauna. Założyłem awaryjne zasilanie i załatwiło to sprawę na 100%. Znów w piecu pali też ciotka a głowę ma jaką ma zapomniała nie raz piec zamknąć założyłem wymiennik. I on załatwił sprawę na 100%. a nawet lepiej. Jego załączenie słychać w domu po wodzie szumiącej w rurach. Dziś grubych rur jak stosowało się kiedyś nie uświadczysz w domach, może jedynie gdzieś gdzie wymuszony jest obieg grawitacyjny. Z każdego punktu jest to nieekonomiczne a już szczególnie przy ogrzewaniu gazowy które z lekka na innej zasadzie działa. W całej instalacji jest właśnie kocioł zabezpieczony przed wzrostem temperatury a nie instalacja. Tam temperatura nie urośnie z pominięciem pieca więc zabezpieczać nic nie trzeba ciśnienie zresztą też. . Przed wzrostem ciśnienia chroni 5 zaworów regularnie zresztą sprawdzane. Naczynia wzbiorcze są dwa po 20 litrów każde zabezpiecza ono tylko instalację przed nadmiernym wzrostem ciśnienia spowodowanego wzrostem objętości wody wraz z temp. ale tylko w czasie normalnej pracy. Na gotującą się wodę w piecu wpływu nie ma żadnego. Ogólnie instalacja w tej postaci działa jakieś 20 lat, z awaryjnym zasilaniem pompy 10 a z grupą bezp. około 5. Zero problemów. Jedyna awaria przez tyle lat to rozerwane naczynie wzbiorcze na bojlerze. Ale to była akurat moja wina. Cały układ musi wytrzymać jeszcze jakieś 5 lat potem i tak piec do wymiany na 5-tej klasy. Instalacje z kotłami na paliwa stałe były w obiegu otwartym a nie zamkniętym. Coś poplątałeś. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199948
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Były i są także w zamkniętym ale to inny kaliber.Źle coś zrozumiałem chyba bo z tego co przeczytałem teraz masz dwa obiegi. Jeden z kotłem otwarty a drugi za wymiennikiem zamknięty i to jest pełna profeska. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199963
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Ja bym wogóle dał zasobnik tylko na te 400 m to minimum 1,5 tony. Grzejesz dwa obiegi - jeden grzewczy i drugi zasobnika. Zasobnik do 80 stopni bo na jesień w grzewczym wystarczy Ci 40. Czyli cały nadmiar do zasobnika. Palisz sobie raz na dwa trzy dni, kocioł idzie na optymalnych parametrach bo praktycznie w mocy nominalnej a resztę robi armatura... Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199965
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 Dotychczas instalację z piecem na paliwo stałe z płaszczem wodnym można było podłączyć tylko do układu otwartego bez względu na to jakie były rury. Kiedyś były tylko otwarte ze zbiornikiem wyrównawczym w największym punkcie. Ja mam jeden obieg właśnie zamknięty i do niego podłączony kocioł węglowy, gazowy i kaloryfery. To jest właśnie niezgodnie z przepisami i niezbyt mnie to cieszy. Wymiennik działa tylko gdy woda w piecu przekroczy jakąś tam temp. Działa to ale i tak uważam to za półśrodek. Praktycznie na bieżąco śledzę nowinki w tej dziedzinie żeby jakoś to usprawnić bo widziałem już ścianę u sąsiada przesuniętą przez rozerwany piec i dziękuję bardzo. Miałem w planie zrobić dwa obiegi otwarty na piecu i zamknięty na instalację z wymiennikiem ciepła ale wrąbali u nas konieczność wymiany pieca za 5 lat więc już nie inwestuję w to co jest bo nie ma sensu. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199966
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Wiesz, instalacja grzewcza jedno źródło ciepła drugie. Można to zrobić i czekać. Ja bym Się bał na Twoim miejscu żeby Cię w olej nie wdupili. Trzeba mieć rękę na pulsie i tę V kategorię w razie czego kupić aby była podkładka, że kotłownia dopiero co modernizowana. Bo aby to sprawdzić w naturze będą musieli wpierw zadek ruszyć a to nie tak prędko... Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199988
Gość Opublikowano 22 Września 2017 Jak ja mam w domu zwykły piec na paliwo stałe i instalację otwartą z naczyniem zbiorczym to trzeba jeszcze coś zamontować? Instalację robił wujek hydraulik, ale nie wiem jak u niego z wiedzą o najnowszych wymaganiach. Urządzenia do awaryjnego zasilania pompki na razie nie ma, ale coś ojcu wspominał o dołożeniu jakiegoś zbiorniczka nad piecem. Zdarzyło się kilka razy, czy to przez brak prądu czy niedopatrzenie, że wywaliło z instalcji ze 30-40 L wody na kotłownię. Ogólnie jest problem z utrzymaniem stałej temp paląc drewnem, bo wrzucisz za dużo i 90 st i włącza się alarm. Ojciec pali i za ch.... nie wytłumaczysz mu. Ilu z Was pali od góry? Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199989
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 kocioł musi mieć własną rurę bezpieczeństwa bez zaworów na niej. Jak masz zawór na powrocie to tam również - to podstawa. Zbiornik dobrany aby skompensować rozszerzalność temperaturową i zachować rezerwę uzupełniania. Zbiornik otwarty bez żadnych jednokierunkowych bzdetów wyniesiony na tyle aby zapewnić samoodpowietrzenie urządzeń grzewczych na ostatnim piętrze. Woda najlepiej przygotowana bo wszelkie rozpuszczone w niej sprawy obniżają temperaturę wrzenia. No i rurociągi oraz naczynie w pomieszczeniach o temperaturze powyżej 0 bo korek z lodu kiepska sprawa. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199990
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 Według nowych przepisów jako że mam piec ponad 10 lat muszę go wymienić do końca 2021 roku. Do tego czasu mogę w nim palić. Co potem założę to moja sprawa byle spełniało wymogi czyli kocioł na paliwo stałe min klasy 5-tej. Z powodu braku prądu ciężko coś wykombinować. ja założyłem awaryjne zasilanie i spełnia to swoją rolę. Gdy wyłączą prąd urządzenie samo przełącza na zasilanie z akumulatora. Do dziś najdłużej ile na nim szło to 4 godz. Nie mam zielonego pojęcia jaki zbiorniczek ma ojciec na myśli. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2199991
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Do tego czasu jeszcze wiele może się zmienić...Panom z problemem gotowania wody polecam modernizację lub wymianę kotła. A co dołożyć? Zawór przelewający z zimnej wody który termostatycznie rozpocznie zrzut ciepła w kanał po zatrzymaniu pompy. Najlepiej przez sprzęgło wodne. Czyli pompa cyrkulacji staje, pompa kotła pracuje, pompa przewału się włącza a w sprzęgło otwierana jest zimną wodą i tak przez naczynie wzbiorcze ciepło pójdzie w kanał. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200002
mani51 390 Opublikowano 22 Września 2017 Tylko jak braknie prądu to dalej jesteś w lesie bo wszystkie pompy staną. Teraz już się nie chce nikomu robić instalacji pod grawitację a przecież można się pobawić dzień czy dwa dłużej w trakcie zakładania żeby w razie czego być niezależnym od elektryczności. Nawet jak robili w miedzi z małych przekrojów ale trzymali się starych zasad to jakoś to na grawitacji chodziło i można było przetrwać kilka godzin czy nawet dni. No ale po co się męczyć, lepiej rzucić rurki w wylewkę i nawstawiać pomp i dziwnych wynalazków za grubą kasę. Niestety wszystko zmierza w dziwnym kierunku. U mnie jak braknie prądu to w piecu wygaśnie chyba że zauważę to idę i uchylam popielnik i mam ciepło jak gdyby nigdy nic. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200016
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 Jak ktoś ma duży dom, duży piec,mało pionów które dziś się ogranicza lub rozdzielkę w piwnicy i każde pomieszczenie swoje zasilanie to za skarby świata nie uciągnie grawitacja. same zawory termostatyczne mają malutkie przekroje a woda płynie tak wolno że w piecu się zagotuje w momencie. Niestety... postęp nie zakłada braku prądu. W przyszłości będę miał piec z rotorowym paleniskiem na 90% więc problemu z gotowaniem wody nie będzie a przy braku prądu po prostu wygaśnie. I tak ma być. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200022
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 To prawda.Z tym, że jakie grzejniki założysz na grawitację? Teraz mają takie opory, że chyba po rozdziale górnym i to ty od 50 w zwyż. Albo zamówić w Łodzi oldschool owe żeliwo. Z podłogówką kłopot...Co do zwalania ciepła to zwróć uwagę, że napisałem o sprzęgle. Zadziała bez pomp i nie zszokuje kotła.Można zrobić bezpośrednio na płaszcz ale kocioł musi być solidny. P265 się kłania a ostatnio coś niechętnie z tego robią. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200023
Krzysztof81 9838 Opublikowano 22 Września 2017 Ja mam piec z podajnikiem i w razie braku prądu sam gaśnie a jak chce wtedy palić to mam mały agregat 2kw, odpalam i po sprawie.Bez zbędnego kombinowania. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200025
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 Krzychu i taki jest plan na przyszłość Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200027
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 grawitacja to ogólnie stratą na transport bo aby wywołać cyrkulację minimum 75 stopni.Ale warto żeby była jak są możliwości. Zawsze możesz powiększyć naczynie wzbiorcze i gotowanie odbędzie się w bezpieczny sposób. Są też układy z urządzeniem mieszającym w naczyniu i przy dwóch rurach bezpieczeństwa zimną wodę podajesz do naczynia.Retorta, bo chyba o to Ci chodziło, wymaga wypasionego paliwa. Szedłbym raczej w rynnę albo szufladę .A gdyby tak silnik spalinowy, ok 10 kW, który produkuje przecież jeszcze jakieś 17-18 kW ciepła zaprząc do ogrzania domu? Butla z gaspolu i masz i prąd i ciepło gdyby silnik pędził prądnicę ;-) Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200036
mani51 390 Opublikowano 22 Września 2017 U mnie od rozpalenia po piętnastu minutach najdalej położony grzejnik robi się ciepły. Potrzeba szybciej? Po co? Temperatura ustawiona 65°C, na niższej też chodziło ale z pieca kapie. Te dmuchawki i sterowniki to powolna śmierć dla pieca, myślę o miarkowniku ale muszę wspawać króciec w płaszcz. Zagotowany może raz jak ojciec zapomniał popielnik zamknąć po rozpaleniu. Ten kocioł jak i poprzedni mają założony właśnie podajnik rynnowy, mój ma podajnik ręczny :-) Póki ojciec na chodzie to tak zostanie później się pomyśli. Systemy z silnikami spalinowymi są, mieliśmy coś tam o tym na studiach jako ciekawostka. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200043
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 Te wentylatory to nie żadna śmierć. Śmierć to instalacja niskotemperaturowa zasilana z takiego kotła. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200057
Krzysztof81 9838 Opublikowano 22 Września 2017 Kocioł powinien mieć stałą temperaturę - ja mam 65 a na dom w zależności od pogody ustawiam na mieszaczu. Do tego termostat pokojowy steruje pompami i jest bajka:) Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200070
seweryn20 828 Opublikowano 22 Września 2017 Raczej palenie poniżej temp. zalecanej przez producenta. Woda skrapla się w piecu. Resztę robi otwarta instalacja z natlenioną wodą. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200072
Krzysztof81 9838 Opublikowano 22 Września 2017 Producent zaleca min 55 i mniejszej nie ustawisz na piecu bo programator nie pozwala. 65 jest optymalnie. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200105
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 tlen nie rozpuszcza się w wodzie tak że jej odgazowanie to nie kłopot. Dlatego instalacji nie opróżnia się bez potrzeby a najgorsze są ubytki. Woda do załadu i tak powinna być przygotowana. W stal kotła wchodzi siarka wilgoć tylko pomaga. Kotły siadają albo na spawach albo od strony gorącej. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200106
DTaras 2469 Opublikowano 22 Września 2017 temperaturę ustalajcie na powrotach przez pompę lub zawòr mieszający. Najlepiej czterodrogowy. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200108
Gość Opublikowano 22 Września 2017 Mam założony ten zawór, ale jak tylko za dużo odkręcisz to kotle po rozpaleniu czasem mocno bulgocze. Stan wody odpowiedni w naczyniu. Co ja odkręciłem pokrętłem na 2-3, żeby ciepłą wodę mieszało z powrotną to ojciec zakręcił i tyle z tego zaworu. Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/706197-piec-co/page/3/#findComment-2200271
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się