Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Ehh następny ... (sulos) Cena jest taka, bo na tyle ceni to co zostało zrobione, sprzeda to sprzeda, nie - to zostanie. Z tym nie ma problemu i nie wiem po co wiercić dziure w całym... Cena tak jak @Ursus16 pisał jest wysoka i nikt już tak doinwestowanych ciągników nie szuka, ale kolega musiał liczyć się z tym podejmując remont, poza tym ciągnik od początku był robiony "pod siebie" nie najtańszym możliwym kosztem i na handel :P

znaleźć takiej samej jak twoja za 13 tyś nie da sie bo mało kto zakłada turbo do ciągnika któremu bez niego brakuje uciągu.

ceny w ogłoszeniach są nawet wysokie tylko że 3/4 przedmiotów nie miało nawet ani jednego oglądającego (w realu)

rozumie, że doinwestowałeś cięgnik i wiem ile może wejść w remont bo nie jednego już robiłem. kilka tyś potrafi wejść w jeden element.

problem w tym, że nikt Ci tej kasy nie odda. i pozostaje trzymać ciągnik dla siebie lub sprzedać ze stratą.

takie są fakty. znawcą nie jestem., ale uważam, że wiem o rynku dużo.

Za taki ciągnik dostać 15-16 tyś to już jest coś, ale uwierz mi że nikt Ci nie da 23 tyś choćbyś nie wiadomo jak go chwalił, na dodatek wiem , że ludzie krzywią się na eksperymenty i nie lubią ich i zazwyczaj je krytykują, bez żadnego sensownego uzasadnienia, może i ten ciągnik według ciebie i jest 23 tyś wart, ale to tylko twoje spostrzeżenie, choć znajdzie się taki dureń co i da taką kasę, w końcu i tacy muszą być ,ale to już trzeba mieć niezłego farta :)

uwierz mi, że coraz mniej jest taki "durniów"

musi to być koleś z kasą a taki co ma kasę nawet nie spojrzy na c-360.

sam miałem c-360 uważam, że nawet lepszą do sprzedania od tej bo była w oryginale silnik był zrobiony igiełka opony nowe kabina jak tu. dostałem 16,5 tyś po roku sprzedawania wziął ją kuzyn bo wiedział co w niej siedzi.

kilku chętnych z allegro było, ale nawet 16 tyś nie dawali.

i to było kilka lat temu jak za c-360 "jeszcze chodzili" teraz jest tylko gorzej

@Piotruniu25 Miałem na myśli, gdy jednym ciągnikiem robisz wszystko. Zetor jak i Ursus ma to do siebie że ty będziesz np. jeździł przewracarką a np. robił podorywkę to on spali zawsze podobne ilości, a 3p w przewracarce spali trochę więcejj jak 330, a w orce niewiele mniej jak 360. Różnice między silnikiem perkinsa a innym (jeżeli chodzi o spalanie) zrozumie tylko ten, kto posiadał 3p. :) Ci którzy z 360 przesiądą się na np. 912 nie odczują jakiejś większej różnicy.

 

18-20 pare tyś zł zazwyczaj dostają posiadacze 3p w oryginale, z małym przebiegiem.

Ja mam 7211 i robi wszystko sam a na spalanie jakoś specjalnie nie narzekam. Wiadomo że spali więcej niż 60tka ale wole stracić coś na paliwie ale jezdzić w miarę dobrym komforcie, a nie tak jak w 60tce po całym dniu orki siewnej w nocy szumiło w uszach jak na dyskotece. Myśle że 16 czy 17 tys to już dużo za 60tkę czy 3p ale to tylko moja opina.

To też jest prawda ,że oprócz MTZ za 20 tys nic z przednim ciekawego nie kupisz ,ale prawda też jest taka że Ci co sobie cenią 40 tys np za ładne 914 też za te pieniądze sprzedać nie mogą ,Dużo gospodarstw z pomocą Uni kupuje nowe ciągniki ,które po odliczeniu VAT i dotacji z Uni wcale tak drogo nie wychodzą a są nowe jednak i to psuje rynek używanych

a gdzie Ci to psuje rynek używanych? używane ciągniki i maszyny i tak są za drogie jak na swój wiek i stan. przynajmniej o 1/3 są po zawyżane ceny. te które są o tą różnice tańsze i mają jako taki wygląd są kupowane przeważnie przez handlarzy i znowu cena idzie w górę i dalej stoją.

kiedyś przeglądanie ogłoszeń i szukanie maszyny to była przyjemność. to co się pojawiało nowe to było faktycznie nowe (w ogłoszeniu) a nie ogłoszenie od roku to samo i ciągle tylko ponawiane. przez to robi się "wielki" rynek używanych maszyn a handlu w nim tyle co nic.

Sam chętnie bym kupił nowy ciągnik gdybym miał taka możliwość nie oszukujmy się kupić dobry ciągnik używany (nie taki 30 letni) to kosztuje więcej jak nowy po uzyskaniu dotacji(tylko trzeba spełnić warunki i to jest problem)

c-360 nie nadaje się już do prac w "unijnych" gosp. jedynie w takich które mają te trochę ziemi z pokolenia na pokolenie i sobie ją uprawiają. ale niestety unia takich wykończy zamiast ich wspierać i wtedy 360 pójdą na złom.

@czesio200 ma racje z tym że cały czas robią c-330 i c-360.Bo to ci są co maja 50 lat i dla nich nowy ciągnik nie przysługuje i unia nie da 80 % sumy ciągnika a ty swoje 20% ale trzeba uprawiać nim przez 5 lat.Ci co maja mało ziemi nie maja szans na rozwinięcie te maszyny nie mało palą jak popatrzeć na dzisiejsze spalanie a paliwo jest drogie,tak samo nawozy i kto ma słabsze ziemie musi coś dać żeby urosło.Żeby paliwo było by tanie i nawozy,ceny skupów rozsądne oraz możliwość zdawania buraków to by rolnik powoli się rozwijał powiększał areał a tak tylko dopłaca z swej strony i wymień np tu ciągnik na jakaś używkę w dobrym stanie komfortowym mówię o przesiadce c-360 na coś innego

:lol: :lol: :lol:

Co za bzdury :blink: Ci co mają 50 lat to dla nich nowy ciagnik nie przysługuje ? Co za brednie ? Za takie wypisywanie głupot powinny być dawane ostrzeżenia!! Jeden głupote palnie, reszta powtarza!!!

Spalanie nowych ciągników jest większe ? :lol: Mój Farmtrac mimo że ma ponad 20 km więcej od c-360 to pali mniej :lol: Już nie mówiąc w jakim komforcie się pracuje...

@Ursusc385 Chodził mi o ten program że na daną maszynę czy na ciągnik oni dają ze swojej kieszeni 80 % a ty ze swojej 20% a to jest dla młodych rolników.Pytałem ojca czy dla nas by nie dali on mówił że dla jego wieku nie przysługuje musiał by na mnie przepisać gospodarkę.Co do spalania chodziło mi o stare maszyny c-330 c-360 chaotycznie napisałem,myśl dla mnie taka nie przeszła że te nowe więcej palą od starszych w tych przedziałach mocy.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v