Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
adid0s    1

Witam

 

 

Dziś zauważyłem że jedna z gęsi nie je, coś wypływa z dzioba jakaś woda, cieżko się jej oddycha i charczy i czasami kichnie/kaszle

 

Czy coś da się zrobić bo szkoda by się zmarnowała to tak się ją zabije (gęś ma 3 miesiące) i jej szkoda mogła by jeszcze podrosnąć

 

Jakieś sugestie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    835

Niestety kolego ale z drobiem jest słaba sprawa jeśli chodzi o leczenie :( Rozumiem,że Ci szkoda ale daj jej w łeb i do piekarnika...i im szybciej tym lepiej bo może być to jakiś wirus i rozejdzie Ci się po innych gęsiach. Ewentualne wezwanie weterynarza pochłonie kasę a efektu raczej nie da. Taka jest niestety bolesna prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adid0s    1

Niestety kolego ale z drobiem jest słaba sprawa jeśli chodzi o leczenie :( Rozumiem,że Ci szkoda ale daj jej w łeb i do piekarnika...i im szybciej tym lepiej bo może być to jakiś wirus i rozejdzie Ci się po innych gęsiach. Ewentualne wezwanie weterynarza pochłonie kasę a efektu raczej nie da. Taka jest niestety bolesna prawda.

 

 

Ta już zabita, ale zauważyłem że 1 z kaczek też zaczyna kichać . Prawdo podobnie (50%) to cholera drobiu

 

Wylewanie z dzioba, brak apetytu, osłabienie

 

 

p.p.r.pl/rolnictwo/drobiarstwo/cholera-drobiu-pastereloza-3172

Edytowano przez adid0s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

extrabyk    835

Przykra sprawa kolego ale tak to już z drobiem jest i jak coś nie tak to jak najszybciej do gara i przynajmniej obiad będzie. Jeśli to ta cholera to kiepska sprawa bo może Ci na resztę drobiu pójść. Kupowałeś ostatnio jakiś drób z poza gospodarstwa ? Jeśli tak to mogłeś przywlec to cholerstwo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rivet    0

niekoniecznie, to bardziej wyglada do chorobe grzybiczna ukladu oddechowego.hoduje drob w  wiekszych ilosciach i jesli cos podobnego zaczyna sie dziac  pryskam preparatami przeciwgrzybicznymi rowniez zapobiegawczno np Rapicid

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
axe300    1

cieżko się jej oddycha -> grzybnia na płucach. Uważaj czym ścielesz. te ustrojstwo łatwo można zapodać w starej słomie. Kwestia ubicia ok, ale jak ktoś ma X tysiecy to co ubić odrazu? Rapicid to używam do młodszych na starsze mam inny sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez daniel18
      Mam problem z kukurydzą. Ma już około 2 miesiące i liście w niej zwijają się i marszczą. Jak jest tego przyczyna?
    • Przez Theprzemo205
      Witam!! Prosze o szybka pomoc! Problem polega na tym ze własnie u prosiaków okoó 30kg zauwazyłem u uszach taką narosl.Wyglada to tak samo jak parch w uszach u królików. Prosze o szybką pomoc. Jak to wyleczyc?? czy to grozne?? I skąd to sie bierze u swin?? Z góry dziekuje!!
    • Przez Chryzantemka
      Witam,
       
      jestem tu nowy, więc krótko o sobie - zajmuję się produkcją m.in. chryzantem doniczkowych wielkokwiatowych na 1 listopada.
       
      Zakładam temat, gdyż poszukuję osób, które zakupiły w tym roku sadzonki chryzantem i z niewiadomych przyczyn jest problem uprawą niektórych odmian - rośliny pozostają karłowate, żółkną liście i sadzonka zamiera.
       
      Przyczyną takiego stanu jest choroba wirusowa, jaką zainfekowane są sadzonki powielane i dystrybuowane przez niektórych producentów.
       
      Poszukuję osób, które zajmują się uprawą chryzantem i też mają takie problemy. Choroba występująca na kwiatku przypuszczalnie może doprowadzić do wykończenia plantacji i trudno ją zwalczyć, jednak zależy mi bardziej na zorientowaniu się czy pozostałe osoby mają podobne problemy.
       
      Producenci sadzonek wypierają się błędów u siebie, jednak problem leży po ich stronie i tylko ustalenie większej ilości osób pokrzywdzonych pozwoli na uzyskanie rekompensat.
       
      Celowo nie podaję nazwy producenta, chcę skonfrontować czy ogrodnicy kupujący z innych źródeł też spotkali się z tym problemem.
       
      Opis jest również ogólnikowy, jednak na kilku plantacjach wystąpiła już choroba i badania laboratoryjne jednoznacznie wskazują na winę producenta rozsady.
       
      Czekam na jakieś sygnały.
       
      Pozdrawiam
    • Przez wisienka999
      Cześć. Wiem ze już są nowe tematy o tym ale chciałem sie dowiedzieć po swojemu. Więc:
      1. Czy jest jakas firma czy skup która kupuje gęsi w Łódzkim?
      2. Czy sie opłaca hodowac gęsi?
      3. Czy na 6 ha utrzymam 3000 sztuk?
      4. Po ile teraz płacą za kg gęsi?
      5. Ile może ważyć taka gęś?
      6. Czy można na nich sie utrzymać?
      Warunki mam na nie, wszystko mam tylko nie wiem czy mam za to sie brać bo nie chce wyrzucić pieniądze w błoto.
×