Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@mariuszd 93 masz racje to jakiś ulep samoróbka przerobiona z D50 (paka z D50) ale @wlamaj1 ma też racje że takie chodziły za nauka jakzdy jak zmieili na egzamine na tandem na takiej podobnej zdawałem C+E wiec mysle ze to mogło być tak że jak ktoś miał przyczepe D50 i zrobil do niej zmiany konstrukcyjne na odpowiedniej stacji to może i teraz może być zarejestrowany i diagnosta zrobi przeglad bez problemu 

Opublikowano

Tutaj się z tobą zgodzę :) wątpię nawet, żeby po znajomości załatwić do niej przegląd. Duże ryzyko 

 

A ja się nie zgodzę.

Jeśli ma zrobiony przegląd po zmianach konstrukcyjnych ma takie same prawa do przeglądu i rejestracji jak ta co wyszła z fabryki.

 

Opublikowano

Według mnie to jest oryginalna autosanka, często je można spotkac na nauce jazdy jak i dawniej na ulicach, (często je sie widywało za starami w latach 90'tych) Wątpie żeby to była przeróbka bo widziałem ich już kilka i każda taka sama, a wątpie w taki zbieg okoliczności....

Opublikowano

To na bank jest przerobiona d50 na potrzeby nauki jazdy, z której jak sądzę pochodzi. Takie jeszcze widywało się na ulicy dopóki egzaminy na C+E odbywały się na star 200 lub 1142. Ja spotkałem się także z d50 która była na jednej osi. Na pewno miała zgłoszone kiedyś zmiany konstrukcyjne, więc przejdzie bez problemy przegląd. Rejestracja pewnie jako ciężarowa, więc przegląd co roku i opłaty większe od rolniczej.

Taką to można by jedynie przerobić na platformę do bel, bo to sztywne jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v