Skocz do zawartości

jakie pługi ? co wybrać ?


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam przymierzam się do zakupu pługu obrotowego na zabezpieczeniu resorowym lub hydraulicznym(resorowe było by lepsze). Pług najlepiej jak by był 3+1. Będzie współpracował z ciągnikiem o mocy 105km. dobrze też jakby miał poszerzanie ręczne lub hydrauliczne. Cena dobrze jak by zamknęła się w +/- 50tyś. Ja osobiście zastanawiałem się na Vogel&Noot ms 950, wiadomo co lepsze to i zaraz cena lepsza. A wy co polecacie ?  

Opublikowano

no ja obecnie teraz też mam kverneland'a zagonowego, kverneland ceni się :P aż za mocno się chyba trochę ceni. Za drogi na moją kieszeń chodź też wiem że jest dobry. 

Opublikowano

jd 6320, ziemie różnie piasek, czarnoziem a i znajdzie się glina czyli wszystkiego po trochu, teren raczej płaski zdarzają się nie liczne pagórki ale mało. No kamienie to są więc zabezpieczenie musi być koniecznie 

Opublikowano

Przy tej mocy można zaorać ok 160 cm szerokości. Pług 3+1 powinien wystarczyć tylko niewiadomo czy 3x50 czy 4v40. Zastanowiłbym sę nad 3x50 bo jesli weżmiesz z zabezpieczeniami to robi się długi i ciężki "ogon" przy 4 skibach. Mocno czuje to podnośnik  a efektywnej roboty wiecej nie zrobi. Z konkretnych modeli to Pottinger 35,, Overum CX, Kverneland 150, Kuhn 112 ale to nie jest najważniejsze - poświęć sporo czasu na dobór odkładnic, krojów, przedpłużków a dobre decyzje zaprocentują. 

Opublikowano

gdybym miał pieniądze to bez wahania Brałbym kvernelanda ale jak i kverneland i kuhn w trochę lepszym wyposażeniu grubo ponad 60tyś. vogel ceni się trochę mniej a i patrząc na odkladnie to są dobre i z tego co czytałem to długotrwałe. Jak bym brał to zamiast przedpłużek były by ścinacze. Vogel kosztuje około 50 ale chciałbym wziąć jeszcze poszerzanie mechaniczne przynajmniej żeby regulować cięgłem a nie tak jak jest w w wersji podstawowej ze trzeba śróby przesadzać. Ale jak to w dzisiejszych czasach to i za to pewnie będzie trzeba dużo dołożyć.

Opublikowano

Lepiej już zostań przy VN bo przy takich wynalazkach  niewiadomo jak  będzie orać a lemiesze i dłuta będziesz kupował tylko w oryginale i to  pod warunkiem że akurat mają na magazynie.

Opublikowano

Chciałbym dołączyć się do tematu. Również poszukuje plugu tylko że coś z używanych. Cena to maksymalnie 20 tys. Ilość skib i moc ciągnika jak na początku tematu. Prosilbym o jakieś sugestie. Co lepiej wybrać czy na przedpluzkach czy na scinaczach ? jakie zabezpieczenia lepsze resor czy na akumulatorze hydraulicznym. Z góry dziękuję za podpowiedzi :)

Opublikowano

Hm z tego co mi wiadomo to maschio Gaspardo to też niczego sobie włoska firma, a ceni się podobnie jak VN w moich rejonach chyba bardziej znany jest Gaspardo niż VN cena gaspardo na hydraulicznym zabezpieczeniu, scinaczach i budowie 3+1 wychodzi 46 brutto do negocjacji (Widać że dużo by jeszcze obniżyli cenę bo interes im się nie kręci bo za dużo konkurencji :D). Pługi oczywiście są po pokazowe więc i zarazem sporo tańsze a na pokazach nie zaorały nawet 3ha. Ksiezopolanin moim zdaniem lepsze są scinacze ponieważ lepiej kryją i jest po nich rowniejsze pole. Przedpłużki niby są do kukurydzy a tak naprawdę to się tylko zapychają w tej kukurydzy. Ale to tylko moje zdanie.

Opublikowano

Przedpłużek ma tylko zerwać wierzchnią warstwę i wrzucić w bruzdę. Opory są niewielkie z racji bardzo płytkiej pracy jak i małej szerokości. Jedynie co to może zapychać jak dużo resztek np. słomy.

Opublikowano

A z jakim traktorem będzie chodził? ja osobiście polecam tobie zabezpieczenie resorowe ponieważ stawiają mniejszy opór i ciągnik ma lżej. tak mi się tylko wydaje zawsze może być inaczej.

Opublikowano

Ja też przymierzałem się do nowego pluga dwa lata temu.Ale jak popatrzyłem na ceny to kupiłem urzywany francuski pług NAUD 3+1 z zabezpieczeniem sprężynowym i jestem bardzo zadowolony.Kosztowal mnie 9500tys.Lemiesze pasują od Ibisa a i z orginalnymi częściami niema jakiś większych problemów.Zastanów czy warto wydawać tyle kasy na plug.

Opublikowano

jeśli szukasz tak jak ja na zabezpieczeniu resorowym lub hydraulicznym to polecam coś z kverek jeśli chodzi o używane. Bo wydaje się że za używane kverneland masz nowego akpila albo Agro Masza ale to nie jest to samo i nie radzę się w to pchać. Ja osobiście zainteresowałem się tym maschio Gaspardo. Jak dla mnie przemyślana konstrukcja i dokładnie po wykrecane ma czyli nie powinien stawiać oporu.

Opublikowano

Patrząc na ogłoszenia plugu kverneland to odkladnie są dobrze wyprofilowane. Agro-Masz jest robiony na tej samej konstrukcji. Cena w podstawowej wersji to trochę ponad 20 tys. Byłby przynajmniej nowy ale po przeczytaniu opinii jednego z użytkownikow w innym temacie to zwatpilem. Jest niedaleko mnie pług właśnie kverneland 3+1 na resorze za 17 500. Jednak wykonanie tego plugu jest dużo lepsze. Wrazie co można ostatnia skibę odjąć jakby nie dawał rady .

Opublikowano

kupując używany plug musisz liczyć się z tym że może ci się on posypać po 10ha nawet i jeśli to będzie kverneland. Od środka do niego nie zajrzysz więc nie wiesz w jakiej kondycji jest obrotnica i inne części. To że może wizualnie ładnie wyglądać to nie znaczy że będzie swoje robił. Ja dziś zorientowałem się jak by było z częściami do tego maschio i nie ma problemu z tym a cena części podobna jest do części kvernelanda.

Opublikowano

Do wiosny jeszcze trochę czasu jest. Może coś wpadnie w oko i będzie godne kupna. Najlepiej żeby miał już zmienna szerokość orki ale hydraulicznie a nie przestawiac każda skibę oddzielnie. Nowy byłby najlepszy no ale cena jaka trzeba dac jest spora a myślę że lepszym używanym tak samo będzie się dobrze jakościowo robotę robić.

Opublikowano

jeśli chodzi o uciąg to da radę spokojnie a przy podnoszeniu fakt może trochę bujać ale plug nie waży aż tak dużo bo 1250kg waży. brałem od sąsiada unię co waży tyle samo i bez problemowo chodził a jego unia była rozstawiona praktycznie na maxa i jakoś dawał radę. Ja swoje ustawie tak jak teraz mam stare czyli na tak mniej więcej żeby brał 40 na skibe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateuzs255
      Unia Grudziądz U082 "Orlik" rok 1987, w Listopadzie dostał drugie życie

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v