Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Różne fotki

Claas Protector

Awaria, która wymazała nam prawie 3 dni z żniwnego życiorysu mellow.pngangry.png


Z albumu

Różne fotki

  • 91 zdjęć
  • 0 komentarzy
  • 791 komentarzy obrazka

Informacje o zdjęciu Claas Protector


15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Łożysko padło na tej oście wychodzącej z koła zamachowego, sprzęgło też było porwane. Najgorsze było to rozebrać, chociaż też złożenie wszystkiego do kupy we dwie osoby zajęło 8h.

 

 

wczoraj zjeżdzając z pola od @Zolwia gościu mnie zczepił żeby jemu dokończyć bo też na ostatnim razie jak objeżdzał żyto sprzęgło umarło w protektorze a kuzynowi tydzień temu też w pro sprzęgło :/ a u Ciebie co ? Edit ok już wiem

 

 

No właśnie łożysko dostałem polskie, ciekawe ile wytrzyma. W katalogu jest podane że powinno tam iść łożysko bez luzu. Natomiast rozmawiałem z jednym mechanikiem i mówił mi że lepiej było wziąć z luzem i bądź tu mądry.


 


Kamilu dwa razy w tym samym kombajnie? Jak długo po pierwszej naprawie trzeba było znowu rozbierać?

Tak, dwa razy w Mercatorze 70. W pierwszym roku jak mieliśmy kombajn, tzn w 2005r  zepsuło się to łożysko, kupiliśmy polskie, pochodziło sezon pierwszy i w następnym roku  pod koniec roku znów siadło. Od tej pory tylko niemieckie łożyska kładziemy i problemów nie ma że łożysko po jednym sezonie siądzie. Obecne łożysko więc chodzi od 2006r od końca sezonu.

gadałem z tatą o towjej awari to zapytam mi się czy silnik wyjmowałeś a ja mówię mu że nie to on powiedział mi że on to we dwuch dawniej w jeden dzień zrobili ale teraz musze zanowu to rozkręcić o oring olej puszcza i leci po paskach i łozysko pewenie też siada

 

a inajgorsze w tym wszystkim to jest to że to jest bardzo ciążkie a z łożeniem i rozłożenie nie m,a większego problemu

 

a i jeżli pasek ci skacze to spodziewaj odpukać sie ukręcenia wałau tego napędowego mi 3 lata co roku sie ukręcał ale teraz go przerobiłem i sie nie ukręci nigdy już

 

i teraz jak coś tam się dzieje to scina tylko broka na tym pierwszym kole i trzeba ten dekielek odkręcić wybić broka i zabić nowego i dale sie jedzie

Mówisz o tym wale przykręconym po przez sprzęgło do koła zamachowego? 


 


Żebym dał radę ściągnąć to koło pasowe to na pewno poszło by szybciej i łatwiej by się rozebrało. Całość spuszczaliśmy z góry na sznurkach, jakoś poszło, ale ciężko było, jednak sporo to waży.

To są uroki classa, kupa paseczków i d*pereli rozmaitych, nie ma to jak stary jd 4 paski i zero problemów. Clasa nigdy nie lubiłem za te beznadziejne rozwiązania, kto ma w wiosce to co raz się pierdzielili.

Być może siada tam łożysko na tym wale. Zauważyłem że podczas pracy te wszystkie koła osadzone na tym wale mają lekkie bicie. Mam nadzieję że dochodzi  do końca żniw, po żniwach, albo przed kolejnymi bym to rozebrał i zobaczył co tam się dzieje.


 


W tamtym roku przechodził bez awarii, także nie jest tak tragicznie.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×