Skocz do zawartości
renaultursus

problem z paleniem c 385

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

problem jest taki że na zimnym nie da rady obrócić wałem . przewód od elektro włącznika  do wirnika robi się aż gorący a nie da rady odpalić. po podłączeniu  akumulatora drugiego na krótko pali jak durny .  czasami też na rozgrzanym nie chce palić . powiedzcie co to jest przyczyna. wymienione kable, akumulatory . elektromagnes ,   stojan i wirnik drugi . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack80    16

ja mam tez problem podobnie ale przy temp minusowej,ale tak to pali bez zarzutu ,sam jestem ciekaw co może być przyczyną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RolnikAdi    22

Ja mam podobnie. Rok temu wymieniłem akumulator i do zimy było dobrze a teraz nie może stać dłużej zgaszony niż godzinę. :( Podejrzewam, że to wina rozrusznika,ale nie jestem pewny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Tam gdzie się grzeje przewód masz problem albo jest za cienki przewód albo gdzieś tam gdzie się grzeje coś słabo łączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiu987    6

mój tak miał jak były założone gotowe kupione kable jakiś chiński szajs! kupiłem porządny gruby polski kabel nowe klemy skręcilem do kupy i chasa jak szalony! dodam że przed tym wymieniłem rozrusznik i akumulatory na nowe i dalej nie chciał kręcić kable gorące tak jak to opisałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po sprawdzeniu wszystkiego 10 raz dalej nie chce palić ciągnik .  po wciśnięciu startera  raz obróci wałem i  słychać taki specyficzny pisk  i nie pali . czy może być wina jakiegoś zwarcia  w rozruszniku ? dodam ze stojan , szczotki  i elektro włącznik nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack80    16

wymień bendix,być moze on jest przyczyną,spróbuj spytać kogoś kto ma taki sam ciągnik i moze pozyczy tobie rozrysznika w celu sprawdzenia.Ja wymieniłem na szybkoobrotowy i jest lepiej.

Edytowano przez jack80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    244

Weź miernik w łapę, zmierz napięcie aku podczas odpalania. Możliwe ze aku szajs. Sam z tym walczyłem w zetorze na tym silniku, tzn aku trzymało napięcie ale brak prądu rozruchowego, obrót wału i koniec kręcenia. Nowy aku, jedna 12(centra heavy), sprawdzenie rozrusznika, sprawdzone czy nic nie bierze prądu, grube przewody od nowa zarobione i jak zimno to kręci bez stękania. 10 letnie centry jeszcze 330 by odpalaly ale tam też na 1 dwunastke zrobione.
Przypadek z 330 wypalony włącznik rozruchu, mimo że aku pogładowane krecil jak by brakowało prądu. Wymiana na typu 360 i pali jak "nófka" W zetorze tez podmienilem na wciskany bo miałem taki jakby wajcha, czeski to chyba z pierwszego montażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack80    16

no dużo lepiej kreci tylko że nie można długo nim kręcić non stop musisz krótkie przerwy robić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to lepiej kupić szybkoobrotowy czy ratować ten stary wymieniając wszystko na nowe.  który dłużej i lepiej  po służy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Na pewno zwykły dłużej posłuży najlepiej daj go do sprawdzenia może wystarczy tylko tulejki wymienić jak tam wszystko prawie wymieniłeś z tego co pisałeś wcześniej ja tylko nie rozumiem dlaczego bardzo dobrze kręci jak podepniesz drugi akumulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×