Skocz do zawartości

Sianokiszonka

hej, mam problem nie wiecie dlaczego tak dzieje mi się z niektórymi belkami? czy nadaje się to do spasienia dla byków?


Informacje o zdjęciu Sianokiszonka

Zrobione z Sony LT22i

  • 4,5 mm
  • 1/38
  • f f/2.4
  • ISO 64
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

24 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Tą pleśń to na 100% trzeba z wierzchu zebrać i wyrzucić a jak głebiej jest troche lepsza to dac jak zjedza to zjedza jak nie to nie to poscielic tym czy jak...

  • Like 1

moze tylko z wierzchu taka jest a w srodku moze byc dobra. zapewne tak jak kolega wyrzej napisał ze musiałą byc folia pocięta lub prasowane było podczas deszczu wtedy tez moze sie zepsuc.

no dzięki za informacje :) 

 

ja chyba obstawiam to że folia miała dziurki bo jak odbiorę  głębiej to  jest dobra :( 

 

 

czy jak byki zjedzą taką kiszonkę stanie się im coś ( czy one będą jadły taką kiszonkę ) bo one mają dostęp do niej non stop :) 

Sprawa wygląda tak, kotki przychodzą i się wyciągają na tych snopkach, wiecie jak koty na belkach drewnianych wyciągają się i drapią , z tymi snopkami robią podobnie,u mnie robią to samo, mam ochotę pozabijać dosłownie. Rozwiń snopek , cały nie powinien być popsuty, wymieszaj to popsute z tym lepszym i im daj, jak nie będą chciały to pod nogi i przebiorą ;)

czemu z takiej starej trawy sianokiszonki robicie? :wacko:

 

A co zrobisz, jak na niektóre łąki nie wjedziesz przed połową lipca, a potem jak są kolejne 2 dni słońca to maks? Wcześniej nie zbierzesz, a na siano nie dosuszysz.

nie kolego tamte jeszcze nie próbowałem ;( te co teraz spasam to były słodzone, zranione na walki i do nich lało przez 2 dni później przewróciła i zwijalem bo znowu się na deszcz zapowiadało ;) i było to takie dziwne takie mokre i pół surowe może to jest tego przyczyną

ja bym tego zepsutego nie dawał.Mogą złapać biegunkę albo jakieś inne cuda.kiedyś przez głupotę dałem zmieszane i byk złapał biegunę i szybko na spęd jechał.

Powiem tak a ja sie znam na kiszonkach jak nikt mogły być delikatne dziruki albo mogło być troche ziemia przybrudzone lub slabo ściśnięte ale kiszonka sie nadaje do jedzenia bo u mnie jak takie coś sioe trafi  to krową tez dajemy jedynie nie wszystko zjedza ale raczej wszystko zjadaja im nic nie bedzie a jaką ty prasa prasujesz?? ;)

A może zbyt ścisło były ustawione jedna względem drugiej? 

 

@Kody12

Faktycznie znasz sie na kiszonkach jak nikt... poczytaj trochę na temat pleśni.

  • Like 1

A może zbyt ścisło były ustawione jedna względem drugiej? 

 

@Kody12

Faktycznie znasz sie na kiszonkach jak nikt... poczytaj trochę na temat pleśni.

czytać nie muszę ale wiem co krową zaszkodzi a co nie biała pleśń taka najgorsza nie jest a jak by była nie dobra to zostawia i tyle ;)

Mówisz nie zje i tyle? Co to w ogóle za argument... Jedna zje, druga nie, gwoździe, sznurki, folie pewnie też krowom smakują? Jakie rzeczy lądują w żołądku krowy możesz zobaczyć na masarni, napewno zmienisz zdanie. Wiesz, jednak zachęce Cię do lektury o mykotoksynach czyli pleśni. http://www.zdrowakrowa.pl/_mykotoksykozy.php

Wy sę tak wszyscy znacie na kiosznakch ich jakości ,podłoża psucia się ich że współczuję waszym krowom i nie dziwię się średniej wydjaności w kraju!!!!

Po pierwsze najwżniejsza rzecz powiekszyć se zdjęci balotu tosz to by ślepy wypatrzył z czego to jest jakś mozga z chwastmami skoszona 10 sierpnia sam skała runi na takiej łące uniemożliwi zrobienie dobrej kiszonki mozga i chwsty często i gęsto pleśnieją choćby nie wiem jak było to dobrze owinięte na kisoznkę są specjalne mieszanki traw a nie chwasty z 40-letnich tuzów bez nawozu albo tam posypane jak solą po mięsie.

ZABRUDZENIE KISOZNKI?? Gdzies ty takie bajki czytał?? W broszurce pottingera ? czy claasa oni piszą takie rzeczy żeby kupować ich drogie kosiarki zabrudzenie paszy ma tyle wspólnego z jej jakością co ja z baletem no chyba że zbieracie piach zamiast trawy....!!

BIŁA PLEŚŃ NIC NIE ZROBI?? Dawaj takie baloty dalej to będziesz miał co drugie ciele po porodzie matrwe o problemach z zacielaniem i mastitis nie wsponę u bydła opasowego może to dprowadzić do zatrzymania księg skarmianie długiej starej trawy!

NIE MA NIC GORSZEGO OD MYKOTOKSYN w paszy. 

 

miki a to nie jest ta co robiłeś jak zaczął padać deszcz.

A co ma deszcz do kiszonki...  Ja zwijałem jak padało,bo nie warto było mi zostawić kilka rządków na łące i czekać za pogodą. Sprasowałem 11 balotów w deszczu i owinąłem. I te 11 balotów jeszcze lepiej się ukisiły od pozostałych i nawet byczki jadły lepiej.  

Przyczyną takiej pleśni najczęściej  są koty: zrobią pazurami kilka małych dziurek, co prawie ich nie widać,a pół balota się popsuje.

masseyf12 Tam te wsze dziórki w skarjnych przypadach dziurki powodują psucie się balotów u mnie stały 3 miesiące  na łące i podziurawione bele perzez gryzonie dziury że można było dwa kciki wsadzić na raz i na  20 podziuawionych  może 3 zaczely nadnigwać tak jak mówiłem chu***a trawa i tyle;) zamiast uwalniać się cukry itd. to gnije i pleśnieje polecam radnap pług i zasiać nową trawę efekt murowany na torfy tak samo a jak płynne g***o na którym jest troche darni to zasiej tam brzuski, wierzbę a nie łąke...

Kolego jak ustawiasz baloty? jak podczas układania balotów nie mogą jeden z drugim sie dotykać. jak będą sie dotykać bedzie właśnie takie coś :P pozdrawiam 

masseyf12 Tam te wsze dziórki w skarjnych przypadach dziurki powodują psucie się balotów u mnie stały 3 miesiące  na łące i podziurawione bele perzez gryzonie dziury że można było dwa kciki wsadzić na raz i na  20 podziuawionych  może 3 zaczely nadnigwać tak jak mówiłem chu***a trawa i tyle;) zamiast uwalniać się cukry itd. to gnije i pleśnieje polecam radnap pług i zasiać nową trawę efekt murowany na torfy tak samo a jak płynne g***o na którym jest troche darni to zasiej tam brzuski, wierzbę a nie łąke...

Znowu jakas dziwna teoria... a co ma rodzaj trawy do psucia się kiszonki. Dziury i dostęp tlenu robi swoje...  Jak będziesz miał dobrze zwiniętą belke (zbitą) i ją owiniesz to nie ma prawa ci się popsuć ( nie zależnie od rodzaju trawy). Zakiszałem rożne rodzaje traw i zawsze były świetnej jakości.

Znowu jakas dziwna teoria... a co ma rodzaj trawy do psucia się kiszonki. Dziury i dostęp tlenu robi swoje...  Jak będziesz miał dobrze zwiniętą belke (zbitą) i ją owiniesz to nie ma prawa ci się popsuć ( nie zależnie od rodzaju trawy). Zakiszałem rożne rodzaje traw i zawsze były świetnej jakości.

jako że mam prase stało komorową a materialu nie zawsze wystarcza na porządne zbicie wkładamy nawet flaki do worków.. że ręka wchodzi po łokieć.. ile razy worek się przebił to kleilismy :)  jeszcze nigdy tak mocno mi sie nie popsuła..czasami trafią się biale łatki :) że garstka odejdzie:) właśnie od zanieszczyszczeń sianokiszonka jak najbardziej może się zepsuc mielismy kilka belek zbieranych od lasku gdzie było sporo liści i drobnych gałęzi i darni zrytej po dzikach i tu gdzie były zanieszczyszcenia tam się psuło:) wiek trawy wpłynie na jakość kiszonki ale czy na zakiszanie. moze częściowo kisiliśmy i mieszaki traw stare zdziczałe trawy siuwar awet trawe po przymrozkach i jakoś się udawały:) najgorzej jak folia jest podziurawiona albo jak z 1rolki foli ktoś owija 30belek..

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×