Skocz do zawartości

Polecane posty

mateusz1122    12

Witam koledzy zrobilem cala przednia os w mf 255, cala przekladnie kierownicza. i na jednym drazu nie ma wogule luzu a na drugim jest znacznie wiekszy. I mam takie pytanie czy dorabial ktos drazek poprzeczny do przedniej osi bo jestem wlasnie zainteresowany takim czyms zeby usztywnic troche uklad. Szukalem na internecie ale nie znalazlem nic takiego jak drazki poprzeczne do mf255 sa ale cale ze wspomaganiem a mnie wspomaganie narazie nie interesuje.

Prosilbym o pomoc w dobraniu drazka poprzecznego bylbym bardzo wdzieczny

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mateusz1122    12

jak koncowki drazka bo nie za bardzo rozumie a nie ma na internecie gotowego do mf 255? bo ja nie mam za bardzo jak dorobic a jak pojde do kogos zeby dorobil to znow powie ze sie nie oplaca bo za duzo bedzie kosztowac.

Doradzicie koledzy konkretnie zeby to samemu zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Drążek poprzeczny występuje w ciągnikach z wspomaganiem w ciągnikach z kolumną mechaniczną są dwa drążki pojednej stronie i po drugiej ciągnika  zakończone końcówkami 

post-8945-0-49373400-1448812002.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Do zamontowania drążka poprzecznego potrzebne jest ramie zwrotnicy prawe i lewe,piastka wentylatora poniewż musisz chłodnicę przesunąć do przodu by niekoligowało z drążkiem  piastka 40 zł ramię 170 zł za szt drążek 150 zł

post-8945-0-63050700-1448817109_thumb.jpg

post-8945-0-60885400-1448817155.jpg

Edytowano przez ASOGCURSUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalwolas    0

Witam wszystkich

też zastanawiałem się nad montażem drążka poprzecznego, mój mf chodzi na wąskich i wysokich kołach, przy jeździe po drodze z ciężką maszyną koła przednie wpadaj w wahanie. robiłem już przód, końcówki , kolumnę kierownic.

Problem nie występuję na oryginalnych przednich kołach tylko na tych co mam 7.00-20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1122    12

Witaj kolego ja w swoim mf 255 calkowicie zlikwidowalem luz na obu kolach wymieniajac wszystkie czesci w kolumnie. i mam teraz zeroo luzu i wszystko fajnie sztywno chodzi.

zachecam do wymiany walkow w ukladzie kierowniczym bo one nie sa widowczne zuzycia  a tak naprawde juz sa wyrobione, to raczej nie wina kol. sprawdz jeszcze raz luzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalwolas    0

luz trochę jest ale nie wydaje mi się aż taki duży

na oryginalnych kołach nie działo się nic podobnego,  a potem zrobiłem jeszcze zwrotnice i kolumnę kierowniczą

większe koła tył to i większa prędkość

z przodu koła 7,5-20 fajnie się spisują dużo lepiej się sieje itp. jedyny minus to jazda po drodze powyżej 25km/h

powodem wahania kół jest luz od jednej zwrotnicy do drugiej, w układzie jaki jest w 255 po drodze są dwa drążki i kolumna, dużo miejsc w których mały luz łącznie daje już luz trochę większy

dlatego pomyślałem o drążku poprzecznym jak w 360 czy ostatnich wydaniach 330m

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1122    12

tez myslalem o tym drazku ale duzy koszt  kolego lepiej szukaj tak jak w tym ogloszeniu bylo wspomaganie z tymi drazkami za 1600 nie duzo wiekszy koszt byl niz zeby kupic same nowe elementy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalwolas    0

zastanawiam się czy ogólnie będę cos robił.

te wszystkie wspomagania tez mi wyglądają na takie dokładki

mój ciągnik jest z 89r ma już parę godzin ale raczej w orginale i to na razie jakość chodzi

zastanawiam się nad zakupem cos takiego jak roller czy lampo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1122    12

kup sobie ciagnik zeby byl dobry dostep do czesci bo wiem ze swojego doswiadczenia jak jest.

albo drogie czesci ze glowa boli albo ciezko dostepne

pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×