Skocz do zawartości

Pszenica Linus

Pszenica Linus
Termin siewu: 30.09.2014
Nawożenie npk: 150kg/ha sól potasowa, 150kg/ha fosforan amonu
Przedplon: rzepak ozimy
Wapno granulowane 400kg/ha

  • Like 1

Informacje o zdjęciu Pszenica Linus

Zrobione z NIKON COOLPIX L820

  • 4 mm
  • 10/5000
  • f f/3.0
  • ISO 125
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

16 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Chcesz osiągnąć plon na poziomie 8-10 ton (bo taki ta pszenica ma potencjał) dając nawozu za stówkę?

Jak to było? "Z pustego to i Salomon nie naleje"

  • Like 1

nie chce osiagac takich plonow bo uwazam ze na IV klasie ziemi jest to nieefektywne. chce osiagnac 5-6 ton z nakladem zdecydowanie nizszym. chodzi o efektywnosc. Co z tego ze ma sie plony 10 ton jak zostaje z tego na czysto 500zl.

@yacenty gdzieś ostatnio czytałem że obecne gatunki pszenicy mają potencjał plonowania 20 t/ha - z tym że wtedy już się na niej nie zarabia tylko dokładasz do interesu.

 

ja jestem podobnego zdania co @merluk - istotą tego biznesu jest znaleźć optymalny środek między kosztami a dochodem. a biorąc pod uwagę niestabilne ceny jakie są ostatnio bezpieczniej jest unikać dużych nakładów. 

Nie chodzi mi o wydajności laboratoryjne tylko o takie nasze, polowe :-)

wiadomo ze idealnie nie da się zboża uprawiać na powierzchni kilku hektarów, bo raz zimno, raz za bardzo wieje, raz za mokro i nie da się wjechać z niektórymi zabiegami

pierwszy rok zasiałem poznaniakiem rozstawionym na 3m i redlice co 15cm zobaczymy co z tego będzię

500 zł z ha przy wydajności 10t/ha... co za głupoty piszecie? To Wy w 1 ha wkładacie 7000zl? 8-9 ton przy nakładzie 2500 do 3000 jak najbardziej realne

Prawda, klasa ziemi oraz rozłożenie opadów. Gdy pogoda nie sprzyja to nawet 5t jest ciężko uzbierać

kazdy zabieg zawsze przyniesie zysk a wiec kazdy zabieg to wieszkszy zarobek pod warunkiem ze opadów jest dostatecznie no i gleba jest w dobrej kondycji a wiec i na IV klasie mozna walic nawozy opryski itp itd a i tak sie dobrze zarobi .

@knoro93 zapomniałeś chyba o tym że kazdy zabiego to też koszt. Podstawą zabawy w rolnictwo (i nie tylko - bo tak jest w kazdej branży) jest znalezienie odpowiedniego balansu między kosztami i przychodami - właśnie ten balans daje zysk. a jak do tej mieszanki dodasz takie niewioadome jak pogoda i mało przewidywalny rynek to czasem masz emocje jak w rosyjskiej ruletce.

 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×