Skocz do zawartości
Hvb3000

BRSV - zapalenie płuc

Polecane posty

Hvb3000    4

Pokrótce opisze mają długą przygodę z założeniem stadka "mamek".

W pierwszej kolejności pojawił się problemy z rozrodem, inseminator zużywał po 5 słomek na sztukę, po czym rozkładał ręce (trwało to blisko 2 lata), jak słusznie zauważył problem pojawił się za sprawą wirusa BVD. Po zastosowaniu szczepień na BVD, wskaźnik powtórek nie przekracza 2.

Międzyczasie zakupiłem jałówkę wysokocielną, po wycieleniu cielak dostał temperaturę, następnie był leczony 3 dni, po 2 dniach przerwy w leczeniu w ciągu kilku godzin od objawów niepokoju cielak padł.

 

Dzisiaj padł kolejny cielak. Choroba dała osobie znać osowiałością i temperaturą powyżej 40 C. Leczenie odbyło się w dwóch cyklach blisko tygodniowych, przerwane silną biegunką po antybiotykach opanowaną pectospeedem i lnem. Wczoraj wróciła temperatura 40,8 C, cielak wyglądał dobrze, aczkolwiek osowiały, dostał leki przeciwzapalne. Dzisiaj dostał również leki przeciwzapalne z marnym skutkiem, na kilka godzin przed zgonem pojawił się objawy charakterystyczne według literatury do BRSV: "pompowanie", piana z pyska, wyrzucony język, wyprostowana szyja.

 

Sprawa jest o tyle ciężka, że weterynarz bagatelizuję sytuację albo brakuje mu wiedzy bądź zaangażowania, a ja marnuje czas, nerwy, pieniądze, a przede wszystkim mam dość oglądania jak porządne cielaki padają mi na oczach. 

 

 

Czy ktoś spotkał się z wirusem BRSV i mógłby podzielić się spostrzeżenia dotyczącymi profilaktyki (szczepienia ochronne, postępowanie z chorymi sztukami, kwestie łączenia zwierząt z pochodzącymi z zakupu)?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cóż powiedziec ja tez zmagam się z czymś podobnym do brsv bo u mnie po zakupie jałówek  pojawił się problem z ronieniem u krów dwie sztuki poroniły a z objawów to było wypływy z nosa kaszel zapalenia macicy problemy  z zacieleniami grzybica skóry i do dzis nie moge się tego pozbyć pomimo dwukrotnego szczepienia na brsv i parainfluenze i oczywiscie badaliśmy krew  i wyniki wyszły dodatnie . minął rok i znów jedna sztuka poroniła w czwartym miesiacu . nie to żebym był lekarzem to są moje doswiadczenia z chorobą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Mam coś podobnego, z 6 manek jedna poronila, zdechlo mi 6 cielakow z zakupu, a teraz od tygodnia mecze się z Karolem, brakiem apetytu i biegunka, szpryczuje te krowy tylko zastrzykami codziennie, mam 40 sztuk bydła i robię od 2 do 20 szczepień na dobę, i tak od tygodnia. Nic tylko paść razem z tym bydłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wysoki1122    6

BRSV to wirus dróg oddechowych więc jeżeli macie problem z rozrodem to może macie jeszcze inne świństwo bo u mnie nie ma problemu z zacieleniami tylko w okresie zima-wiosna zaczynają kaszlać i pojawiają się zapalenia płuc szczepionki nie pomagają ja dbam o higienę w oborze i codzienna dezynfekcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Soltys85
      Jak w temacie krowie leci krew z nozdrza, pojawiaja sie skrzepy, wet stwierdzil ze moze byc to zakrzepica płucna, miał ktos taki przypadek??? Czekac czy uciekac z nia???
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez Endriu91
      Witam 
      Mam problem z byczkiem, ma około 200 kg od jakiegoś czasu nie moze przetrawić siana ani sianokiszonki.
      Kukurydze i śrutę je bez problemow, ale gdy dostaje siana albo sianokiszonkę podchodzi je, ale zaraz wypluwa tylko zwinięte kulki 
      Co to moze byc?? 
    • Przez Razzor
      witam serdecznie mam problem jałówka około 1 miesiąca po wstaniu drżą tylne kończyny i nie może długo stać. Ma apetyt nie wygląda że nie ma niczego złamanego, Co jej może być weterynarz będzie po południu dopiero.
    • Przez stajniaadmiral
      Witam. Pozwoliłam sobie założyć nowy temat bo niestety nie znalazłam nic na ten temat. Mianowicie w styczniu dokupiłam do stada(byki opasowe) 4 byczki jeden z nich de facto najlepszy pokrojowo niedawno się mi rozchorował-dostał biegunki domowe sposoby zawodziły więc wybrałam się do weta-wet dał antybiotyk(coś na H) w zastrzykach i dostał serię trzech dawek przez trzy doby domięśniowo. Niestety byczek nie wstaje ma wyraźne przykurcze przednich nóg które po rozmasowaniu ustępują na jakiś czas,biegunka po antybiotyku ustała ale cielę jest tak słabe że ma momenty że nie trzyma łba w górze...
      Byczek je z apetytem,pije mieszankę mleczną i dostaje preparat witaminowy ale nie mam pomysłu co dalej zrobić z tym że nie wstaje? Może bardziej doświadczeni Koledzy i Koleżanki mieli podobną sytuację i mogliby mi pomóc swoim doświadczeniem? Szkoda mi tego cielaka .
      Wet twierdzi że doszło do zakwasicy mięśniowej . Da się coś jeszcze z tym zrobić? Może go podwiesić?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.