Skocz do zawartości
dzony9203

Pług do Belarusa 920.2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług
dzony9203    1

Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie ;) obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.

Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).

Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.

 

Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?

Pozdrwiam, Dzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Dzięki a co sądzicie o pługach Unii Grudziądz 3+1?

 

Jaką szerokość odkładni polecacie do tego ciągnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    101

a z jakim nowym pługiem poradzi sobie taki ciągnik?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

To moje pytanie Nikita_Bennet  :)

 

A tak na poważnie, pisałem że nie musi być nowy.

Chodzi o to żeby orka w miarę szła, przy "parametrach" które podałem wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101

Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie ;) obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.

Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).

 

oczywiście że Twoje ale akurat ja też szukam czegoś podobnego do Twego ;)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    659

Zachodni najlepiej 3x40 jeśli ciężko lub 4x40 jeśli lżej, dla kompromisu 3+1 lub jednobelkowy z regulacją szerokości orki czteroskibowy.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    78

Z używanych to mogę polecić Vogel noota zagonowego. Pronar 82 tsa bez problemu dawał sobie radę z rozstawem 4x44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Witam, jednak fundusze trochę się zmniejszyły i kupiłem zagonowy czteroskibowy z zabezpieczeniami WIRAX po niskiej cenie, zobaczymy co z niego będzie :)

 

Mimo to dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Panowie, czas na zmianę pługa na coś lepszego :) 

Piszę w tym samym temacie, aby nie zaśmiecać forum.
Mam budżet około 4-6 tys.

Mam na oku unia tur 3+1, phx-4, lub myślę nad jakimś nowym polskim pługiem.

Dalej szukam zagonowego z zabezpieczeniami i tak aby eksploatacja wyszła taniej. 

Proszę o pomoc :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    39

Cos zachodniego z org.elem. w tym budżecie da rade znależć .Polskie sobie odpuść ,zwłaszcza w tym budżecie czyli awemaki euro-masze i inne tym podobne wynalazki .Miałem awemaka masakra nie polecam zrobiony z przysłowiowej plasteliny kleiło sie do odkładnic długo by pisać,Unia Tur w tej kasie też będzie z tych pierwszych wypustów ,kolega miał i gdy ja szukałem nie polecał . Oczywiście jeśli masz lekkie gleby to i stara UG ładnie zrobi ale jak ciężkie są ziemie to wtedy widać co warty pług...Polecam KV czy overum 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Kolega ma UG Tur 4+1, dosyc stary wypust i ładnie kryje dlatego myślałem ze może być dobry.  U mnie jest mało ciężkich ziem. Głównie lekkie i średnie. 

Myślę też ze części są w każdej agromie.  Pewnie zachodnie sa lepsze, ale jak to wychodzi w eksploatacji? Ktoś ma jakieś porównanie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    39

Org. lemiesze czy dluta do zachodnich nie są tanie .ale wytrzymają dużo dłużej . A zamienniki nie ma tragedii z ceną .Do mojego (kyllingstad -4 skiby) komplet lemiesze +dłuta (zamiennik) 500zł .A w eksploatacji tak wychodzi że dużo lżej idą i mniej idzie paliwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Murphys    4

Ja ci polecam Fraugde, pieknie kryja lekko orza 3x45cm. Moj ursus 1201 z nimi plynie, jak dokrece 4 skibe pod gory ma ciezko, brakuje trakcji ale mysle ze rusek dalby rade z 4 ;)

600303605_1_1000x700_plugi-4-skibowe-kverneland-fraugde-przeworsk.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×