Skocz do zawartości

Polecane posty

David551    0

Witam mam taki problem dwa tygodnie temu pryskałem pszenicę.

Aminopielik D Maxx 430Ec na trawę.

Tydzień temu pryskałem antywylegaczem 725 SL.

Dziś patrze a tu opalone  są liście pszenicy.

 

Aminopielik dawka 1,5l na ha wody 300l

Antywylegacz dawka 2 l na ha wody 300l

 

Dodam że pszenica przed pryskaniem była sucha.

Nie padało cały dzień w tedy.

Teraz takie moje pytanie co jej zaszkodziło dlaczego ją opaliło?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

David551    0

W tym problem że tego na trawę brakło mi ok 5 metrów a antywylegacz mi wystarczył na całość

i powiem że na tych 5 metrach jest ładna zielona pszenica.

Ale to chyba nie możliwie żeby aminopielik spalił tę  resztę pszenicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robe237    0

A przypadkiem nie było przymrozku ???
Oczywiście chodzi mi o przymrozek w dniu kiedy stosowałeś Aminopilik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    864

Mróz zimą, zimna wiosna z przymrozkami, oprysk i masz nedze na polu. W mojej okolicy juz nie jeden szuka przyczyny bo opryskał i zboze zolknie. Trzeba było czekać do maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
David551    0

Już nie pamiętam jak to było.Będę coś z tego miał?Chyba szlak mi tego nie trafi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

u mnie większość pszenic w okolicy ma przypalone końcówki jedne bardziej inne mniej ,a po rsm to już ładnie ,chyba efekt soczewki albo niskiej temperatury po zabiegu, a może to jakaś septorioza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HenrykK56    0

Wygląda mi to na septoriozę, ale może wrzuć tutaj zdjęcia i wtedy łatwiej będzie ocenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszycha1    6
Napisano (edytowany)

aminopielik powinno się stosować do końca fazy krzewienia,

ale nie powinien bardzo przypalic może dałeś jeszcze moczniku za dużo bez siarczanu i była trochę słońca to przypaliło

Edytowano przez pszycha1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.