Nie planuję płaskiej podłogi, tak jak jest teraz mi wystarczy z obu stron wywaliłem skrzynki wyrównałem podłogę na podestach żeby dało się położyć wykładzinę i usunąłem dziury między błotnikiem a mostem i w zupełności mi wystarczy, ja hobbystycznie trzymam te ciągniki, czerwony robi więcej koło domu ze względu na tura, jak zaczynałem się budować to on zrobił najwięcej.
Tak teraz jeszcze raz się przyjrzałem temu zdjęciu i w sumie jak na wywalenie zbiornika to na razie mało masz zrobione.
A dobrze widzę, że powrót z orbitrola masz do skrzyni adapterem jak u mnie? Jak zasilanie? U mnie 1 pompa na wale, z dzielnikami zasila WSZYSTKO, a ta z mostu wywalona.
Ja bym to zrobił teraz tak, że kompletnie zabudowana podłoga(tylko przemyśl rozbieranie), pedały podwieszone, orbitrol do ściany grodziowej i zrobić to tak, żeby orbitrol, a przynajmniej pompki hamulcowe/sprzęgła były po stronie akumulatora jak w zachodnich ciągnikach.
Bo np. w Zetorze niby spoko, a zrobione po dziadowsku, że zamiast orbitrola kolumna kierownicza po staremu, przez co wchodzisz labiryntem między nią, a długim błotnikiem do tyłu, a pompki zamknięte za blachą razem z cała elektryką, co niepotrzebnie komplikuje wymianę i zwiększa ewentualne szkody spowodowane wyciekiem płynu, a podłoga zrobiona tak bezmyślnie, że jak chcesz bez cięcia zdjąć blachy pod nogami to musisz rozbierać całą od tyłu - walka z dźwigniami, linkami, kablami itp, a tylne blachy tak złożone, że woda zamiast wylatywać to wlatuje i wsiąka w wygłuszenie.
Zdjęcia znajomych
Aby zobaczyć zdjęcia znajomych, musisz się zalogować.