Skocz do zawartości

Ursus C-355 + Superol F


Gość
  • 18992 wyświetleń

No w końcu znalazł się czas na wymianę oleju, bardzo przeciągłem termin wymiany oleju, mam nadzieje, że za wiele szkód nie zrobiło to w silniku. 60tka od zawsze zalewana była superolem CC, i nigdy nic jej nie było, także znowu postawiłem na superol tylko, że na wielosezonowy 15W40 (API: CD) przy okazji wyczyściłem chłodnicę, filtr powietrza, wymieniłem olej w filtrze powietrza i filtr oleju, więc powinna teraz śmigać :D a wy co sądzicie o tym oleju? czym zalewacie swoje maszyny? :)




Rekomendowane komentarze

jest jeszcze ultor, którego ja używam. Zobaczcie - napisano tu o TBN że im wyższe tym lepiej. a sami wolicie jak olej zbyt szybko nie gęstnieje po zalaniu. Wysokie TBN wypłucze natychmiast to co poprzedni olej nie dał rady. Coś o 60 - układ chłodzenia w samochodach sprawnie działa podczas jazdy i tylko wtedy odbierze prawidłowo ciepło z oleju. Zatem gdy klima dostarcza ciepło do chłodnicy a metr nad asfaltem jest ponad 40 stopni i samochód toczy się w korku czy są to warunki dla normalnej pracy oleju 40? Diesel jest wydajniejszy od benzyny to jeszcze ujdzie ale wóz na benzynę w kolorze czarnym - sprawa watpliwa.Co do recyklingu olei to wszyscy to robią czy to jest exxo czy castrol czy orlen - muszą

Dtaras dlatego przed zmianą oleju na taki co ma większe własciwosci płuczące warto uzyc płukanki, np w samochodzie czy innym pojezzie gdzie jest "mały" silnik i kanały olejowe są niewielkie, wtedy duża część się wypłucze, a po zmianie oleju kolejną wymianę mozna przyspieszyć i reszta syfu wyleci z olejem. Ja tak zrobiłem to po 3 tys km olej w silniku był jeszcze jasny co mnie mocno zakoczyło, więc coś ta płukanka dała. A drugi aspekt zastosowania płukanki to taki ze jak silnik lepiej sie oczysci z nagaru to lepiej ciepło oddaje, mi wlasnie o to chodziło, bo mam podniesioną moc ze 110KM na ponad 150KM,  turbina dmucha 1,3-1,5 bara, gdzie fabrycznie było 1,1-1,2 i jak przybutuje konkretnie to wiadomo tym bardziej  tak jak piszesz w lato, a dobry pewny olej daje mi pewność ze bedzie trzymał swoje własciwosci w tych warunkach i nie zrobi sie jak woda, nie zerwie filmu  i np. nie poleci mi ulozyskowanie na turbinie.

płukanka to właśnie nafta z jeszcze jakimis tam dodatkami, jak swojego płukałem to nafty tez z 100 ml wlałem bo akurat stała na półce. Co do mocy to juz za bardzo więcej nie wycisnie bo juz turbina nie wyrobi i IC, trzeba by bylo bawic sie juz w grubszy mod, ale pozniej jeszcze jest sprzegło i 2 mas, ktory tez by juz nie wytrzymał :D Lepiej kupic mocniejsza fure :D badziej ekonomicznie wyjdzie :D

W jakimś programie o militariach pokazywali niemiecki przyrząd do określenia czy olej trzeba luż wymienić czy jeszcze nie. W czymś w rodzaju ramki były chyba cztery szklane rurki. Trzy z nich buły z olejem. W każdej innym. W czwartą wlewało się olej z silnika. Pomiar polegał na przechylaniu przyrządu i obserwacji prędkości przelewania się w szklanych rurkach. W sumie prosty i dobry sposób i ciekawy przyrząd...tyle,że pod Stalingradem nic im to nie dało bo i tak cała niemiecka technika przestawała działać przy -40 :D

 

Ja akurat z Castrolem 15W40 high milleage nie mam złych doświadczeń, Mobil zwykły 15W40, to niezbyt dobry, chodzi na nim Felicia ojca, dość wyjeżdżona, bo po taksówce, to latem zapala się kotrolka.

Jakiś czas temu powlewałem różne oleje do buteleczek 100ml i stoją w garażu, sprawdzałem jak sie zachowują w różnych temp otoczenia, muszę zrobić o nich materiał filmowy porównawczy.

 

 

Są jeszcze takie gdzie się nie wymienia bo się tyle dolewa,że silnik ciągle chodzi na na nowym oleju :lol:

Tak miałem w MTZ, ale panewki na koniec spuściłem do wiadra...

 

Ale zastanawia mnie jedna rzecz, zalałem Turdusem koparko ładowarkę John Deere, to po rozgrzaniu czuć w kabinie zapach oleju, ale nie spalonego tylko takiego świeżego. Rok od zakupu pracował na mieszaninie starego oleju z ropą, bo była uszkodzona pompka paliwowa, nawet miał niezłe ciśnienie na tym, a po wymianie przez  miesiąc olej na miarce był idealnie czysty  :D  Nigdy w żadnym silniku nie miałem czegoś takiego. Czyżby ten olej był za lichy dla JD?

 

1,5 roku juz tak lata, po za tym popatrz sobie na wykresy na internetach, przeważnie w audicach jak zdrowy afn to 150 koni wyciągał. Jak bylo w dolocie zimno przy pierwszej próbie to nawet 153KM wydmuchał, ale kolena próba i juz 151 KM , a w dolocie z 15* robiło się 80 * :D ICek za mało wydajny. W lato okropnie puchnie, bardzo dobrze widać to na autostradzie, gdzie jak jest zimno powiedzmy temp powietrza te 5* to do 200km/h idzie jak dziki, jak jest +25* na dworze to juz widać jak puchnie i tak nie ciągnie.

no o tym naoisałem wyżej ale żeby to miało ręce i nogi dla 150 koni tzn żeby zdążyło nawalić ile trzeba paliwa w odpowiednim momencie trzeba zmienić końcówki na 5 x .215 albo .225. Wtedy to pochasa. Filter jest ciut mały ale da radę. Dobrze wziąc wodny intercooler jeszcze. Do dalszej zabawy trzeba zmienić nieco złomu. A wykresy? Postaw sobie wentylator na skolimowanym wlocie powietrza i wyjmij filtr a najlepiej jeszcze zhamuj zimą i będzie ładny.

jak chcesz mieć naprawdę moc to benzynka się kłania. W bmw lekki silnik za to w audi możliwość quattro. Aby fajnie pojeździć (no bo poco te tuningi kolubryn?) kupuje się toyke gt80 albo podobną lub goli i przerabia się starą beemkę 3 i kręci benzyniaka. Wtedy jest zabawa. Miałem passaty i np. mój 1Z pokazał okolice 210 ale zabrakło mu obrotów. Można pompę przekręcić ale mi się odechciało. Miałem bębny z tyłu a charakter auta nie pozwalał na wieksze przebudowy. Chwalenie się po wiosce ile to auto jedzie na wprost albo startowanie jak debil ze swiateł mnie nie kręci zatem dałem spokój. Za to pieniądze na tej szajbie można robić.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v