Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam planuje zakupić chwytak do bel lecz mam problem z wyborem czy na jeden czy na dwa siłowniki. Zastanawiam się jakiej firmy chwytak wybrać rozmyślałem nad firmą intel-tech jakieś opinie o tej firmie??

Opublikowano

U nas cukrownia daje wysłodki w balotach a one ważą 1100-1200kg, swego czasu dużo składałem tego jak jeszcze tak nie mieli chwytaków i ciężko jest utrzymać takie coś na jednym siłowniku (byli tacy co myśleli że im się uda) oczywiście są różne konstrukcje

Opublikowano

Ja osobiście pracowałem i takim i takim i tak jak kolega wyżej pisze na jeden siłownik właśnie "pływa" co znacznie ułatwia pracę przy wyciąganiu bel jak i ich chwytaniu bo łapy nie są sztywno jeśli chodzi o uścisk dużo zależy od pompy.  

Opublikowano (edytowane)

Maromar nie wiem o co ci chodzi bo czepiasz się czegoś sam nie wiesz już czego a żeby tak doradzić to już nie więc może nie zabieraj głosu po prostu. Napisałem że do sianokiszonki na jeden siłownik starczy ale do wysłodków może być za słaby, akurat kolega wyżej ma ok ale spotkałem się z takimi że nie były w stanie ścisnąć balota i wypadywał

Edytowane przez pawlo36
Opublikowano

to napisz że do słomy czy siana ok, a nie tu kit wciskasz, znajomy miał sianokiszonkę (z żytem) że ledwie ciężkim ursusem podnosił turem na widłach, więc nie ok,

Opublikowano

kit to chyba sam wciskasz, skoro pisze że do sianokiszonki ok to do słomy wiadomo że ok, widocznie znajomy miał kiepskiego tura, co to w ogóle znaczy "ciężkim ursusem" to nic nikomu nie mówi

Opublikowano

chyba tobie nic nie mówi, seria ciężkich ursusów to 385 wzwyż, i widocznie lepiej znasz mojego znajomego co?? dobra, koniec tej kłótni bo ona nic nie daje autorowi tematu

Opublikowano

Bo z wysłodkami jest taki problem że wyjeżdżają z chwytaka ponieważ bela zrobi się wąska i długa i zjeżdża, a to wynika z tego że jest to drobna sieka i "nie trzyma się kupy" tak jak bela z prasy.

Dla tego najlepiej łapać wysłodki przy samej ziemi i mocno ścisnąć- nie powinna pęknąć ani wyjechać

Opublikowano

Przy wysłodkach czy miał dwa siłowniki czy jeden nic nie zmieni jak źle złapiesz. Trzeba po prostu obrać dobra metodę ich chwytania. Np. jak kolega wyżej napisał od spodu łapać tak aby nie mogła się przesunąć po zaciśnięciu w dół. 

Opublikowano

Witam

 

Ponieważ jestem przedstawicielem firmy MX, to pozwolę sobie na parę słów komentarza

- 1 siłownik i żaden inny: pozycja pływająca ramion gwarantuje ich ciasne układanie oraz zabieranie

- 1 siłownik działa sprawniej, mniej elementów zużywających się, równomierne działanie ramion

MX posiada w swojej ofercie chwytak Manubal C40:

- 1 siłownik z zaworem bezzwrotnym - nie ma problemu z utratą ciśnienia w siłowniku

- regulowana wielkość beli 0,9-1,8 m średnicy, za pomocą belek ograniczających

- Power Control System - regulowana siła ścisku - nie zdeformujemy beli oraz nie uszkodzimy folii

- udźwig do 1200 kg (zaprojektowany i wykonany w konkretnym celu)

 

Pozdrawiam

 

 

 

Opublikowano

Panowie pomóżcie,

bo tu widzę dyskusja odniosła się do tych wysłotek a jeśli będę woził siano/słomę i sianokiszonkę jaki w końcu lepszy na jeden czy na dwa siłowniki ???

 

Proszę tylko o opinie użytkowników którzy mieli przyjemność pracować na jedno i dwu siłownikowym chwytaku do belotów.

Opublikowano

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, który chwytak jest lepszy. Dużo zależy od zasobności portfela właściciela, jego preferencji, warunków pracy. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Na plus chwytaków jedno-siłownikowych jest funkcja pływająca - szczególnie przydatna przy wyjeżdżaniu z ciasno ułożonych balotów. I jeśli ktoś tak układa baloty to ten będzie lepszy. Osobiście jestem zwolennikiem chwytaków jedno-siłownikowych. To jednak nie znaczy że są lepsze - dla mnie tak, ale dla kogoś innego nie musi być.

 

A tak na marginesie przy tym samym ciśnieniu w układzie hydraulicznym ciągnika liczy się średnica siłowników (lub ich suma), która odpowiada za siłę ściskającą balot. Jeśli suma średnicy (a bardziej powierzchni oddziaływania oleju na tłok) siłowników jest jednakowa dla chwytaka z jednym oraz dwu-siłownikowych oznacza to, że obydwa będą wstanie ścisnąć balot z taką samą siłą. Ważna jest także sama konstrukcja chwytaka.

Opublikowano

W tym sezonie użytkuję chwytak jednosiłownikowy. Moje wrażenia są takie że opcja pływająca jest jak najbardziej ok, nie rwie tak folii. Jednak dosyć często zdarza się że ściskam belę na ok 1800 obrotach,podnoszę a ona się wyślizguje i wypada. Zastanawiam się czy to wina całego łądowacza, pompy w ciągniku czy też może chwytaka. Zgłosiłem to do serwisu, zobaczymy jaka będzie diagnoza. 

Opublikowano

Witam

 

Problemy mają następujące źródła:

- pytanie czy ciągnik wytwarza ciśnienie na poziomie 180-190 bar (manometr w tylne gniazda i kontrola, to samo do wyjść hydraulicznych 3ciej funkcji przy ładowaczu)

- za małe siłowniki i nie mają siły ściskać na tyle aby dobrze utrzymać bele

- podczas puszczania przycisku od 3ciej funkcji powinieneś zauważyć że lekko spada ciśnienie i nie da się tego uniknąć (MX montuje standardowo w każdym chwytaku do bel ofoliowanych zawór anty-powrotny), niektóre ładowacze robią to mniej a inne więcej.

 

Pozdrawiam

 

Opublikowano

to za mało! musi dawać 180-185 bar.

 

Jaki ładowacz masz zamontowany?

Jaki to ciągnik? Jaką ma pompę hydrauliczną (zębata lub LS)?

skąd bierze zasilanie ładowacz? bezpośrednio z tylnych gniazd? czy z układu?

Jeżeli z tylnych gniazd to masz problem z pompa hydrauliczna.

Jeżeli z układu (między pompą a tylnym rozdzielaczem) to masz dwa wyjscia: dalej problem z pompą która nie daje ciśnienia lub rozdzielacz ładowacza - który też powinien mieć zawór bezpieczeństwa - jest uszkodzony lub zacięty (trzeba wykręcić, wymyć w beznzynie i zamontować) ale nie ruszaj regulacji ciśnienia.

 

W razie czego dzwoń 605190860

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
    • Gość
      Przez Gość
      Czym się różnią te dwa typy mocowania osprzętu? Z tego, co się orientuję, to osprzęt do ramki sms ma haki dokładnie nad otworami pod sworznie zabezpieczające. Osprzęt do ramki euro ma szerzej rozstawione haki, czy może węziej rozstawione otwory pod sworznie?,a może jeszcze inne wymiary się nie zgadzają? jak to wygląda z praktycznego punktu widzenia? który rodzaj mocowania jest lepszy?
    • Przez Arturo1610
      kupię ładowacz czołowy mx t10 lub t12 do ciągnika mccormick imc albo od case mx c. moze ktoś wie gdzie mógłbym coś takiego dostać bo na olx ani nigdzie indziej nie mogę znaleźć takie adaptacji pod ten ciągnik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v