Lampy dorgowe wymienione na LED, w lampy robocze pójdą żarówki ledowe, bo nie ma sensownych zamienników żeby ładnie pasowały w miejsce starych. Radio zrobione, kamera do radia na zaczep żeby wózek czepiać. Alternatory naprawione, jeszcze z hamulcami walczę, bo Duńczyk chyba od nowości nie używał, właściwie nie są potrzebne w Hydrostacie, ale ja lubię jak wszystko jest 100% sprawne.
Jeszcze musze wszystkie napinacze zluzować i posprawdzac łożyska czy jest okej.
Bliżej żniw to pójdzie jeszcze pełen serwis olejowy.