Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Łąki i pastwiska

Łąka

Tak załatwia wieś osobę która chce po cichu wziąć we własne posiadanie łąkę której właściciel nie żyje.

  • Like 1


54 komentarzy



Rekomendowane komentarze

A tu czasem nie chodzi o "pirata polowego" ?? Wie że właściciel nie żyje to sobie nielegalnie używa pole i bierze za nie dopłaty?? Do tego jeszcze po odpowiednim czasie może przejąć przez zasiedzenie.

Ja ostatnio byłem zmuszony zrobić to samo na łące dzierżawca przyszedł że jednak sam będzie obrabiał a trawa 3 lata jak zasiałem do tego nie dostał dzierżawy za ten rok i jakoś wyszedłem na swoje ludzie wcale godności nie mają zero honoru tylko aby z kogoś zedrzeć wtedy są szczęśliwi... Co do tej łąki to dobrze zrobiliście popieram

A tu czasem nie chodzi o "pirata polowego" ?? Wie że właściciel nie żyje to sobie nielegalnie używa pole i bierze za nie dopłaty?? Do tego jeszcze po odpowiednim czasie może przejąć przez zasiedzenie.

 

 

andrzej a ty byś nie uprawiał i nie brał jakby była taka możliwość? autor zdjęcia co prawda nie wyjaśnił do końca o co chodzi ale nie widze sensu w takim toku myślenia jak twój...

Już wyjaśniam osoba która to uprawiała to zapłaciła w gminie podatek i mimo że nie ma ustalonego kto jest teraz właścicielem i każdy może na niej robić to on to skosił pierwszym razem to wieś tą trawę mu sprzątnęła przyjechała policja i nic nie mogła zrobić bo do nikogo to nie należy i jako że po pierwszym razie nie pomogło to zrobili to co na zdjęciu żeby tego nie uprawiał bo on to chciał po cichu wszystko załatwić i dla tego jest taka reakcja ze strony wsi.

U nas w okolicy jest taki jeden gościu co też ziemię przejmuje po takich osobach mimo że ta osoba miała rodzinę która ziemię może przejąć, nawet kiedyś jakiś testament podrobił żeby ziemię przejąć.

sprawa śliska.

przejmowanie PO CICHU ziemi 'niczyjej' śmierdzi na odległość. po cichu to sobie można bąka puścić. takie sprawy powinno się załatwiać oficjalnie.

zazdrosc? lepiej zebym ja obrabial?

 

co to za kretynska gadka? wlasnie dlatego ludzie to przeorali.

bo jakis felek sobie tam wjechał.

 

czy my zyjemy w afryce? czy w meksyku? a moze innym kraju trzeciego swiata? przez takie nastawienie jak 'kolegów' wyżej nakręca się właśnie taka spirala zazdrosci-zawiści.

 

jak w ogole mozna pisac, ze lepiej zeby ON to obrabiał niż zeby chwasty rosły. a co w sytuacji gdy tych ONYCH jest 10 we wsi i kazdy by chciał to obrabiac? czyli co? kto pierwszy ten lepszy?

 

no ludzie złoci. naprawde afryka.

 

czyli tylko mi się wydaje, że takie sytuacje powinny być rozwiązywane zgodnie z prawem?

No niby konrad po cichu ale co jak coś oni biorą/kupują to sie chwalą na całą wieś? chodzą od domu do domu mówić co robią kiedy na babe wchodzi a kiedy z niej schodzi?

rozumiem że ten "pirat" jest z tej samej wsi co ci co to przeorali? jeśli tak to własnie ci ludzie okazali się głupsi niż on. kto to pole obrabiał zanim właściciel zmarł? ktoś to dzierżawił? może faktycznie ten facet ma jakąś umowę sporządzoną na papierze. rozumiem żeby pójść do gminy, zgłosić problem, dowiedzieć się co i jak, ale żeby od razu niszczyć? w pełni podzielam zdanie @mareczka525, zazdrość i nic więcej. @smertin i właśnie takie zachowanie tych ludzi z tej wsi to jest właśnie afryka. bo jeden ma trochę więcej i już trzeba mu szkodzić. rozumiem żeby zrobić tak dzierżawcy bo sam tak planowałem zrobić jak po zasianiu świeżej koniczyny która urosła na ponad 1 metr, przyszedł do mnie i powiedział, że nie mam już tego uprawiać. chciałem jednego wieczoru przejechać całe pole rand*pem, no ale nie mogłem się zdecydować. teraz wiem, że będę tak robił każdemu kto bez wcześniejszego uzgodnienia będzie zabierał mi dzierżawy.

nie mowie, ze zachowanie tych ludzi którzy to przeorali jest normalne.

 

ale normalne tez na pewno nie jest 'branie pola po cichu'.

jesli dalej pojdziemy tym tropem to:

 

któs wynajmuje mieszkanie, państwowe. umiera ten ktoś. i co? sąsiedzi pakują sie do tego mieszkania na hurrra? kto pierwszy ten lepszy?

 

chyba nie.

mogę się mylić. może u was są takie zwyczaje ale u mnie nie.

nie, cała wieś powinna zabrać się do urzędu gminy i sprawę wyjaśnić. dalej pozostaję przy swoim zdaniu bo jak na razie nikt nie wyjaśnił jakim cudem tak nagle ktoś przejął łąkę która ciągle była w użytku. dobra, właściciel zmarł, no ale musiał mieć gospodarstwo, kogoś bliskiego kto się tym zajmie. a może ten koleś tak jak wcześniej pisałem sporządził umowę ze współwłaścicielem tej łąki i dostał pozwolenie? musi być jakiś spadkobierca który odziedziczył tą ziemie. przecież cała wieś nie musi wiedzieć że wziąłem od kogoś dzierżawę. może jeszcze należy powiesić na tablicy ogłoszeń komunikat "Jan Kowalski wziął w dzierżawę działkę nr ... i ma pełne prawo do jej użytkowania" a najlepiej ludzie by chcieli się dowiedzieć na jakich warunkach, czy bierze dopłaty, czy sam płaci podatek... zastanówcie się trochę. dopóki autor tego zdjęcia nie napiszę czy jest jakiś właściciel tej działki, ja pozostaje przy tym zdaniu

Większość ludzi (niestety przede wszystkim ze wsi) cały czas mieszka na drzewach... Zaszkodził komuś tym że zaczął obrabiać to pole? Szczerze nie trawię takich ludzi jak ci którzy to zrobili...

Ja do tego pola się nie pcham bo mnie nie stać na nie ale teraz to już tutaj nie wiadomo co zrobić bo burmistrz na początku tej sprawy mówił że każdy ze wsi może to uprawiać a po ostatniej akcji że nikt nie ma prawa na niej robić dopóki gmina nie ustali kto jest spadkobiercą a jak nie znajdzie się to wtedy przechodzi na gminę i będzie przetarg na to.

Henius91 ta łąka nie była uprawiana już od kilkudziesięciu lat a umowy dzierżawy nie miał na to.

wiec jesli sprawa jest niewyjasniona to jakim prawem jakis jeden koleś ma to uprawiać?

czemu on a nie inny?

 

przeraza mnie swiatopoglad ludzi wypowiadających się tutaj.

im więcej piszą na taki temat tym gorzej i smutnej.

 

wiec ludzie dzikusy bo nie chcą żeby inny dzikus obrabiał pole które do niego nie nalezy?

fakt- straszna dzicz.

 

POWINNO BYĆ TAK, ŻE JAK KTOŚ WJEDZIE TRAKTOREM NA POLE TO JUŻ JEST JEGO.

niezaleznie od aktów własnosći, ksiąg wieczystych czy innych bzdur.

jak w ameryce północnej w czasie zasiedlenia terenów indian. kto pierwszy ten lepszy. dobrze gdyby jeszcze miał pistolet albo karabin.

Trzeba było zgłosić sprawę tam gdzie trzeba i czekać, a nie po swojemu wymierzać sprawiedliwość.... I to jest właśnie dzicz, im też może trzeba było dać karabin zamiast pługów...? Nikt nie pochwala tego że gość sam sobie zaczął cudzą ląkę obrabiać...


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×