Skocz do zawartości

NH T6050 RC + koła Bohnenkamp



Damian prosił o zdjęcie jak to wygląda. Jeśli ktoś poszukuje wąskich kół to mogę przekazać kontakt do przedstawiciela na Polskę tej firmy bo cenowo wychodzą dużo lepiej niż nasze krajowe( a mówi się , że tak tanio produkujemy), do tego dodam, że nawet Pronar wycofał się z wyprodukowania kół do tego ciągnika. Z tyłu koło jest R54 a przód to R42. Prześwit wynosi teraz ponad 50 cm i jest większy niż w opryskiwaczu. Całkiem inaczej młóci się desykowany rzepak.


Rekomendowane komentarze

www.AGROPERFEKT.pl tam znajdziecie namiary. Koła robią do wszystkich modeli tylko po prostu muszą mieć wymiary co i jak. Dotarły dopiero pod koniec maja więc nie jeździły po mokradłach, ale w desykacji rzepaku nie było problemów i nie robiły kolein. Pierwsze zabiegi wiosenne i tak trzeba wykonywać na szerokich nie ma co kombinować na tych wąskich bo straci się więcej czasu na wyciąganie i nerwy niż to warte, z resztą aż takich strat się nie robi jeszcze na początku wiosny.

Rozstaw nie jest mały bo wynosi 180 cm czyli jest typowy( w jumzie był 150 cm), miałem ofertę na 170 cm ale nie chciałem takiego ponieważ nie każdy opryskiwacz taki posiada. Z przodu są faktycznie koła 9,5 z tego względu, iż nie ma ciężarka i jest to koło R42 więc powierzchnia styku nie jest też tak mała. Z tyłu natomiast jest założona opona 320/90R54 czyli 12,4. Na razie nie uprawiam warzyw więc na tych kołach nie muszę ciągać kombajnu ziemniaczanego czy innych ciężkich maszyn, choć w przyszłości kto wie. Ciągnik ten ma za zadanie pracować z opryskiwaczem i dla tego są tak wąskie- desykujcie na szerszych to zobaczycia ile strat będzie więcej- niby na oko te pare cali ale przecież na polu to wychodza w tedy kilometry tych ścieżek. Koła były jeszcze zamawiane przez dystrybutora w Niemczech i proponował nam jeszcze na przód 13,6 R36- dla mnie były juz za szerokie. Każdy ma swoje zdanie ale mi takie puki co odpowiadają- a ich znalezinie zajęło mi sporo czasu bo sporo firm oponiarskich jak usłyszy R54 to mówi my w to nie wchodzimy. Jak pisałem pierwsze zabiegi będą i tak wykonywane na szerokich oponach, w tym roku nawet II dawkę azotu na pszenicę sypałem na bliźniakach w Jumzie i nie żałuję tej decyzji bo pszenica bardzo szybko odbudowała się po tym gnieceniu, a nie traciłem czasu na wyciąganie i co gorsza robienie kolein. Docelowo ciągnik ma chodzić z opryskiwaczem 4 tys. i wiem z praktyki, iż na kołach 650 podczas pierwszych oprysków czasem też będzie gorąco w dołkach i nie tylko. A jeszcze jedno miejsca pod błotnikiem jest wystarczająco dużo na amortyzowanie kabiny, mała przestrzeń jest natomiast przy schodach( nie jest tragicznie bo niejednokrotnie ciągniki na fabrycznych kołach mają mniej). A cena jak pisałem jest dobra- nie będę chwalił się jaka ponieważ każdy klient ma inną :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v