Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam!
Mam problem z jalowkami limousine w czystej rasie, otóż kupilem na jesieni 8 sztuk od rolnika, mowil ze cześć mkze byc zacielona bo do ich pastwiska przelazł byk. No i faktycznie były pozacielane jedna w grudniu zrzuciła ciele, kolejna urodziła martwe, nastepna ocieliła sie ale cielak był malutki i po tygodniu zdechł (krowa wgl sie nim nie interesowała ) i wczoraj kolejna sie ocieliła, cielak znowu martwy. Kompletnie nie mam pojęcia co robić. Jałówki żyją w hali z wybiegiem, karmione sianem, słomą i sianokiszonka.

Edytowane przez Primorac
Opublikowano

Tak może się dziać gdy byk i jałówki były po jednym "ojcu". I zaszło tak zwane kazioroctwo... Miałem taki przypadek... I nie raz o takim czymś słyszałem. Są nikłe szanse żeby cielak urodził się zdrowy. Teraz wiesz czemu gospodarz szprzedał Ci jałówki... Oby tylko jałówki z tego wyszły zdrowo bo tutaj też różnie może być...

Opublikowano

Co robić w takiej sytuacji?  Czy te które już wycieliły te kazirodcze cielaki mogę zacielić jeszcze raz, czy został na nich jakichś defekt? W stadzie jest 3 które nie są na pewno zacielone, myślę nad tym żeby je zostawić a tamtych się w jakiś sposób wyzbyć i znaleźć coś lepszego? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v