Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Zetor 8011 - 18345

15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

A bardzo wygodzie nawet oparcie sobie zrobiłem ale rzadko tam siedzę częściej na fotelu kierowcy. A tej wajchy nie zamienię na nic, jeździłem taką z lewej strony to nie mogłem sobie poradzić z nią

no ja bym ten taboret od razu na dzień dobry wywalił... ;) przecież to szkoda kręgosłupa...

ale obice w kabinie pierwsza klasa, kupowałeś kompletne obicie??

Fotel jest bardzo wygodny po całym dniu pracy plecy nawet nie bolały. Materiał kupowałem na metry a pod nim jeszcze jest wykładzina samochodowa.

Taki fotel to pierwsze co to do śmietnika, jak nie chcesz na starość podpierać się laską, to pneumat. to podstawa...

 

Ja mimo że mam amortyzowany fotel co fakt polski a amortyzacja woła o pomste do nieba, to po kilku dniach pracy mam problem się nad zlewem pochylić...

Haha niezłe :D dzien pracy i po plecach ;) Kolego miałem zetora mam i urusuy i fakt dzień pracy w nich i sie czuje to a w fendtcie też jest siedzenie mechnicznie amortyzowane ale to bajka bodajze gramera ale naprawde na nierównosciach to zapiepsza jak wół ;)

Ale ona nie jest w 100% sztywne ma tam swoją regulacje. Poza tym jak on pracuje 20 dni w roku to max i dla mnie nie ma sensy dokładać prawie 1tyś. na siedzenie przynajmniej teraz przy tym ile on robi. Jak dla mnie narazi wystarczy takie.

Już tam kichać każdą regulacje ale amortyzazja chociaż siąsiad uważa że amortyzacja to wytwór szatala i w ciagniakch ma siedzenia z samochodów pozakłądane i mówi ze lepsze na dziury takie bo na tamtych to by sie pozygał ja troche ineczej sądze ale to akurat z nim byś sie spasował ;) u mnie C-360 rocznie kręci niecąłe 200mtg i plauje załozyć coś jak wyżej w linku jest bo orginał jest jaki jest ale ma te sprężyny i jak sie ustawi odpowiednio pod wage to nie jest siedzenie na sztywnym siedzeniu które każdą nierównośc przenosi na plecy.

W ursusie 912 mam fotel z Kunowa, kiedyś pękły mi sprężyny. Miałem okazje jeździć bodajże 1 dzień na ''sztywno'', nigdy więcej myślałem że się porzygam podczas jazdy po dziurach.Tak jak koledzy wspomnieli wyżej, plecy, kręgosłup, podobno dużo starych kierowców ciągników z dawnych PGR oraz spółdzielni ma poobrywane żołądki od jazdy na rozterkotanych fotelach. Sądzę że nie ma co oszczędzać na fotelu :)

ja za młodu jak się dorwałem do jazdy na ciągnikach to nie patrzyłem czy dobre siedzenie czy nie, aby jeździć... a teraz już wychodzą mi tego skutki.... juz raz byłem na lekach i antybiotykach przeciw bólowych, że nie mogłem się schylić... nawet zahaczyłem o rehabilitację 10 dniową... teraz nawet nie wsiadam do ciągnika, które mają tego typu "wynalazki" ja nawet Wywaliłem siedzenie Grammera z Finnki, a to dla tego ,że było już rozklekotane... czego nie było widać gołym okiem, ale było czuć w plecach po całym dniu prasowania... jeszcze oprócz tych siedzeń z linku poprzedniego co wstawiłem , godne polecenia są siedzenia Zetorowskie , tańsze o jakieś 200 zł a również bardzo ładnie tłumią drgania...

A tam "powymyślali te durackie udogodnienia ..." :D

 

Pamiętam jak u nas w 3p urwały się rolki w siedzeniu i długi czas było na sztywno , dopóki tego nie naprawiłem prowizorycznie i nic nikogo nie boli ;)

 

Ważna jest też moim zdaniem postawa siedzącego bo jak ktoś siedzi zgarbiony to i pneumatyki nie pomogą i będzie boleć kręgosłup i krzyż ;)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.