Skocz do zawartości

Kukurydza

Jak nie dziki to głownia, jak nie głownia to ploniarka :( Co roku coś się wpieprzy, jak tak dalej pójdzie to za tydzień trzeba ciąć bo wszystko położy...


Informacje o zdjęciu Kukurydza

Zrobione z Nokia Nokia 800

  • 1/33
  • f f/2.2
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

24 komentarzy

Rekomendowane komentarze

U mnie na jednym polu ujdzie ale na drugim po ostatnich wiatrach to na obrzeżach praktycznie co trzecia QQ leży trzeba będzie siekać w tym tygodniu. Jak bym zbierał na ziarno to by chyba żadna nie ustała.

W Polsce powinien być nakaz uprawy ściernisk po kukurydzy i głębokiej orki na zimę, jak jest w Niemczech. W taki sposób zabijamy ponad 90% populacji omacnicy. Rozrost populacji tego szkodnika ma także przyczynę w monokulturze kukurydzy.

Możliwe że omacnica, nie znam się... Tak czy siak teraz można tylko bezradnie patrzeć... <_<

Bystra u nas w wiosce wszyscy mówią, że zalęgło się to robactwo w tym roku...

@Simmi Ja zawsze na zimę orze na głęboko po qq, fakt że na części tej działki qq jest już 4 raz...

Na drugi rok qq będzie obok i pytanie co robić?? Po zbiorze raczej już nic nie poradzi?? Słyszałem coś o opryskach doglebowych przedsiewnie, jak to jest??

Aha czyli chodzi o jak najlepsze rozdrobnienie resztek?? No to pięknie :P akurat obok mam ziemniaki w tym roku...

rozdrabnianie resztek jak najbardziej ale ich przeorywanie jest głupotą ponieważ larwy omacnicy zimują w resztkach pożniwnych więc wskazane jest ich rozdrobnienie i pozostawienie na powierzchni roli. Doprowadzi to do śmierci larw poprzez oddziaływanie niskich temperatur, jak przeorzemy tylko im pomożemy przetrwać do następnego sezonu. MULCZER MULCZER

Jeden tak, drugi inaczej... Na chłopski rozum @RolnikMati masz rację, ale na zimę przeorać muszę bo po qq idzie zboże na wiosnę... A co z tym opryskiem??


rozdrabnianie resztek jak najbardziej ale ich przeorywanie jest głupotą ponieważ larwy omacnicy zimują w resztkach pożniwnych więc wskazane jest ich rozdrobnienie i pozostawienie na powierzchni roli. Doprowadzi to do śmierci larw poprzez oddziaływanie niskich temperatur, jak przeorzemy tylko im pomożemy przetrwać do następnego sezonu. MULCZER MULCZER

hahaha powodzenia ci zycze:D
  • Like 1

To w końcu jak z tymi resztkami- talerzować i orać czy tylko talerzować? bo ja przez tamte lata tylko talerzowałam i jakoś chadziny nie było a w tym roku się zalęgła, może dlatego że krótka zima była to się zaplugawiła.

ja jak sieję pszenicę po kukurydzy w listopadzie to idzie talerzówka a po niej siew siewnikiem talerzowym z broną talerzową. Dlatego tak że czas nagli, nie mam pługa a także że mamy problemy z dzikami. Dużo ludzi orze i też jest ok o ile dziki nie przekopią pola Bo resztki przeorane. Po talerzówce pole nie cieszy oka ale wszystko leży płytko i mi nie ryją. Kiedyś nie mogłem po bizonie zasiać na jesieni bo nie miał podcinacza i nie szło z tym nic zrobić, na wiosnę ok.
Pedro nie możesz zaorać na wiosnę? będzie Ci o niebo lepiej przyorać :):)

chyba wszyscy zapominacie, że omacnica to też motyl. Więc talerzowanie, oprysk czy orka mogą nie przynieść zamierzonego efektu

mam identycznie mimo iz scoerniosko po kukurydzy mam super rozdrobnione... jutro ruszam juz z cieciem bo faktycznie okolo 30% jest polamanych

zostawiając nie przyorane resztki na zimę tracimy większość substancji w nich zawarte, w związku z tym- mniej PK

Wystarczy poczytać kilka artykułów o omacnicy i walce z nią a nie słuchać domysłów. W topagrar było co najmniej 2 razy o omacnicy. Resztki pożniwne należy rozdrabniać, gdyż jak wspomniano larwa zimuje w grubych łodygach kukurydzy czy też chwastów( komosa biała). Mulczerowanie to drogi zabieg dlatego można go zastąpić wałowaniem ciężkim wałem. Zabieg znacznie szybszy i niewiele mniej skuteczny, gdyż miażdży łodygi i larwy. W tej chwili nic nie zrobisz. W przyszłym roku możesz jedynie obserwować plantację, śledzić sytuację o nalotach motyli. Później rozwieszasz pułapki feromonowe czy świetlne na motyle, albo zawieszasz kruszynka na liściach kukurydzy. Opryski raczej nie wchodzi w grę z oczywistych przyczyn ( opryskiwacz szczudłowy).

Jest jeszcze coś takiego co prawda trzeba zostawiać ścieżki w qq ale cena opryskiwacza o zasięgu 50metrów w jedną stronę to coś koło 60tyś. jeśli się nie mylę.

@RolnikMati jakoś nie jestem przekonany do orki wiosennej pod zboża...

A więc talerzówka z wałkiem musi wystarczyć...

Czytalem robilem tak jak nalezy, czyli telerzowanie i gleboka orka ale co z tego jak sasiad nic nie robi tylko zostawi na wiosne. I co zrobisz jezeli wszyscy na wsi robia tak jak nalezy a taki penis nic to i tak omacnica przenosi sie a jest taka madra ze wybiera tylko najladniejsza qq. Pozdro

Znaczy że moja ładna :D chociaż takie pocieszenie w tej sytuacji :P W prwdzie tragedii jeszcze nie ma, na innych wioskach 1/3 już leży -_- Ale dzięki za odpowiedzi ;)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×