Otóż to. Niestety czasem najlepszym trafi się nie udany egzemplarz ale wystarczy podejście do klienta mieć i pomóc a nie udawać że nie ma problemu i kliencie kupiłeś to teraz wypier
Widocznie to jedyne wyjście. Ja od niech już nic nie kupię. Poważnie zastanawiałem się nad beczka i w zasadzie dogadany był robot podgarniajacy ale zerwałem jakiekolwiek rozmowy
Ale i w poprzednich latach też szału ze słoma nie było z niego. Za rok to wszystko Chyba żytem obsiewam bo mi głównie zależy na slomie. A żyto sprzedam a kupię sobie pszenżyto czy jęczmień a słoma zostanie. A jak na 4 klasie wsieje żyto to konkret powinno być 😂