Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Ursus C-4011 - C-362

Informacje o zdjęciu Ursus C-360 4x4


13 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Gość Profil usunięty

też mam 4x4 ursusa zamontuj grzałke płynu to problem zniknie z ciężkim odpalaniem u mnie przy -18 stopni wystarczy godzina grzania i odpala bez problemu

też mam 4x4 ursusa zamontuj grzałke płynu to problem zniknie z ciężkim odpalaniem u mnie przy -18 stopni wystarczy godzina grzania i odpala bez problemu

 

 

gintek czy twoje gospodarstwo nie jest przypadkiem opisane w ostatnim numerze Poradnika Rolniczego ?

 

radzę sprawdzić przedmuchy pod uszczelką głowicy oraz czy nie ma nieszczelności na połączeniu wtryskiwacza z komora spalania.

Jak pod pompujesz pompką to nie ma różnicy? Tak wygląda jak by coś z układem paliwowym... W starszych pompach ponoć można ustawić dawkę startową czy jakoś tak a  w nowych jest to automatyczne . Pchasz najpierw ręczny gaz od siebie(tak jak byś gasił)  do oporu a potem normalnie zaciągasz jak do palenia.Tak mi kiedyś Koledzy z Af poradzili tylko kwestia tego jaka pompa...

Na początek moich litani wiedząc, że śpisz (wybaczę Ci bo miałeś być o 1)  ale ryzykując wszystko  pragnę Ci napisać, że ciągnik jest dobry bo to c-360 cech*ją się one bardzo dobrym zapalaniem w niskich temperaturach ale tu haczyk po dwukrotnym zalaniu wodą.  Sądząc po pracy silnika w tym oto ciągniku masz płyn (słychać typowe dla płynu szumy, które spowodowane są zużyciem płyny chłodniczego). Na początek powinieneś wymienić płyn niektórzy twierdzą, że jest możliwe zamarznięcie 3 tłoków i u Ciebie wszystko wskazuje na to, że jeden tłok pracuje a pozostałe zostały w stanie spoczynku - zamarzły do tulei.  Spróbuj następnym razem przed zapalaniem ściągnąć głowicę i napryskać punktowo według instrukcji dokręcania głowic spreju do zamków samochodowych. Powinno to spowodowac odmrożenie tłoków od tulei.  Pewnie jeden tłok nie zamarźnie bo jest bliżej kabiny ale nie oszczędzaj popryskaj wszystkie.  Jak już dokręcisz głowicę za pomocą młotka i przecinaka nie zapomnij o zamontowaniu wtryskiwaczy przynajmniej jednego - żebyś potem jak będziesz zakładać nowy temat nie znalazł takiego tematu i mógł opisać, że to dzieje się pierwszy raz na forum. Postanowiłem zrobić to dla Ciebie już może mi to jakoś wynagrodzisz. Wiem, że masz problemy z polskimi literami ą, ę, ł , ż dlatego chcę Ci pomóc. A wykrętka taka, że nie masz ich w swojej klawiaturze nie rusza moderatorów tej oto cudownej strony w naszym internecie.  


 


"Witam.  Ciągnik mi nie jeździ tzn. jedzie jak się go pcha ale trzeba go pchać żeby się koła kręciły. Ściągałem już głowicę 3 tłoki były zamarźnięte spryskałem roundopem (polecił mi jeden kolega)  wydaje się być lepiej. Silnik jakoś lżej kręci na zimnym silniku. Zakręciłem jeden wtryskiwacz w celu zmniejszenia zużycia paliwa. Problem polega na tym, że nie mogę zapalić ciągnika ciągnik chodzi dopóki trzymam ten przycisk okrągły czarny plastikowy ale on sam się nie chce trzymać mam to jakoś przerobić?  Myślałem nad założeniem baterii słonecznej na dachu i zmiany tego przyciska na zwykły elektryczny (taki jaki mam w wc) Włączę przycisk ciągnik będzie jechał nie będę musiał trzymać przycisku a to daje mi dodatkowy wolny palec który użyję do czegoś innego.  Powiedzcie mi drodzy koledzy czy ten sposób zadziała.  Wiem trzeba coś zrobić aby słońce świeciło jak będę jeździł ale myślę, że z tym problemem sobie poradzę. Kupiłem lampę dla kurczaków brojlerów także z montażem sobię poradzę i w dni pochmurne zasilanie będzie.  Proszę o pomoc. "


 


Skopiujesz to sobie za pomocą przycisków ze swojej jakże niezwykłej klawiatury ctrl+c aby skopiować i ctrl+ v aby wkleić. Nie musisz dziękować. Tam Ci koledzy na pewno podpowiedzą co zrobić aby było dobrze.


 


Pamiętaj coś za coś jeden wtryskiwacz małe zużycie paliwa cztery wtryskiwacze większe zużycie ale ciągnik sam jedzie nawet zapala i nie trzeba pchać - tak ja też tego nie mogę zrozumieć, że to jest realne.   Mam dla Ciebie jedną radę nic nie wymodzisz zakręć resztę wtryskiwaczy bo co z tego, że zrobiłeś sobie ogrzewanie w miejscach wtryskiwaczy i pociągłeś to do kabiny faktycznie pomysł na medal ale na dzień dzisiejszy te trzymanie przycisku non stop jest męczące. Ale przyznam Ci rację grzeje lepiej niż nowe BMW za 200 tys oczywiście jeśli wczesniej odmrozisz tłok.   


 


Wiem, że robiłeś pompę ale ten nasz magik od pomp zamiast wymienić sekcję bierze spawarkę fleksa i  regeneruje :D .  Zbliża się koniec litani.  Najpierw pomyśl o zasilaniu słonecznym i większej mocy czarnego przyciska a potem się będziesz martwił dalej. Gwarantuję Ci cichą komfortową jazdę, radio będzie słychać nawet na wysokich obrotach, dodatkowo zakładając baterią i brodzik ale to już w full opcji będziesz mógł się wykąpać w poczciwej 60-siądce.  Jak coś to pisz porozmawiamy o szczegółach... 


 


Tak powyższy tekst należy brać do serca na poważnie. Do usłyszenia. 

Afgan i co ? Mówiłem, że ta metoda zadziała. A zapomniałem Ci napisać o jeszcze jednym. Myślałem, że na tym filmiku ten ciągnik zapala Arni z 13 posterunku :D  

Za tydzień szanowny kolega Afgan doda nowy filmik gdzie c-360 już zapala ładnie ale to nie będzie najważniejsze.  Hardkorowy koksu ma przyjechać zapalać ten sprzęt - będzie się działo. Zdjęcia z tej imprezy pewnie też zamieści > 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×