Skocz do zawartości
Primorac

Jałówki Limousine

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Primorac    34

Witam!
Mam problem z jalowkami limousine w czystej rasie, otóż kupilem na jesieni 8 sztuk od rolnika, mowil ze cześć mkze byc zacielona bo do ich pastwiska przelazł byk. No i faktycznie były pozacielane jedna w grudniu zrzuciła ciele, kolejna urodziła martwe, nastepna ocieliła sie ale cielak był malutki i po tygodniu zdechł (krowa wgl sie nim nie interesowała ) i wczoraj kolejna sie ocieliła, cielak znowu martwy. Kompletnie nie mam pojęcia co robić. Jałówki żyją w hali z wybiegiem, karmione sianem, słomą i sianokiszonka.

Edytowano przez Primorac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoe    10

Tak może się dziać gdy byk i jałówki były po jednym "ojcu". I zaszło tak zwane kazioroctwo... Miałem taki przypadek... I nie raz o takim czymś słyszałem. Są nikłe szanse żeby cielak urodził się zdrowy. Teraz wiesz czemu gospodarz szprzedał Ci jałówki... Oby tylko jałówki z tego wyszły zdrowo bo tutaj też różnie może być...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli byk przelazł to wszystko jasne ..... Były oddzielone żeby ich nie pokrył a jednak pokrył. Różne rzeczy mogą z tego wyjść. Jeszcze inne niż ci się przytrafiły ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Primorac    34

Co robić w takiej sytuacji?  Czy te które już wycieliły te kazirodcze cielaki mogę zacielić jeszcze raz, czy został na nich jakichś defekt? W stadzie jest 3 które nie są na pewno zacielone, myślę nad tym żeby je zostawić a tamtych się w jakiś sposób wyzbyć i znaleźć coś lepszego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoe    10

To zależ... Możesz zaryzykować i je zostawić. Ja tak zrobiłem i jest ok. Ale pierw powinien je przebadać weteryniarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Primorac    34

Nie, badania żadne nie były jeszcze robione. Dopiero w sobotę będę rozmawiał z zootechnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On ci nic nie pomoże. Po prostu dałeś sie nabrać i narobiłeś sobie kłopotu a hodowca jest szczęśliwy bo wiedział co ma i pozbył się problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Primorac    34

No do tekiego wniosku to juz sam doszedłem, teraz tylko chcialbym sie dowiedzieć co robić dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×