Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Nowe opony

Zrobione z Panasonic DMC-LZ8

  • 5,2 mm
  • 10/250
  • f f/3.3
  • ISO 400
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach



Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • Pawel156
  • 15 351

Ale czy nie będą przestawaly się obracać jak będzie grzasko na polu bo trochę gładkie te opony.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kali2107
  • 104 1504

jak grzasko to i bieżnik niewiele pomoże. ważne że szerokie

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • extrabyk
  • 1830 4866

Każda opona ciągnięta czyli nie napędzana bez względu na to jaki ma bieżnik przestaje się obracać w momencie gdy wlezie w glebę więcej niż 1/3 średnicy więc najważniejsza jest właśnie szerokość bo ogranicza zapadanie oraz średnica bo im większa tym głębiej można siąść z nadzieją na wyjechanie bez pomocy z zewnątrz.

Im większa średnica tym mniejsze są opory toczenia i to też ma wpływ na to czy zestaw siądzie czy nie bo im mniejsza średnica kół ciągniętych tym szybciej ciągnik zaczyna się kopać.

@Tom446 To są 17ski czy większe ? Jaka szerokość ? Jeśli 17stki to mam z takim bieżnikiem w jednej jednoosiowej lawecie do bel.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • extrabyk
  • 1830 4866

To jednak większe. W drugiej lawecie mam jeszcze szersze niż Twoje ale niestety też 17stki. Mimo to 18 bel siana na lawecie i nawet śladu nie zostawiają na łące.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Slůnzok
  • JD1052
  • 87 1994

Szersze nie oznacza lepsze... ciągałem różne padła od samochodówek, rolniczych i starych hlek i zdecydowanie lepsza była hlka na standartowych 20 niż na naczepowych 19,5, obie sie topiły a ta na 20 wąskich szła lekko bo nie ciagła masy ziemi...

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • zetorki12
  • 4432 10080

 Czyli węższe mogą mniej się zapadać niż szerokie ... , no normalnie prawa fizyki szlag trafił :ph34r: .               

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Thomas2135
  • 2149 12092

Zetorki szlag, bo szlak to w górach mamy. :) Co znaczy, bo nie ciągła masy ziemii za sobą?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • XMK13
  • 367 2085

Węższe mogą się zapadać głębiej, ale łatwiej wlec zapadniętą przyczepę na wąskim ogumieniu, niż na szerokim. Koło jak przestaje się obracać zaczyna pchać ziemię. Im jest węższe, tym mniej ziemi pcha.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 1411 5945

Czyli w swoich przyczepach chyba powymieniam balonówki na normalne wąskie opony bo z godnie z teorią @JD1052 te na wąskich kołąch będą lepiej szły na łąkach torfowych niż na balonówkach :huh:

    • Like 2

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • XMK13
  • 367 2085

Balonówka powinna dłużej utrzymać się na powierzchni gleby, niż drogowa 20". Jednak jak się już zapadnie, to lepiej ciągnąć taką na wysokich, a wąskich kołach, niż na balonówkach. Inną rzeczą jest jeszcze prędkość. Szybki przejazd przez mokry teren może zapobiec zapadnięciu się przyczepy.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • zetorki12
  • 4432 10080

 Nooo , widziałem filmik - jak się dobrze rozpędzić to i po wodzie pobiegniesz :D:P :lol: .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Cehes
  • 626 2538

Nie polecam tego, jeździłem lawetą na takich kołach, laweta normalnie jeździ za samochodem i na drodze się spisują, ale po polu czasem można się było zdziwić jak się to zaczęło pchać i nawet 3 osie + 4 w wózku nie pomagały ;) 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Slůnzok
  • JD1052
  • 87 1994

Co tu dużo pisać kto ogarnia temat ten ogarnia, transportowałem po polu po 200 ton na dzień w okropnych warunkach gdzie 300 km ciężko miało z hlką i swoje zaobserwowałem...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • extrabyk
  • 1830 4866

Zgodzę się,że wąska i wysoka opona idzie lżej na twardym od balonowych ale to tylko na twardym. Ten kto tak nie uważa chyba nie woził siana z torfowych łąk lub nie woził ziemi po rozmokniętym terenie w czasie prac ziemnych.

W takich warunkach tylko szerokie ogumienie ma rację bytu i lepsze od niego może być tylko szerokie o dużej średnicy.

Parę dni temu kolega przywoził mi gruz zestawem Fendt 200 KM plus przyczepa budowlana Pronar na tandemie na oponach w rozmiarze jak z TIRa. Ładunek ok. 15 ton i na twardym nie robi żadnego wrażenia na tym ciągniku ale jak wjechał w miejsce gdzie trzeba to było wysypać to koła przyczepy siadły do felg a Fendt ledwo szedł. Mój zestaw czyli Fiat 140-90 (140KM) plus holenderska koleba na jednej osi z kołami od jakiejś dużej ładowarki typu duża Fadroma z tym samym ładunkiem w tym samym miejscu idzie praktycznie po wierzchu a ciągnik idzie na jakieś 50 % swojej mocy. Nie mówiąc już o tym jak się skręca tandemem na miękkim bez kierowanej tylnej osi a jak z jedną osią. Do wożenia bel mam dwie lawety też na jednej osi i szerokim balonie. Tam gdzie kolega nie dał razy wywozić siana na przyczepie z kołami 20 cali (10 bel na przyczepie) ciągnąc to ciągnikiem 80 KM i przednim napędem ja swoją lawetą wywoziłem bez problemu po 18 bel ciągnikiem 62 KM i bez napędu...tak więc faktów się nie da oszukać.

Jeśli przyczepa siądzie w takich warunkach to nie ma znaczenia na jakich oponach...i tak mamy przesrane :D

Na miękkie tylko szeroki balon i najlepiej tak zwane Floation do pracy na niskim ciśnieniu. Na twardym idą zdecydowanie ciężej ale wole mieć ciężko na drodze ale do niej dojechać niż lekko mieć na twardym a potem walczyć na łące i ją niszczyć zapadniętą przyczepą.

Każdy powinien dobierać sprzęt do swoich potrzeb i warunków bo odwrotnie się nie da :D

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Slůnzok
  • JD1052
  • 87 1994

Moje proste wytłumaczenie jest takie: wąską oponą lżej jest robić koleiny niż szeroką.. a jak jest na prawde mokro to obydwie się topią... I zdecydowanie sie zgodze co do tych opon, naczepowe w ogóle nie sprawdzają się w polu.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 1411 5945

czyli twierdzisz ze tam gdzie topie sie zwykła 20tka tak samą będzie sie topić dużo szersza tirowska ? To ty chyba nie jeździłeś na szerokich oponach ... Przyjedź do mnie na torfy to zobaczysz różnice ...

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • zetorki12
  • 4432 10080

 Kurde , że też wcześniej nie wiedziałem . Zamiast na przód do traktora zakładać na torfy szerokie , dopasowałbym jakieś rowerowe i by się lżej jeździło :P:D :lol: . Niektórzy to musieli do szkoły pod ogromne góry podchodzić :P:D .

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Slůnzok
  • JD1052
  • 87 1994

Nie wiem jak jest na torfie i nigdy nie jeżdziłem po torfie, jeżdziłem na ciężkiej ziemi w bardzo mokrych warunkach i powtarzam po raz kolejny było tak mokro że topiło sie wszystko bez względu na szerokość opon... jałowa dyskusja! Lepiej pousuwać te komentarze i darować te dogadywanie...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • zetorki12
  • 4432 10080

 Taaaa , lepiej pousuwać , niż przyznać się do tego że się napisało bzdury . :P 

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Slůnzok
  • JD1052
  • 87 1994

Daj spokój, to co pisze jest wynikiem mojego doświadczenia, miałem okazje jeździć dwoma identycznymi przyczepami jedna na szerokich, druga na wąskich kołach i jeżeli obie sie topiły to na wąskich szła lżej i tyle. I nie wiem po co te komentarze o szkole jesli nawet nie wiesz jakie miałem w niej osiągnięcia, o tych bzdurach tez daj spokój, bo wyjaśniłem wyżej.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 1411 5945

tylko zobacz ze w wielu sytuacjach tam gdzie wąska zaj*bie sie po oś tam szeroka przejdzie bez robienia większych kolein

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • PATr
  • 271 3457

JD1052 ma w 100% rację, jak zapadnie się to wąskie koło jest łatwiej wyciągnąć ciągnikowi ale wąskie koło zapada się szybciej/częściej, u mnie w przyczepie do trawy na kołach 710/40/22,5 mogę jeździć po wodzie i nawet ślad nie zostaje a u wujka na 600/45/22,5 ślady (takie które znikają po tygodniu-dwóch na łące) robią się nawet gdy jest trochę wilgotna ziemia...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.