Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

jestem ciekaw kiedy będziesz to spawał od nowa ;) już po samym spawie widać że nie wytrzyma to zbyt długo. a po drugie oś nie jest wykonana z czystej stali więc i nawet dobry spaw nie wytrzyma zbyt długo. jak kupowałem w agromie zestaw do swojej 12-stki to facet się zapytał jak chcemy to zamontować. powiedział że byli też tacy co próbowali to spawać, za długo się nie nacieszyli

Generalnie staliwo można spawac ale robi sie to inaczej niż stale, trzeba je najpierw podgrzac potem spawac specjalnymi elektrodami następnie powoli studzić. To sa dość skomplikowane zabiegie jeżeli chce sie uzyskać taka sama wytrzymałość jak materiał niespawany. Ale przy tak małych siłach myślę że bedzie dobrze jeżeli było spawane w miare z rosadkiem. I raczej nie powinno sie tego robić MIG / MAG z tego co pamiętam . :) Jednak patrzac na tę "spoinę" nie budzi ona zaufania ale może bedzie dobrze .

FINN masz może zdj albo jagbys mogl dodać jak Ty masz to przymocowane ? :-D

zerknij do galerii ;) tylko,ze ja do tego wyjmowałem cała oś... tak samo w 1224 ja i w 914 ;)

 

@napster, takie spawanie to tylko mig/mag... ;) bardzo ładnie i co najważniejsze czysto się spawa... , a to w wytrzymałości spawu jest najważniejsze... i bez żadnego podgrzewania i tym podobnym, takie "czary" to podczas spawania bloku w silniku , to tak ,zgadam siem, ale w osi?? przykładasz, jak pasuje to spawasz i tyle ;)

Metoda Mag to raczej do stali niskostopowych :) a żeliwa i staliwa trzeba powoli studzić po spawaniu (odprężanie) żeby wyeliminować ewentualne napięcie wewnętrzne materiału :) i właśnie owe "czary" sa bardzo skuteczne jeśli są odpowiednio wykonane :) oczywiscie i bez tego bedzie w wiekszosci przypadów dobrze, jednak Ja nie ryzykowałbym tak w układzie kierowniczym :unsure: i pomyślal nad jakim innym sposobem montażu tego wspornika

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/471412-ursus-1224-silownik-wspomagania/ to chyba jedyny prosty i zarazem odpowiedni sposób mocowania

 

jeśli miałoby to pracować przy ładowaczu czołowym to nigdy w życiu nie dałbym się na spawanie tego... u mnie potrafiło zrywać śruby na serwie przy ładowaniu obornika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v