Skocz do zawartości
krzysztof5943

Jaki pług do john deere 6920

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług

Witam użytkowników agrofoto. Bedę chciał kupić nowy pług do mojego nowo kupionego JD 6920 150KM, i teraz pytanie 4 czy 5 skib? oczywiście obrotowy płużek. Zastanawiam się nad firmą agromasz . Co o nich sadzicie? Mam opony tył 650/65r38 czy zakryje szerokość 45/50 cm skiby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam ja posiadam ciagnik jd 6810 o mocy 125 KM plugi 4 skiby odkladnica 50 lata spokojnie sobie lepiej niz 10 km/h wiec polecil bym ci 5 skib w kazdej chwili mozesz 5 odkrecic 

 


a co do opon na 100 % 4 skib ci przykryja 


a co do firmy tez mam agromasz i jak narazie jestem bardzo zadowolony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ulman    344

Twój traktor poradzi sobie z 5 skibami ale nie to jest najważniejsze.  Napisz jakie masz ziemie , ile do orania, płasko czy górki jakie duże pola i czy dalekie dojazdy to łatwiej bedzie coś doradzć


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ziemie 3b w zwyz, nawet 6 klasa, 25 ha swoich, w niedalekim czasie 20ha bedzie wiecej, troche moze uslugowo, najdalej mam 14km do pola, wiec kolko transportowe by bylo potrzebne, gorek malo, troche glin, troche piachu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    344

Moim zdaniem weź szeroko rozstawioną czwórkę. Piątka to długi "ogon" i najlepiej by miała liniowanie, koło transportowe  a to podbija cenę. Jes.i masz nieduze pola  to piatka też jest mało poręczna.Czwórke zawsze szybciej i łatwiej sprzedaż w przyszłości a nawet jak będziesz orał czwórką 100 ha rocznie to spokojnie dasz radę


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uwazam ze 5 lepsza by byla a liniowanie wedlug mnie to podstawa a ciagnik tej mocy niech ja wykozystuje
A jak ma dobrze przod dociazony to nic nie bedzie sie dzialo u mnie plug 1500 wazy i przy predkosci z rzedu ok 40 km/h to nawet jak jest 1000kg i tak przod podnosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chodzi o to ze chce wykozystac moc ciagnika, w 4 skibach by pewnie mial za lekko, a szybciej niz te 10km/h to i tak niema co jezdzic bo wtedy kamien czy cos i korpus zostaje w ziemi, druga sprawa ekonomia, nie wykozystana moc a paliwo i tak pali, więc jak bedzie dobrze dopasowany plug to i spalanie na ha wyjdzie niskie. poprzedni plug miałem na kolkowym zabezpieczeniu i moze jeden kolek na rok scialem, ale oralem pronarem i predkosc kolo 7,5 km/h a taki johny jak te 9 conajmniej będzie szedl to byle kamien i kolka niema, wiec albo hydraulika albo kolek, hydraulika troche droga, kolo 7 tys drozsza, moze i nie opłacalne tyle doplacac, oxzywiscie bym bral na ramie 14x14 i rozstaw 100cm korpusow. A co do.liniowania to te plugi na grubej ramie i rozstawie 100 to maja silownik w standardzie, jedynie za kostke pamieci trzeba dorzucic
zeby bylo jasne to kolek w sumie może byc bo ile tych kolkow pojdzie rocznie? maks 10 bo kamieni az tak duzo nie mam, kolki niech nawet 100zl kosztuja na rok to i tak zeby hydraulika się oplacala to daleka droga, ale co by bylo non stop to by bylo
. Potrzebuje waszych opini jak to jest na kółkach przy wiekszych ciagnikach i predkosciach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No kolega wyzej ma racje a co do zabezpieczenia srubowego polecil bym ci a co do kostki tej jak ja kupywalem w 2015 roku plug to kosztowala ona 1600zl a jeszcze porade ci zebys jak kupuje plug nie osczedzal np na krojach tez byslalem ze to nie przydatne ale czasem sie przydaje szczegulnie jak masz szerokie opony i dbasz o estetyke pola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w sumie zastanawiam sie czy brac kostke, bo silownik liniowania jest w standardzie ale moze bez liniowania będzie obracal, johny mocno wysoko podnosi wiec moze wezmę bez niej, jak sie okaze ze bez liniowania nie obroci to wtedy dokupie, bo nadal kosztuje 1600zl ta kosteczka, najwyzej sie pomecze rok na 4 węże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4466

Nie oszczędzaj, bo biedny dwa razy traci. Kup coś porządnego. Hydrauliczne zabezpieczenie to komfort i poczucie bezpieczeństwa, oszczędność czasu i nerwów. Co do liniowania, JD z pewnością obróci, ale z liniowaniem jest o niebo lżej.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    344

chodzi o to ze chce wykozystac moc ciagnika, w 4 skibach by pewnie mial za lekko, a szybciej niz te 10km/h to i tak niema co jezdzic bo wtedy kamien czy cos i korpus zostaje w ziemi, druga sprawa ekonomia, nie wykozystana moc a paliwo i tak pali, więc jak bedzie dobrze dopasowany plug to i spalanie na ha wyjdzie niskie. poprzedni plug miałem na kolkowym zabezpieczeniu i moze jeden kolek na rok scialem, ale oralem pronarem i predkosc kolo 7,5 km/h a taki johny jak te 9 conajmniej będzie szedl to byle kamien i kolka niema, wiec albo hydraulika albo kolek, hydraulika troche droga, kolo 7 tys drozsza, moze i nie opłacalne tyle doplacac, oxzywiscie bym bral na ramie 14x14 i rozstaw 100cm korpusow. A co do.liniowania to te plugi na grubej ramie i rozstawie 100 to maja silownik w standardzie, jedynie za kostke pamieci trzeba dorzucic

zeby bylo jasne to kolek w sumie może byc bo ile tych kolkow pojdzie rocznie? maks 10 bo kamieni az tak duzo nie mam, kolki niech nawet 100zl kosztuja na rok to i tak zeby hydraulika się oplacala to daleka droga, ale co by bylo non stop to by bylo

. Potrzebuje waszych opini jak to jest na kółkach przy wiekszych ciagnikach i predkosciach

Ja mam 2 ciągniki 120 i 150 km i do tego 4 obracalną. Różnica w spalaniu jest pomijalna bo mniejszy pracuje na obrotach 1700-1800 a większy pyrkocze na 1500.bo wiecej nie ma sensu. Nawet jeśli przyjmiesz że orząc czwórka zmarnujesz 1l/ha to przy różnicy w cenie zakupu pewnie ok 5000 Pln koszty zrównają się gdzieś po ponad 1000ha orki co przy 40 ha nastapi gdzieś za 25 lat. Znając zycie to twoim JD z 5 skibowym zaorzesz 15 ha dziennie bez napinki więc taki pług bedzie pracował max 3 dni w roku. Jak już wcześniej pisałem ja wybrałbym 4 skiby bo wystarczy na areał, jest tańszy,, prostszy, lżej dla podnośnika, mniejsze obciążenie dla obrotnicy itp. Jedynie ciągnik z czwórką  bedzie wyglądał mniej poważnie.  


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no i tu wlasnie tez mysle ze pronarek 100km wygladal dobrze z 4 skibowcem, to jd 150 km z praktycznie takim samym 4 skibowym bedzie wygladal nieco.śmiesznie, sasiedzi beda sie śmieli ze taki smok traktor taki pluzek ciagnie :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie no biorę 5 skib, i tak to jest 4+1 wiec zawsze jest opcja odkrecenia, i wezme na kolku, hydraulika droga i ciezka, szkoda obciążać ciagnik. Jak kupie napewno beda fotki, i moze jakiś filmik sie sklei na jesieni :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4466

JD chyba nie jest taki słaby, żeby nie obrócić, czy podnieść pługa z zabezpieczeniem hydraulicznym. Osobiście nigdy w życiu nie wróciłbym do zabezpieczenia kołkowego. Człowiek szybko przyzwyczaja się do luksusu a hydrauliczne zabezpieczenie to jest to. Możesz płynnie ustawić siłę reakcji zależnie od rodzaju gleby i jej twardości (suchości).


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4466

Sąsiad ma 4 bez zabezpieczenia i twierdzi, że ma najlepsze pługi w Polsce. :D 


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to wszystko zależy od tego jakie gleby sie ma, jak niema sie kamieni to kolek wystarczy. miałem na kolku i raz na rok moze dwa tylko jeden pekl wiec na moje nie oplaca sie doplacac 7tys za hydraulike

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4466

Masz nowy ciągnik i to mocny JD 150KM.

Jeśli chcesz ścigać się z żółwiem 3-5 km/h na głębokość 10-15 cm to zapewne zabezpieczenie kołkowe a nawet bez zabezpieczenia wystarczy.

Jeśli chcesz wykorzystać moc ciągnika i zacząć orać 9-12 km/h na głębokość 20-30 cm to zabezpieczenie nie wytrzyma. Jeśli zastosujesz mocniejsze kołki lemiesz nie wytrzyma. Mam pługi Agro-Masz PZ4 i w galerii zobaczysz pług.

Z własnego doświadczenia powiem Ci, że od 1985 do 2004 roku orałem pługiem bez zabezpieczenia i było OK, ale z prędkością do 5 km/h. Przesiadłem się na większy ciągnik i większe pługi na tych samych polach przy orce z prędkością 8-9 km/h (nie wiedzieć czemu) zaczęło urywać zabezpieczenia a nawet lemiesze. Dodam, że hydraulika w ciągniku stara się natychmiast podnieść pług, gdy tylko napotka przeszkodę. Jak się okazuje w rzeczywistości przy większej prędkości nie jest wstanie zdążyć wyciągnąć pługa.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
×